Trzemeszno, gmina, szkoła, gimnazjum, burmistrz
Niegospodarność, rozrzutność, nieodpowiedzialność
Tak komentuje radny Krzysztof Szapował zasadność wydawanie środków gminnych na dostosowanie budynków szkolnych dla potrzeb gimnazjum. - Ja bym tutaj siedział i będąc burmistrzem, nigdzie nie wyjechał - komentował Wiesław Pokorski fakt przebywania burmistrza na wakacjach.
PRACE BEZSENSOWNE
31 lipca na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Trzemesznie dyskutowano m.in. nad trwającymi w budynkach na pl. Kosmowskiego pracach polegających na dostosowaniu tamtejszych pomieszczeń szkolnych do potrzeb gimnazjum przy powstającym Zespole Szkół, w skład którego mają wchodzić liceum i szkoła zawodowa. Przypomnijmy, że gimnazjum ma mieścić się w pawilonie od strony boiska oraz na parterze drugiego pawilonu. Na prace dostosowawcze zaplanowano 233.000 zł ze środków przewidzianych w planie finansowym Urzędu.
Radny Maciej Adamski komentował podczas sesji, że planowane przeniesienia są bezsensowne i nielogiczne. Uzasadniał, że takie kwoty lepiej przeznaczać na pomoce dydaktyczne lub na zrobienie boiska, tym bardziej, że umowa ze Starostwem Powiatowym w Gnieźnie na taką lokalizację gimnazjum obowiązywać ma dłużej niż rok, a może dwa lata.
- Czyli my finansujemy to, co podejmuje starostwo - komentował Krzysztof Szapował.
Przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław Pokorski zwracał uwagę, że podejmuje się decyzje finansowe, a nie ma jeszcze podpisanego porozumienia z powiatem dotyczącego szkół.
NIE CHOWAĆ SIĘ ZA ŚCIANĄ
Michalak Michalak, asystent burmistrza, mówił, iż trochę dziwi go postawa radnych. Bo jest 31 lipca i pewnie oczekują oni, by 1 września ruszył rok szkolny. Podkreślał, że rodzice oczekują, iż od 1 września dzieci pójdą do szkoły. Informował, że jego zadaniem jest zrobić tak, aby te dzieci nie miały gorzej niż w poprzednim roku szkolnym.
Radny Szapował odpowiadał, że przecież wszyscy doskonale wiedzą, że dzieci mają od 1 września iść do szkoły. Tłumaczył, iż odpowiedzialność ciąży na Radzie Miejskiej. - I proszę się za ścianą odpowiedzialności nie chować. Ponieważ to Rada Miejska podejmuje decyzje w kwestiach finansowych i organizacyjnych, a burmistrz i pan i cały zespół władzy wykonawczej jest od tego, aby wykonywać to co ustali Rada Miejska - komentował Krzysztof Szapował.
WYDAWAĆ RACJONALNIE
Radził także, że jeśli asystent burmistrza uważa, iż taką wielką odpowiedzialność ponosi wraz z burmistrzem, żeby funkcjonowało to gimnazjum, to trzeba było się nad tym zastanawiać wcześniej, gdy były podejmowane decyzje w tej sprawie. Bo według radnego, wydaje się teraz środki na coś, co nie jest potrzebne.
- To jest zwykła niegospodarność, to jest rozrzutność, to jest nieodpowiedzialność - oceniał radny Szapował.
Maciej Adamski po raz kolejny tłumaczył, iż to nie jest tak, że on nie chce remontów w szkole, ale chodzi mu o racjonalne wydawanie środków. Mówił, że to całe przenoszenie, które nie wiadomo na jaki ma być czas, powoduje niepotrzebne koszty i trzeba się zastanowić czy np. stawianie ścian i dodatkowych toalet jest racjonalne.
OCENI HISTORIA
Wiesław Pokorski zwracał uwagę na to, że nie ma burmistrza, jego zastępcy ani skarbnik gminy, a sesja była zaplanowana przecież już w grudniu 2012 r. Ubolewał nad tym, bo - jak stwierdził - w zakresie obowiązków asystenta nie leży przedstawianie radnym sposobów rozwiązań. Przewodniczący Rady zwracał uwagę, że wiszą w powietrzu roszczenia powiatu w sprawie prowadzenia szkół i nie ma jeszcze podpisanego porozumienia z powiatem dotyczącego gimnazjum.
- Co my robimy tutaj? Ja bym tutaj siedział i będąc burmistrzem, nigdzie nie wyjechał. Taka odpowiedzialność burmistrza powinna być. I tylko tyle mogę powiedzieć - komentował wzburzony przewodniczący Rady Miejskiej.
Michał Michalak tłumaczył, że prace są wykonywane sposobem gospodarczym, aby kosztowały jak najmniej, a to czy było to dobre, to już według niego, za jakiś czas oceni historia.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1121 (32/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze