Mogilno, BiP, dokumenty, protokół, służba zdrowia
Nieprawdziwy protokół Zarządu Powiatu
W protokole 214/14 ukazała się nieprawdziwa informacja, jakoby komunikat Zarządu Powiatu w sprawie służby zdrowia z 19 lutego został przyjęty jednogłośnie. Nie było to możliwe, gdyż Robert Musidłowski nie brał udziału w głosowaniu i nie był do końca obecny na Zarządzie Powiatu. Po jego wczorajszej interwencji, protokół zniknął ze strony internetowej. My protokół zabezpieczyliśmy i jego obszerne fragmenty dotyczące spraw zdrowia dzisiaj publikujemy.
Po posiedzeniu Zarządu Powiatu Mogilno 19 lutego pojawił się komunikat Zarządu w sprawie opieki zdrowotnej. Znalazło się tam takie zdanie: „Zarząd Powiatu w Mogilnie przedstawia założenia dalszego funkcjonowania opieki zdrowotnej w powiecie, nad którymi trwają prace koncepcyjne”.
Spytaliśmy pisemnie w ubiegłym tygodniu starostę Tomasza Barczaka, kto jest autorem tego komunikatu Zarządu oraz gdzie on powstał? Spytaliśmy także czy był na Zarządzie Powiatu 19 lutego głosowany (jaki był wynik głosowania), czy był przyniesiony w teczce już gotowy? Skoro nad nowymi założeniami zdrowotnymi w powiecie trwają prace koncepcyjne, spytaliśmy także, kto personalnie je prowadzi?
Do dzisiejszego dnia starosta Barczak nie odpowiedział nam na te pytania.
Członek Zarządu Powiatu Robert Musidłowski z SLD powiedział nam jedynie, że komunikat 19 lutego został zaprezentowany przez starostę Barczaka. Radny Musidłowski miał zapowiedzieć, że nigdy nie poprze w głosowaniu sprowadzenia na majątek SPZOZ prywatnego operatora i nie opowie się w głosowaniu za dzierżawą operatorską, jako sposobem rozwiązania spraw SPZOZ w powiecie mogileńskim. Zapowiedział także staroście, że nie poprze tego komunikatu.
Po godzinie obecności na Zarządzie Powiatu radny Musidłowski opuścił posiedzenie, gdyż musiał iść na ul. Ogrodową, gdzie był członkiem komisji poborowej. Mówi reporterowi Pałuk, że do momentu opuszczenia posiedzenia Zarządu Powiatu, komunikat nie został poddany pod głosowanie.
Tymczasem na stronie internetowej Starostwa Powiatowego w Mogilnie, w BiP-ie pojawił się protokół z posiedzenia Zarządu Powiatu Mogilno z dnia 19 lutego. Jego fragmenty (pisownia oryginalna) publikujemy obok, mamy jednocześnie cały protokół zapisany na twardym dysku. Dlaczego, o tym za chwilę.
W protokołu wynika, że w posiedzeniu Zarządu Powiatu 19 lutego brało udział 4 członków Zarządu. Nigdzie nie ma żadnej najmniejszej informacji o tym, że po mniej więcej godzinie zebranie opuścił radny Musidłowski.
Jest także informacja (patrz ramka), cyt.: „Zarząd Powiatu w Mogilnie po dyskusji przyjął jednogłośnie powyższy komunikat w sprawie opieki zdrowotnej”.
W sprawie tego protokołu interweniował wczoraj, w środę 5 marca u starosty radny Musidłowski. Powiedział, że komunikat zdrowotny nie mógł być przyjęty jednogłośnie, ponieważ on nie był obecny w tym momencie podczas Zarządu Powiatu. Jeżeli było głosowanie, to komunikat mogli poprzeć tylko pozostali 3 radni: starosta Tomasz Barczak z PSL-u, jego zastępca Tadeusz Szymański z SLD i Wiesław Gałązka z PSL-u.
Krótko po interwencji radnego SLD, wczoraj 5 marca około 1330 protokół nr 214/14 zniknął ze strony internetowej Starostwa Powiatowego w Mogilnie. My protokół zabezpieczyliśmy i dziś publikujemy poniżej jego obszerne fragmenty dotyczące służby zdrowia.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1151 (10/2014)
Z ostatniej chwili:
Wczoraj pod koniec dnia, protokół 214/14 ponownie pojawił się na stronie internetowej Starostwa Powiatowego - w tej samej wersji jak przed jego ściągnięciem. Robert Musidłowski dodał jeszcze do tego, co wcześniej mówił, że w protokole przestawiona jest kolejność punktów. W rzeczywistości sprawy zdrowia były poruszane na początku Zarządu Powiatu ze względu na konieczność jego wcześniejszego wyjścia z obrad. Mówi także reporterowi, że on ten protokół podpisał, m.in. dlatego, że są tam jego wypowiedzi w sprawie wniosku o odwołanie dyrektora SPZOZ Michała Ogrodowicza. Jak sam mówi, nie zauważył wcześniej, że protokół zawiera nieprawdziwe i niepełne informacje.
Komentarz
Lewicowość zobowiązuje
Gdy ktoś przeczyta protokół z posiedzenia Zarządu Powiatu Mogilno, który we fragmentach dzisiaj publikujemy, a który w całości jest na stronie Starostwa Powiatowego w Mogilnie, może pomyśleć, że Zarząd Powiatu jest zgodny jak jeden mąż co do treści komunikatu w sprawie służby zdrowia odnośnie przyjęcia kierunku dzierżawy operatorskiej.
Wystarczy tutaj zbitka dwóch informacji. Zaraz na początku zapisano, że w zebraniu Zarządu uczestniczyło 4 jego członków, czyli wszyscy. Zaś na końcu jest informacja, że komunikat zdrowotny poparty został w głosowaniu jednogłośnie. Czyli można domniemywać - także przez 4 radnych.
W tym protokole brakuje mi dwóch zapisów, które porządkowałyby całość sprawy i czyniły ją przejrzystą, taką jaka ona w rzeczywistości była.
Przede wszystkim członek Zarządu Robert Musidłowski z SLD w pewnym momencie musiał posiedzenie opuścić ze względu na jego udział w pracach komisji poborowej. Ten fakt nigdzie w protokole nie został odnotowany. Być może jest to w jakimś załączniku do protokołu, jednak mieszkańcy powiatu mogą zapoznać się w Internecie tylko z samym protokołem i na jego podstawie wyciągać wnioski.
Gdyby taka informacja w protokole była zapisana, wtedy wiadomo, że słowo - jednogłośnie - oznacza głosowanie nad komunikatem 3 radnych, a więc: Tadeusza Szymańskiego, Tomasza Barczaka i Wiesława Gałązki.
Ktoś, kto w tej chwili przeczyta protokół na stronie Starostwa Powiatowego i zna poglądy Roberta Musidłowskiego na dzierżawę operatorską mienia powiatowego obecnie użytkowanego przez SPZOZ, może pomyśleć sobie, że radny Musidłowski oszukuje swoich wyborców.
Stąd protokół powinien zawierać bardzo precyzyjne informacje.
Zdaję sobie sprawę, że dla starosty Tomasza Barczaka niezbyt komfortową sytuacją jest ta, że stanowisko w sprawie dalszych prac nad służbą zdrowia nie jest jednolitym stanowiskiem wszystkich członków Zarządu Powiatu. Wiem, iż to, że radny Musidłowski się tutaj wyłamał jest dla starosty poważnym wizerunkowym ciosem.
Nie można jednak publicznie opowiadać, że Zarząd Powiatu jednogłośnie przyjął komunikat zdrowotny. Trzeba dodać, jednogłośnie, ale w sali obrad Zarządu Powiatu było wtedy 3 radnych. I 3 radnych podniosło rękę, a nie 4, bo czwartego nie było.
Ciekawi mnie także w tym kontekście głosowanie drugiego radnego powiatowego z SLD, czyli Tadeusza Szymańskiego. Nie wiem, czy stanowisko Rady Powiatowej SLD nie jest tutaj dla radnego, wicestarosty z SLD obowiązujące, ale Rada Powiatowa SLD nie popiera rozwiązania z dzierżawą operatorską, czemu dała wyraz w dyskusji kilka tygodni temu na swym posiedzeniu.
Tadeusz Szymański zamiast mieć do swych kolegów pretensje, o to, że dali oświadczenie w tej sprawie do Pałuk, powinien raczej programowo ich wspierać i słuchać ich głosu.
Lewicowość zobowiązuje.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1151 (10/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze