- "Nie wiem, czy to jest dobry pomysł dzielenia tak dużej działki na mniejsze i sprzedaż. Zastanawiam się nad tym" - komentował radny Leszek Duszyński na sesji 20 maja propozycję burmistrza Karola Nawrota. Jako jedyny radny był w glosowaniu przeciwny takiemu rozwiązaniu. Wiceburmistrz Marcin Łączny wyjaśnił, że jak ogłaszano kolejne przetargi na sprzedaż działki 5 ha, to zgłaszało się do ratusza wielu przedsiębiorców, którzy chcieliby wybudować zakład produkcyjny, ale niepotrzebna im była działka o pow. 5 ha, tylko na przykład 0,5 hektara. Stąd taka decyzja.
ŻADNEGO ZAINTERESOWANIA
Kilka razy pisaliśmy już na portalu o próbach sprzedaży gminnej 5 ha działki przy ulicy Przemysłowej w Mogilnie. Jest to teren w zagospodarowaniu przestrzennym przeznaczony pod usługi, magazyny, przemysł. Od września ubiegłego roku gmina ogłaszała 3 razy przetargi nieograniczone i za każdym razem nikt do licytacji nie przystąpił. Nawet nie pomogło to, że gmina opuściła cenę, z 4,5 miliona złotych do 4,2 miliona złotych.
GMINA SZUKA PIENIĘDZY
Burmistrz Karol Nawrot przygotował na sesję 20 maja projekt uchwały o wyrażenie zgody przez radnych na sprzedaż tej działki, ale podzielonej na 10 mniejszych działek, po około 0,5 ha każda.
- Ta uchwała pokazuje, w jakiej sytuacji jest gmina Mogilno, że szukamy pieniędzy - komentował były burmistrz Leszek Duszyński. Radny opozycji zastanawiał się, czy jest to krok w dobrym kierunku.
Przypomniał, że gdy za jego kadencji burmistrzowskiej był opracowywany dla tego terenu plan zagospodarowania przestrzennego, to głównym celem było ściągnięcie do gminy Mogilno jakiejś dużej firmy. - Może powinniśmy poczekać jeszcze, być może kilka miesięcy. Nie wiem, czy to jest dobry pomysł dzielenia tak dużej działki na mniejsze i sprzedaż. Zastanawiam się nad tym - mówił radny Duszyński.
TAKIE BYŁY OCZEKIWANIA PRZEDSIĘBIORCÓW
Wiceburmistrz Marcin Łączny wyjaśnił, że jak ogłaszano kolejne przetargi na sprzedaż działki 5 ha, to zgłaszało się do ratusza wielu przedsiębiorców, którzy chcieliby wybudować zakład produkcyjny, ale niepotrzebna im była działka o pow. 5 ha, tylko na przykład 0,5 hektara. - Stwierdziliśmy, że skoro do tej pory nie znaleźliśmy potencjalnego inwestora, który kupiłby tą nieruchomość i wybudował jakiś zakład produkcyjny, to wsłuchując się w głos rozmówców podzieliliśmy ten teren na działki po około pół hektara - mówił wiceburmistrz
Zdaniem Marcin Łącznego taki podział terenu nie blokuje większego inwestora, który chciałby kupić nieco większy teren, bo zawsze może kupić kilka mniejszych działek. Poza tym okoliczne działki ma tam także Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa i te działki też są przeznaczone pod usługi i przemysł, dlatego to nie blokuje żadnego dużego inwestora.
Wiceburmistrz dodał, że praktycznie na ukończeniu jest projektowanie końcówki ulicy Przemysłowej (dzisiaj jest to odcinek gruntowy), sięgającej od ulicy Obrońców Mogilna do drogi Padniewko-Wyrobki. Mówił, że w przyszłym roku albo za 2 lata w zależności od posiadanych środków będą chcieli wybudować tam asfaltową drogę. Między innymi zamierzają złożyć wniosek do Rządowego Program Rozwoju Dróg o dofinansowanie.
1 RADNY PRZECIW
W głosowaniu 20 radnych wyraziło zgodę na sprzedać terenu podzielonego na 10 mniejszych działek. 1 radny Leszek Duszyński głosował przeciw.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze