Symbolicznego odsłonięcia pomnika ku czci ks. Stanisława Kubińskiego dokonali bratanica ks. Kubińskiego Anna Grembowska, bratanek, 88-letni Idzi Kubiński oraz ks. abp Henryk Muszyński
fot. Paweł Lachowicz
Kwieciszewo, obelisk, ks. Stanisław Kubiński, uroczystość
Obelisk pamięci ks. Stanisława Kubińskiego
10 czerwca minęła 70. rocznica tragicznej śmierci w komorze gazowej obozu koncentracyjnego w Dachau proboszcza kwieciszewskiej parafii. Do Kwieciszewa na uroczystość przyjechali członkowie jego najbliższej rodziny z Nakła, Osieka i Dziegciarni.
Ks. Stanisław Kubiński urodził się 19 kwietnia 1888 r. w Konstantynowie k. Wyrzyska. Z parafią kwieciszewską związał się w 1928 r. i do wybuchu II wojny światowej organizował życie nie tylko w parafii, ale także w całej wiosce. Dzięki jego inicjatywie powstało wiele stowarzyszeń i organizacji. Wspierał istniejące w Kwieciszewie świeckie organizacje społeczne, w tym powstałą w 1924 r. Ochotniczą Straż Pożarną oraz Kółko Rolnicze. Ks. Stanisław był również wyśmienitym gospodarzem parafii, to on wraz z parafianami wybudował istniejący do dnia dzisiejszego dom parafialny, w którym odbywały się liczne przedstawienia teatralne, koncerty i spotkania parafian. Po napaści wojsk niemieckich na Polskę w 1939 r., ks. Stanisław pozostał ze swoimi parafianami, pomimo że ze strony Niemców groziło mu niebezpieczeństwo. Był świadkiem, jak najeźdźca zlikwidował Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej i Żeńskiej oraz usunął wszystkie znajdujące się na terenie parafii krzyże i figury o wymowie religijnej. Za najskuteczniejszy jednak środek w walce z Kościołem władze niemieckie uznały usunięcie całego duchowieństwa narodowości polskiej i jego częściowe wyniszczenie poprzez deportację do obozów koncentracyjnych. Masowe deportacje księży z powiatu mogileńskiego gestapo przeprowadziło w trzech terminach: w kwietniu i maju 1940 roku oraz na początku października 1941 roku. Te masowe deportacje nie ominęły również ks. Stanisława. Został aresztowany 6 października 1941 r. i uwięziony w Lądzie n. Wartą. 30 października 1941 r. przewieziono go do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie nadano mu numer 28228. Zginął za wiarę i ojczyznę zagazowany 10 czerwca 1942 r.
Z inicjatywy administratora kwieciszewskiej parafii ks. Krzysztofa Prusa i przy pomocy parafian na miejscowym parafialnym cmentarzu postawiono obelisk, na którym przymocowano tablicę ku czci ks. Stanisława Kubińskiego. Uroczystości odsłonięcia i poświęcenia pomnika z udziałem ks. abp. Henryka Muszyńskiego - prymasa seniora odbyły się w niedzielę 10 czerwca. Uroczystość rozpoczęła 10-letni okres przygotowywania się do jubileuszu 500-lecia kościoła w Kwieciszewie (1522-2022).
Na cmentarzu członek rady parafialnej Mirosław Leszczyński przypomniał licznie zebranym parafianom historię życia i męczeńskiej śmierci ks. Kubińskiego.
- Na zewnętrznej ścianie kaplicy „Śmiertelnego Lęku Pana Jezusa” znajdującej się na terenie obozu koncentracyjnego Dachau, polscy kapłani, byli więźniowie umieścili tablicę pamiątkową. Napis w języku polskim brzmi: „Tu w Dachau co trzeci zamęczony był Polakiem. Co drugi z więzionych tu księży polskich złożył ofiarę życia. Ich świętą pamięć czczą księża Polacy współwięźniowie” - mówił ks. Prus. Dodał także, iż pragnieniem wspólnoty parafialnej kwieciszewskiej parafii było, aby nie tylko w Dachau, nie tylko w życzliwej pamięci, ale także na terenie parafii została uczczona pamięć ks. Kubińskiego. Mówił, że już w 1955 r., zanim został podniesiony z ruin wojennych kościół parafialny, w kościele poewangelickim została umieszczona tablica pamiątkowa, która do dzisiaj wisi w kościele parafialnym pw. św. Marii Magdaleny.
W uroczystości brali także udział członkowie rodziny ks. Stanisława: bratanica Anna Grembowska z d. Kubińska z mężem Rajmundem i synem Mieczysławem z Osieka; bratanek, 88-letni Idzi Kubiński z Nakła oraz Maria Witt z d. Kubińska, bratanica ks. Stanisława od jego brata Czesława Kubińskiego z Dziegciarni k. Łobżenicy. To właśnie oni dokonali przecięcia wstęgi i odsłonięcia pamiątkowej tablicy.
Uroczystość uświetniła gra członków Orkiestry Dętej OSP w Strzelnie, którzy podczas odsłonięcia i poświęcenia pomnika zagrali Marsz żałobny, a na zakończenie Boże coś Polskę. Ponadto Marta Stachowiak, która chwilę wcześniej w kościele podczas uroczystej mszy św. przyjęła sakrament bierzmowania, recytowała wiersz K.K. Baczyńskiego Przypowieść.
- Gdyby to wydarzenie nie zostało przypomniane, to ten moment byłby już bezpowrotny, a ono zasługuje na utrwalenie w pamięci, w sercach. To świadectwo zobowiązujące dla nas żyjących, aby pamiętać o tych, którzy gotowi byli oddać życie za te wartości, którymi my dzisiaj się cieszymy i którymi żyjemy - mówił ks. arcybiskup Henryk Muszyński.
Prace przy budowie pomnika ks. Stanisława Kubińskiego rozpoczęły się pod koniec maja. Projekt obelisku oraz samej tablicy wykonała Maria Szymańska z Bielic. Na tablicy znajduje się opis, data śmierci oraz wizerunek Matki Boskiej tulącej więźnia w charakterystycznym pasiaku, więźnia obozu koncentracyjnego. W niedzielę 20 maja do puszek zbierane były pieniądze na budowę pomnika ks. Stanisława Kubińskiego; zebrano 618,70 zł.
Przez cały tydzień od 28 maja trwały intensywne prace budowlane, w które zaangażowali się szczególnie: rodzina Palaków, Tadeusz Gajewicz i Mariusz Nadoliński, którzy dostarczyli potrzebne materiały; Piotr Wełnitz, Paweł Stachowiak, Waldemar Lewicki i Rafał Fojutowski (transport i usługi dźwigowe); Jan Heliasz, Henryk Kowalski, Grzegorz Paszkiewicz, Grzegorz Andrzejewski, Mirosław Leszczyński, Jan Nijak, Leon Chojnacki, Włodzimierz Papis, Henryk Kurowski i Tomasz Gajewicz (prace budowlane). Główne roboty, jak montaż kamienia czy ułożenie kostki wokół grobów innych księży wykonali Andrzej Paszkiewicz z Kwieciszewa i Kazimierz Lewicki z Goryszewa.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1061 (24/2012)
Więcej zdjęć - w naszej internetowej galerii oraz film (zakładka Filmy).
Inne teksty o ks. Stanisławie Kubińskim:
Ks. Stanisław Kubiński - zagazowany w Dachau
Pamięci zagazowanego w Dachau proboszcza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze