Reklama

Obrazy i relikwiarze odzyskają moc

Obraz Św. Norberta był bardzo ciężki, dzięki pomocy kustosza muzeum Damiana Rybaka udało się konserwatorom zabytków wydostać go ze Skarbczyka św. Barbary

     fot. Magdalena Lachowicz

Konserwatorzy, Strzelno, wsparcie, prace konserwatorskie i restauratorskie
     Obrazy i relikwiarze odzyskają moc
     Do Pracowni Konserwacji Dzieł Sztuki w Łodzi pojechały trzy obrazy - Św. Norberta, Męczeństwa Norbertanek Witowskich, Sądu Piłata z cyklu stacji Drogi Krzyżowej oraz cztery relikwiarze - św. biskupa Seweryna, nieznanego biskupa oraz dwa w formie trójbocznych obelisków.

 

W tym relikwiarzu zostanie uzupełniona figura biskupa i cztery nóżki relikwiarza

         fot. Magdalena Lachowicz

Do renowacji trafił także relikwiarz św. biskupów

          fot. Magdalena Lachowicz

     W ramach konkursu Małe projekty realizowanego przez LGD Sąsiedzi wokół Szlaku Piastowskiego w 2013 r. parafia pw. św. Trójcy w Strzelnie otrzymała wsparcie na prace konserwatorskie i restauratorskie historycznych obiektów ruchomych znajdujących się na wyposażeniu bazyliki. Obecny stan tych obiektów ze względu na pociemniałe warstwy wtórnych przemalowań i werniksów oraz liczne ubytki warstw nie pozwala na ich ekspozycję oraz dostrzeżenie ich wysokiej wartości artystycznej.
     Obrazy oraz relikwiarze zabrane zostały 24 kwietnia do Pracowni Konserwacji Dzieł Sztuki w Łodzi. Tam Joanna Siemińska-Goluch i jej mąż Andrzej Goluch przeprowadzą proces ich odnowienia.
     - Obraz św. Norberta najlepiej gdyby wrócił na krosno, ponieważ na desce cały czas będzie się odkształcał. Bo ten materiał inaczej pracuje. Rama ma trochę inny format, jest mniejsza, a obraz jest prostokątny więc zobaczymy, jakie mocowanie tutaj wymyślimy, żeby było dobrze zarówno dla jednej, jak i drugiej strony. Będziemy oczyszczać, wzmacniać i potem uzupełniać oryginalne warstwy płótna, zapraw i warstwy malarskiej. To samo będziemy robić z ramami, z tym, że w tym przypadku zobaczymy, czy część będzie zdobiona, czy nie. Odkrywki wszystko nam pokażą - powiedziała nam Joanna Siemińska-Goluch. Jeśli chodzi o relikwiarze, konserwatorzy uzupełnią ubytki w drewnie, ubytki zapraw i warstw malarskich. Uzupełnią figurę biskupa i cztery nóżki w drugim relikwiarzu.
     Po konserwacji zabytki mają powrócić do parafii już w lipcu.
     Konserwatorzy przyznają, że świetną sprawą jest to, że ks. proboszcz podjął się tak trudnego zadania, jak renowacja dział sztuki znajdujących się na Wzgórzu.
     - Tylko podziwiać, przy takiej ilości obiektów zabytkowych, to wielkie wyzwanie. A tutaj krok po kroku idziemy do przodu, a jeszcze gdzie człowiek nie spojrzy, to widzi ile jest jeszcze do zrobienia - usłyszeliśmy. Jeśli chodzi o wyposażenie Rotundy, to zdaniem konserwatorów po odnowieniu zabranych w marcu do konserwacji dwóch płaskorzeźb Świętej Marii Egipcjanki i Komunii Świętego Onufrego oraz 6 rzeźb, w tym 2 aniołów, 2 świętych i 2 zakonników niewiele już zostanie do zrobienia. Pozostaną jeszcze zabytkowe stacje drogi krzyżowej, kartusze i fragment płyciny z dekoracją roślinną. Wówczas większość wnętrza będzie już odrestaurowana. Pozostanie jeszcze część zewnętrzna Rotundy.

Reklama

Konserwatorzy zabytków oceniają stan zachowania obrazu Męczeństwa Norbertanek Witowskich. Obok,
z lewej strony stoi gotowy do zabrania do renowacji obraz Sądu Piłata.

       fot. Magdalena Lachowicz

     - W bazylice jest jeszcze dużo do zrobienia. Zobaczymy jak będzie ze środkami unijnymi na następne lata. Bardzo ważna jest dla mieszkańców informacja, że na stronie internetowej LGD zamieszczona jest ankieta i mieszkańcy mogą się w niej wypowiadać na co by chcieli, żeby przeznaczone zostały pieniądze. LGD będzie pisała te ogólne programy, tzw. strategie. Więc dobrze by było, wspomnieć o tym mieszkańcom, że można takie ankiety wydrukować i podpisać się, że mieszkańcy chcieliby np. żeby pieniądze przeznaczyć na zabytki w parafii. Dobrze, gdy takie głosy są i można z nich korzystać, by te fundusze trafiły w określone miejsca - mówi nam kustosz muzeum Damian Rybak.
     - Wzgórze św. Wojciecha jest wizytówką regionu i miasta, a jego wyposażenie jest świadectwem historii regionu i całego kraju. Ponorbertański Zespół Klasztorny w Strzelnie corocznie odwiedza około 40 tys. turystów. Dlatego konserwacja i restauracja zabytków, którą przeprowadzamy przyczyni się do wzbogacenia kolekcji wystawienniczej naszego muzeum oraz zachowania świadectwa kulturowego naszego regionu, a to przyczyni się do poprawy oferty turystycznej i kulturowej - powiedział nam ks. proboszcz Otton Szymków.
     Całkowity koszt projektu wynosi 65.323,59 zł, z czego 50.000 zł pochodzi z dotacji udzielonej przez LGD, a pozostała część 23,46%, czyli 15.323,59 zł pochodzić będzie ze środków własnych parafii. Odrestaurowane zabytki będą wystawiane na ekspozycji w sali muzealnej nad kaplicą św. Barbary w pomieszczeniu dawnego Skarbca.
     Partnerem w realizacji zadania jest tygodnik Pałuki i Ziemia Mogileńska.

Reklama

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1159 (18/2014)

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości