System miejskiego monitoringu ma być teraz skuteczniejszy.
Mariusz Kinecki jest jedną z dwóch osób zatrudnionych do obserwacji kamer miejskiego monitoringu w Trzemesznie fot. Roman Wolek Zgodnie z zapowiedziami od 1 czerwca obraz z kamer miejskiego monitoringu w Trzemesznie jest obserwowany przez przeszkolonych do tego pracowników. Działanie miejskiego systemu monitoringu ma być znacznie skuteczniejsze niż dotychczas. Bez osoby śledzącej na bieżąco obraz z kamer działalność systemu była dotychczas mało skuteczna. Do obsługi monitoringu na pół etatu zatrudnieni zostali: Mariusz Kinecki i Radosław Stryganek. Mają oni ustalony harmonogram dyżurów, podczas których obserwują na bieżąco obraz z 12 kamer.
Centrum dozoru monitoringu znajduje się na terenie Komisariatu Policji przy ul. 22 Stycznia. Na podstawie umowy użyczenia gmina użytkuje tam dwa odrębne pomieszczenia o powierzchni 31,6 m2.
Na monitoring zapisano w tegorocznym budżecie 100.000 zł. Środki te mają być przeznaczone na zakup i montaż dwóch lub trzech nowych kamer oraz na wynagrodzenie dla osoby obsługującej centrum monitoringu. Obecnie system monitoringu w Trzemesznie obejmuje kamery znajdujące się: na budynku Urzędu Miejskiego przy skrzyżowaniu ul. 1 Maja i Świętego Ducha, na budynku przychodni lekarskich przy ul. Langiewicza, na słupie oświetleniowym na skrzyżowaniu ulic Mogileńskiej, Piastowskiej i 22 Stycznia, na słupie oświetleniowym na pl. Kosmowskiego, na bloku mieszkalnym przy ul. Chrobrego, na słupach oświetleniowych na placach Kilińskiego, św. Wojciecha i Powstańców, na słupie oświetleniowym na skwerze przy dworcu kolejowym oraz dwie kamery (jedna obrotowa i jedna stacjonarna) przy wieży widokowej w Dusznie.
Łącznie budowa systemu miejskiego monitoringu kosztowała dotychczas 283.080,90 zł.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1322 (24/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze