Automat został postawiony z inicjatywy radnego Rady Miejskiej Karola Nawrota. Wcześniej taką potrzebę sygnalizowała także radna Alina Dobersztyn.
Najpierw w grudniu ubiegłego roku nad jeziorem oraz przy stawie w parku pojawiły się plansze, by nie dokarmiać dzikiego ptactwa chlebem, gdyż jest to powodem wielu chorób.
Inicjatywę umieszczenia tablic poparł radny Karol Nawrot. Poszedł jeszcze krok dalej i zaproponował podczas komisji Rady Miejskiej 18 grudnia, by nad jeziorem postawić automat z karmą dla dzikiego ptactwa. - Mieszkańcy chcą takich urządzeń i myślę, że jest to bardzo dobry pomysł - mówił wówczas radny Nawrot.
Pomysł poparł burmistrz Leszek Duszyński i pod koniec lutego taki Ptasi bufet stanął nad jeziorem, przy głównej alejce niedaleko mostku, gdzie rzeka Panna wpada do jeziora.

fot. Marek Holak
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze