Po decyzji mogileńskich radnych, wyrażających zgodę na wprowadzenie zmian do budżetu gminy, firma projektująca chodnik ma wydłużony czas do 15 listopada 2026 r. na wykonanie dokumentacji projektowej. Za projekt zapłaci gmina Mogilno. Tymczasem sama budowa chodnika o długości 3,5 km ma być już wykonana i sfinansowana przez Urząd Marszałkowski. Kiedy w końcu mieszkańcy będą bezpiecznie chodzić po chodniku wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 254 - nie wiadomo? Na dzień dzisiejszy we wsi nie ma żadnego chodnika, mieszkańcy chodzą poboczami drogi wojewódzkiej nr
KILKA ZDAŃ PRZYPOMNIENIA
Trwa w tej chwili II etap budowy obwodnicy wschodniej Mogilna. Po jej ukończeniu cały ruch w kierunku krajowej 15 i z powrotem pobiegnie przez miejscowość Żabno. Już dzisiaj biegnie tutaj droga wojewódzka nr 254, jednak po ukończeniu budowy obwodnicy ruch samochodowy będzie zapewne większy niż obecnie. Pomimo, że przez wieś biegnie droga wojewódzka, mieszkańcy nie mogą się od wielu lat doprosić budowy chodnika. Chodzą poboczami drogi, sytuacja jest bardzo niebezpieczna.
10 lat temu, w 2015 r. firma z Gdańska przedstawiła projekt modernizacji drogi wojewódzkiej nr 254 od Brzozy do Wylatowa. Od ul. Poznańskiej przez Żabno aż do krajowej 15 miał być poprowadzony chodnik/ścieżka rowerowa. Ostatecznie z projektu wyniknęły nici, Urząd Marszałkowski nie miał pieniędzy na tak wypasiony projekt modernizacji drogi nr 254.
W 2023 r. droga wojewódzka przez Żabno została wyremontowana, ale tylko "po śladzie", pojawił się nowy dywanik asfaltowy, ale chodnik nie był już zaplanowany i nie został wybudowany. Radna Barbara Lech rozpoczęła starania u burmistrza Leszka Duszyńskiego, by jednak doszło do budowy chodnika. Między gminą a Urzędem Marszałkowskim zostało zawarte porozumienie, w wyniku którego to gmina sfinansuje projekt budowy chodnika, a budowa leży już po stronie Urzędu Marszałkowskiego.
Za kadencji burmistrza Duszyńskiego nie doszło jednak do ogłoszenia przetargu na wyłonienie projektanta.
Zrobił to Karol Nawrot, po wygraniu wyborów na fotel burmistrza. Chodnik pobiegnie przy drodze wojewódzkiej nr 254, od ul. Poznańskiej przez Żabno aż do drogi krajowej nr 15. Chodnik będzie miał długość ponad 3,5 kilometra. Projekt przewiduje budowę dwóch kładek dla pieszych równoległych do: mostu nad rzeką Panną oraz do wiaduktu kolejowego w Żabnie nad nieczynną linią Mogilno-Orchowo.
PRZESUNIĘTY PROJEKT CHODNIKA
W czwartek 10 lipca na wniosek Mogilna burmistrza Karola Nawrota zwołana została nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej. Dotyczyła ona pilnych zmian budżetowych, które mogły być wykonane tylko za zgodą radnych.
Jedną ze zmian była zmiana nazewnictwa dokumentacji projektowej budowy chodnika, wprowadzona przez Zarząd Dróg Wojewódzkich. Nazwa Opracowanie dokumentacji projektowej dla zadania pn. Budowa chodnika/ciągu pieszo-rowerowego w ciągu drogi wojewódzkiej nr 254 Brzoza-Wylatowo w m. Żabno zmienia się na Opracowanie dokumentacji projektowej na budowę chodnika wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 254 Brzoza-Wylatowo w m. Żabno w km od 50+253 do 53+776.
Jest to o tyle dziwna zmiana, bo gmina Mogilno w ubiegłym roku ogłaszając przetarg na wykonanie projektu, użyła już dokładnie co do słowa tego prawidłowego nazewnictwa. Przetarg wygrała firma Mostownia Rafał Kuźma z Bronisławia (gm. Strzelno). W lipcu 2024 r. została zawarta umowa gminy z firmą Mostownia i projekt miał być gotowy w ciągu 12 miesięcy.
Obecnie, jak poinformował burmistrz termin wykonania dokumentacji został przedłużony do 15 listopada 2026 r. Wobec tego pieniądze zabezpieczone w budżecie gminy w kwocie 358.422 zł na zapłatę za projekt, zostały przeniesione na 2026 rok. Burmistrz Karol Nawrot tak tłumaczył konieczność wyrażenia zgody na przesunięcie terminu: - To wynika z faktu, iż tak długo trwały uzgodnienia w Zarządzie Dróg Wojewódzkich. Projektant teraz poprosił nas o wydłużenie terminu.
200.000 zł z tej kwoty zostało decyzją radnych na dofinansowanie działalności klubów sportowych.
MIESZKAŃCOM ŻABNA NALEŻY SIĘ WYJAŚNIENIE
Radna Barbara Lech zabierając głos na sesji nadzwyczajnej powiedziała, że już w tej sprawie odbierała telefony od zbulwersowanych mieszkańców. Przypomniała, że ta dokumentacja miała już być gotowa do końca tego roku. - Mieszkańcom, zwłaszcza Żabna należy się wyjaśnienie, z czego to po prostu wynika. Czy jest to z jakichś przyczyn naszej gminy czy Zarządu Dróg Wojewódzkich? - pytała radna.
- Nie dosyć, że ta obwodnica jest po prostu niepotrzebna i teraz przedłuża się o kolejny rok dokumentacja. Za rok będzie oddana obwodnica, to w końcu kiedy będzie ten chodnik, bo rozumiem, że Urząd Marszałkowski będzie budował? Mam nadzieję, że znajdzie te środki, ale to się przedłuża o kolejny rok (...) Na tę chwilę jest wielki znak zapytania, jest o wiele więcej pytań niż odpowiedzi. Budowa tej obwodnicy jest nieprzemyślana, ale nie będę się już rozwodzić - mówiła Barbara Lech. Radna prosiła burmistrza o uzasadnienie, dlaczego jest opóźnienie w sprawie dokumentacji.
Karol Nawrot zaproponował, by jeszcze w lipcu zorganizować w Żabnie spotkanie z mieszkańcami. - Ja bardzo chętnie się udam na takie spotkanie i przedstawimy jak sytuacja wygląda, z czego to wynika - mówił burmistrz.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze