Reklama

Oderwanie mało popularne

Ci mieszkańcy Osiedla nr 4 w Strzelnie zagłosowali za oderwaniem się gminy Strzelno od powiatu mogileńskiego i przejściem do powiatu inowrocławskiego

       fot. Paweł Lachowicz

Strzelno, osiedle nr 4, konsultacje społeczne, powiat
     Oderwanie mało popularne
     Za oderwaniem Strzelna od Mogilna i przejściem do powiatu inowrocławskiego głosowało tylko 23 mieszkańców osiedla. 4 mieszkańców było przeciw, 11 wstrzymało się od głosu, pozostałych 16 obecnych na zebraniu nie brało udziału w głosowaniu. - Nie rozpraszajmy odpowiedzialności. Spróbujmy odwołać głównego sprawcę tego całego zamieszania ze szpitalem, starostę Tomasza Barczaka. To jest dużo tańsze, dużo prostsze i dużo szybsze - apelował do radnych powiatowych ze Strzelna i burmistrza Matczaka, radny Przemysław Zowczak.

     PIERWSZE KONSULTACJE
      7 stycznia na terenie gminy Strzelno rozpoczęły się konsultacje społeczne. Pierwsze z nich odbyły się w sali M-GOKiR dla mieszkańców Osiedla nr 4, które obejmuje ulice: Brzozową, Jesionową, Klonową, Plac Daszyńskiego, Powstania Wielkopolskiego, Słoneczną, Sportową, Topolową, Zacisze, Cegiełkę, Gimnazjalną, Ogrodową i Parkową.
      Z przygotowanych przez przewodniczącego Rady Miejskiej w Strzelnie Piotra Pieszaka obwieszczeń wynikało, że konsultacje dotyczą odłączenia gminy Strzelno od powiatu mogileńskiego i przyłączenia jej do powiatu inowrocławskiego. Z obwieszczenia nie wynikało zatem, by mieszkańcy mieli głosować za utrzymaniem szpitala w Strzelnie, a tak brzmiała nazwa podjętej uchwały przez radnych. Dopiero w uzasadnieniu uchwały Rady Miejskiej z 30 października 2013 r. można przeczytać, że w związku z planowanymi zmianami organizacyjnymi w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Mogilnie dotyczącymi przeniesienia oddziałów: chorób wewnętrznych, chirurgicznego, ginekologicznego, położniczego i oddziału dla dzieci oraz działem pomocy doraźnej z Filii Szpitala Powiatu Mogileńskiego im. T. Chałubińskiego w Strzelnie do Filii Szpitala Powiatu Mogileńskiego im. J. Strusia w Mogilnie, a także likwidacją poradni specjalistycznych w Przychodni Rejonowej w Strzelnie oraz likwidacją punktu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w Strzelnie, które w znaczny sposób marginalizują pozycję gminy Strzelno w powiecie mogileńskim, proponuje się przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami gminy Strzelno dotyczącymi odłączenia gminy Strzelno od powiatu mogileńskiego i przyłączenia jej do powiatu inowrocławskiego.

Każdy mieszkaniec uprawniony do głosowania musiał się podpisać na liście. U Aliny Ruszkiewicz podpis składa Marian Mąka.

Reklama

       fot. Paweł Lachowicz

      Prowadzący zebranie przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Pieszak poinformował jak poprawnie brzmi treść konsultacji. Tym samym powiedział, że słowa czytane podczas niedzielnych mszy św. przez ks. Ottona Szymków z listu burmistrza Ewarysta Matczaka mijają się z zapisem treści podjętej przez radnych uchwały w sprawie konsultacji.
    Piotr Pieszak zaznajomił przybyłych z możliwymi rozwiązaniami. W  przypadku odrzucenia propozycji odłączenia gminy Strzelno od powiatu mogileńskiego i przyłączenia jej do powiatu inowrocławskiego wszystko pozostaje bez zmian. Gmina pozostaje w powiecie mogileńskim.
      W przypadku pozytywnej odpowiedzi na pytanie konsultacyjne nastąpi dalsza procedura polegająca na podjęciu uchwały Rady Miejskiej, która może ale nie musi być zgodna z wynikami konsultacji. Jeśli będzie to uchwała dotycząca zmiany granicy powiatu, wtedy złożony zostanie wniosek do ministra właściwego do spraw administracji publicznej za pośrednictwem wojewody. W przypadku uzyskania zgody właściwego ministra nastąpi zmiana granic powiatów i likwidacja Powiatu Mogileńskiego. Strzelno zostanie przyłączone do powiatu inowrocławskiego. Nastąpi wtedy likwidacja instytucji związanych z powiatem jak: Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, Powiatowy Urząd Pracy, Zarząd Dróg Powiatowych oraz Starostwo Powiatowe i jego wydziały. Mieszkańcy gminy Strzelno będą obsługiwani przez urzędy istniejące w Inowrocławiu. Zaistnieje wtedy konieczność wymiany niektórych dokumentów jak prawo jazdy, dowody rejestracyjne. Prawdopodobnie likwidacji ulegną inne urzędy jak Urząd Skarbowy, Wydział Zamiejscowy Sądu Rejonowego w Inowrocławiu. W związku z likwidacją ww. urzędów należy się liczyć z utratą pracy przez osoby w nich zatrudnione, w tym osoby ze Strzelna.
      CO KTO PROPONUJE W SZPITALU
      - Jeśli chodzi o służbę zdrowia w każdym przypadku należy się liczyć z tym, iż szpital w Strzelnie nie pozostanie w obecnym kształcie - mówił radny Pieszak.
      - Według przedstawionej koncepcji dyrektora SPZOZ Mogilno Michała Ogrodowicza, utworzony tu zostanie oddział geriatrii. Według ustnego oświadczenia dyrektora pracownicy zostaną przeniesieni wraz z oddziałami. Według ustnych informacji uzyskanych od wicedyrektora Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Inowrocławiu Ireneusza Beśki, w Strzelnie może powstać oddział obserwacyjno - kardiologiczny (do 3 dni pobytu) oraz jakaś forma pomocy nocnej. Po przeprowadzeniu wyliczeń finansowych można dyskutować o innych rozwiązaniach np. oddział rehabilitacyjny, geriatryczny. Można rozważyć ewentualnie jakąś formę usług specjalistycznych.       Proces ewentualnych zmian będzie trwał kilka lat - mówił o dwóch koncepcjach, jakie się pojawiły.
      - Jeśli chodzi o zatrudnienie brak informacji ile osób zostanie zatrudnionych w SPZOZ Inowrocław - poinformował radny Pieszak.
      Przedstawił też mieszkańcom treść pisma dostarczonego mu przed zebraniem podpisanego przez burmistrza. Były to propozycje dyrektora Szpitala Powiatowego im. dr. Ludwika Błażka w Inowrocławiu Eligiusza Patalasa, które członkowie Zespołu ds. utrzymania status quo szpitala w Strzelnie mieli usłyszeć na wspólnym spotkaniu z dyrektorem i przedstawicielem inowrocławskiego szpitala Ireneuszem Beśką. Zdaniem burmistrza dyrektor Patalas wstępnie miał powiedzieć, że szpital nie pozostanie w obecnej strukturze organizacyjnej ze względu na małą ilość mieszkańców (ekonomia wskazuje warunki opłacalności i funkcjonowania oddziałów szpitalnych). Natomiast jeżeli zostałoby utworzone konsorcjum ze Szpitalem Wielospecjalistycznym w Inowrocławiu to: miałaby zostać przywrócona w Strzelnie nocna i świąteczna opieka lekarska, miałaby zostać utworzona silna izba przyjęć z oddziałem ambulatoryjno - zabiegowym oraz dobrą diagnostyką. W miejscu oddziału wewnętrznego miałby powstać oddział obserwacyjno-kardiologiczny (pacjent leży na przykład 3-4 dni, a jeżeli stan jego zdrowia wymaga dalszej hospitalizacji pacjent zostaje przewieziony do oddziału specjalistycznego w Inowrocławiu). Ponadto miałby powstać duży (60 i więcej łóżek) oddział rehabilitacyjny lub oddział dla przewlekle chorych. Standard świadczonych usług medycznych nie mógłby odbiegać od standardu tych usług w Inowrocławiu, specjaliści lekarze pracujący w inowrocławskiej placówce mogliby mieć godziny przyjęć również w Strzelnie. Ponadto miała paść propozycja, że zapewni się ambulans stacjonujący przez całą dobę w Strzelnie wyposażony w sprzęt do wykonywania wstępnych badań w trakcie przejazdu pacjenta do szpitala w Inowrocławiu, a pozostałe oddziały oraz forma ich działania w przyszłości pozostaje do dalszych negocjacji.
      DWA GŁOSY MIESZKAŃCÓW
      W dyskusji mieszkańcy nie mieli zbyt dużo do powiedzenia, głos zabierali głównie radni.
      Mieszkająca w Strzelnie od 12 lat Barbara Narbut jasno określiła, że chciałaby pójść do powiatu inowrocławskiego. Twierdziła, że nie boi się wymiany dowodu osobistego, bo ten  tak, czy inaczej co jakiś czas trzeba wymieniać - Tak czy siak zawsze ktoś straci pracę i to jest nieuniknione, czy się przeniesiemy czy zostaniemy. Nikt się o Strzelno nie martwi. Może ten Inowrocław otworzy się na Strzelno a Strzelno przecież jest tak pięknym miastem. A może powstanie nowy zakład pracy, bo nam jest potrzebny nowy zakład pracy. Ja się cieszę, że coś jest działane pod względem szpitala. Jak leży ktoś tutaj w szpitalu przez pięć dni, a rodziny go odwiedzają, to idzie do spożywczego i coś jeszcze kupi i zawsze się interes kręci - argumentowała Barbara Narbut.
      Mieszkający w Strzelnie od 70 lat Marian Trzecki mówił, że przed laty uczestniczył w spotkaniu, podczas którego powstawały powiaty, również powiat mogileński. Mówił: - Była grupa przedstawicieli z Mogilna i Strzelna. Było spisane wyraźnie, co jest w Mogilnie i co w Strzelnie. Szpital miał być w Strzelnie. Co z tego zostało i gdzie są ludzie co to podpisywali? Powinny być protokoły. Właściwie powiat mogileński powstał tylko dlatego, że Strzelno poparło Mogilno.
      PRACĘ STRACĄ W MOGILNIE
Irena Pułkownik dawała mieszkańcom do zrozumienia, że powiat mogileński nie jest w stanie wybudować szpitala na miarę szpitala w Inowrocławiu. - Nawet, gdyby w Mogilnie udało się wybudować szpital, to nigdy nie będzie istniał on w takiej strukturze organizacyjnej, bo jest za mała ilość mieszkańców - mówiła radna.
Radny Piotr Dubicki mówił:
      - Czas najwyższy, aby powiat zdał sobie sprawę, że to oni zgotują ten przykry los mieszkańcom Mogilna. W instytucjach powiatowych gro to są mieszkańcy Mogilna i to Rada Powiatu tym ludziom zrobi tę niedźwiedzią przysługę, bo pozbawi ich stanowisk pracy. Nam chodzi tylko o szpital.

Reklama
KOLEJNE TERMINY KONSULTACJI
9 stycznia, 19:00, sołectwo Mirosławice, w świetlicy wiejskiej Mirosławice;
9 stycznia, 19:00, sołectwo Kijewice/Witkowo, w świetlicy w Witkowie;
10 stycznia, 19:00, sołectwo Młynice, w świetlicy wiejskiej w Młynach;
13 stycznia, 19:00, sołectwo Młyny, w świetlicy wiejskiej w Młynach.

      CZY WARTO WSZCZYNAĆ AWANTURĘ?
      Radny powiatowy Przemysław Zowczak zaznaczył, aby ewentualne przejście z powiatu do powiatu dobrze rozważyć, gdyż w jedną stronę można przejść, natomiast powrotu może już nie być. Apelował także by podejść do sprawy racjonalnie, a nie emocjonalnie. - Jeżeli chcemy zacząć od decyzji, czy chcemy pozostać w tym powiecie, czy iść do powiatu inowrocławskiego, to ja jestem święcie przekonany, że tracimy wszystkie cztery oddziały, które dziś istnieją w tym szpitalu. Czy nam ktoś tutaj coś uruchomi, to jest zupełnie inna sprawa. Naobiecywać można wiele. Natomiast ja nie wierzę, że po połączeniu będzie w tej czy innej formie naszego szpitala ze szpitalem inowrocławskim trzecia chirurgia, czy inne odziały. Uważam, że dzisiaj decyzja, w którym powiecie mamy być jest przedwczesna - powiedział Zowczak.
      Radny Marian Mikołajczak pytał, dlaczego powstał zespół przy burmistrzu. - Naszą racją było utrzymanie szpitala w stanie w jakim jest. Zresztą zespół, który powstał przy burmistrzu nosi nazwę utrzymania status quo, czyli sytuacji istniejącej. Teraz wiemy, że jest to niemożliwe. Inowrocław też mówi, że szpital zostanie utrzymany, ale w zupełnie innym kształcie - mówił radny Mikołajczak.
      Jego zdaniem, propozycje zarówno szpitala w Inowrocławiu jak i powiatu mogileńskiego co do utrzymania szpitala w Strzelnie są bardzo do siebie zbliżone. Twierdził, że szpitala w takim stanie, jaki jest na dzień dzisiejszy nie będzie.
      - Mamy pewną równowagę i czy warto nam wszczynać tę całą awanturę i narażać mieszkańców Strzelna na utratę pracy. (...) Jak się traktuje kogoś, kto się narzuca? Czy traktuje się go z szacunkiem? Myślę, że nie. Jak my możemy być traktowani - jeżeli przejdziemy do powiatu inowrocławskiego - jeżeli w tej chwili starosta powiatu inowrocławskiego mówi, że jest to przedwyborcza hucpa. Cytuję jego wypowiedź: „Ja nie chcę brać udziału w przedwyborczej hucpie”. Jeżeli macie państwo ochotę, proszę bardzo, ale ja w tym brać udziału nie będę i jestem przeciwnikiem przechodzenia do powiatu inowrocławskiego. W tym stanie rzeczy widzę tylko pewne elementy przedwyborcze, a żadnych racjonalnych przesłanek - powiedział Mikołajczak.
      ODWOŁAĆ STAROSTĘ
      Radny powiatowy Przemysław Zowczak sugerował, że pomysł rozbudowy szpitala w Mogilnie jest autorstwem jednego człowieka.
      - Nie rozpraszajmy odpowiedzialności. Powiedzmy wprost. To pomysł starosty Tomasza Barczaka. Ten pomysł mu się urodził jeszcze zanim został rozpisany konkurs na stanowisko dyrektora SPZOZ. Mówicie państwo, że zmiana powiatu to ostateczność. Zgoda, ale zanim dojdzie do tej ostateczności, to spróbujmy zmienić Zarząd Powiatu. Spróbujmy odwołać głównego sprawcę tego całego zamieszania ze szpitalem, starostę Tomasza Barczaka. To jest dużo tańsze, dużo prostsze, i dużo szybsze. To jest po prostu szansa dla nas. Jeżeli będziemy tutaj mówić o przejściu do innego powiatu, będziemy wybierać te najdłuższe drogi, to pan starosta się uśmiechnie, bo to jest z korzyścią dla niego. Każde nasze takie działanie mobilizuje ludzi wokół starosty Tomasza Barczaka. Ludzi z Mogilna, bo oni widzą, że on dba o ich interesy - powiedział Przemysław Zowczak.
      Ewaryst Matczak mówił, że to i tak nic nie da, bo kolejny starosta także będzie z Mogilna. Winił za sytuację ze szpitalem po raz kolejny burmistrza Mogilna Leszka Duszyńskiego, radnego Bartosza Nowackiego i Platformę Obywatelską.
      GŁOSY PODZIELONE
      Po dyskusji doszło do głosowania.
      Na 1.099 osób uprawnionych do głosowania, w konsultacjach na Osiedlu nr 4 w Strzelnie uczestniczyło 54 mieszkańców. Podczas jawnego głosowania 23 mieszkańców zagłosowało za odłączeniem gminy Strzelno od powiatu mogileńskiego i przyłączenia jej do powiatu inowrocławskiego, 4 mieszkańców było przeciw, a 11 wstrzymało się od głosu. Pozostałych 16 obecnych na zebraniu mieszkańców nie brało udziału w głosowaniu.
      Film można zobaczyć w zakładce Filmy.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1143 (2/2014)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości