SPZOZ, Mogilno, kredyt, działalność, zakład
Odnawiają kredyt w kwocie 1.750.000 zł
Kredyt zostanie przeznaczony na bieżącą działalność zakładu, czyli m.in. na opłaty za media, ale również na ugody z wierzycielami.
Na ręce starosty mogileńskiego Tomasza Barczaka, dyrektor SPZOZ Marek Gotowała złożył wniosek o wydanie opinii przez Radę Społeczną SPZOZ w sprawie zaciągnięcia kredytu bankowego w kwocie 1.750.000 zł. Rada Społeczna zebrała się w tej sprawie 27 lipca.
Jak napisał we wniosku dyrektor, z uwagi na obecną sytuację finansową SPZOZ-u, zaistniała konieczność odnowienia kredytu krótkoterminowego, który zostanie przeznaczony na finansowanie bieżącej działalności. Planowana wypłata to 1.750.000 zł z okresem spłaty 12 miesięcy. Kredyt zostanie przeznaczony na bieżącą działalność zakładu, czyli m.in. na opłaty za media, ale również na ugody z wierzycielami. W tym przypadku głównym wierzycielem SPZOZ-u jest ZUS. Dyrektor Gotowała tłumaczył, że zakład nigdy nie korzystał z tej kwoty w pełnym zakresie, a na koniec zeszłego roku kredytowania była to kwota około 1.250.000 zł na wydatki bieżące.
- Chodzi o stworzenie sobie komfortu terminowej wypłaty wynagrodzeń i kontraktów podpisanymi z lekarzami czy pielęgniarkami (...) Nie jest to dodatkowe zobowiązanie, a tylko zobowiązanie przedłużające dotychczas funkcjonujące - mówił dyrektor SPZOZ.
Zaniepokojony tym kredytem był jednak wójt Jezior Wielkich Zbysław Woźniakowski. - Jestem już tutaj piąty rok i co roku słyszę o kredytach, ciągle zaciągamy pożyczki na działalność bieżącą - tłumaczył wójt.
Marek Gotowała uspokajał, że wykonanie kontraktu przebiega w taki sposób jak to zostało podpisane. - Muszę nawet powiedzieć, że wnioskujemy o niektóre rzeczy jeśli chodzi o nadwykonania, wnioskujemy o przesuwanie pewnych kwot między kontraktami (...), jeśli chodzi o półrocze jest to kwota około 220.000 więcej - chwalił się dyrektor szpitali. - Trochę rachunków leży i trzeba sobie z tym radzić - dodał.
Obecny na sesji był również Sławomir Śródecki, kierowca oraz członek związku zawodowego Sierpień`80 na terenie szpitala. Pytał czy ubiegłoroczny kredyt został spłacony. - Musi być - wtrącił starosta Barczak. Jeśli kredyt ubiegłoroczny nie byłby spłacony, nie mógłby być zaciągnięty kolejny.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1224 (30/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze