Reklama

Odrzucił pomoc unijną, miejsc dla przedszkolaków zabraknie

Strzelno, Burmistrz Ewaryst Matczak, konkurs, projekt, przedszkole
     Odrzucił pomoc unijną, miejsc dla przedszkolaków zabraknie
    Burmistrz Ewaryst Matczak najpierw starał się, a teraz wycofał z przyznanej gminie na 2 lata pomocy unijnej w kwocie 598.217,50 zł na stworzenie 3 nowych oddziałów przedszkolnych dla 54 dzieci. Tłumaczy to tym, iż nie wiedział, że w tym przypadku występuje tzw. trwałość projektu, która zobowiązuje gminę, by w kolejnych 2 latach utrzymywała te oddziały z własnych środków.

     W ogłoszonym w 2012 r. przez zarząd województwa kujawsko-pomorskiego konkursie, który dotyczył realizacji projektów służących wspieraniu istniejących przedszkoli, w tym również funkcjonujących innych form wychowania przedszkolnego, zarząd województwa rozdysponował ponad 10,6 miliona złotych na realizację 16 przedsięwzięć, w ramach których ma powstać w sumie ponad 670 nowych miejsc dla przedszkolaków.
     3 stycznia Urząd Marszałkowski w Toruniu przedstawił listę projektów uwzględnionych do dofinansowania. Wśród 16 zakwalifikowanych do dofinansowania projektów, na 14. miejscu znajduje się gmina Strzelno, która wnioskowała o dofinansowanie projektu Wszystkie dzieci nasze są - upowszechnianie edukacji przedszkolnej w gminie Strzelno. Wartość projektu wynosiła 598.217,50 zł. W ramach tego projektu miało zostać utworzonych 54 nowych miejsc przedszkolnych, objętych wsparciem miało zostać 54 dzieci, a w sumie miały zostać utworzone nowe 3 oddziały przedszkolne w trzech przedszkolach.
     Dlaczego piszemy, że miało, a nie że będzie?
     Otóż jak się okazuje, gmina Strzelno pomimo zakwalifikowania projektu do dofinansowania nie zamierza do jego realizacji przystąpić.
     - Po raz kolejny w naszej gminie nie umiemy wykorzystać unijnych pieniędzy. Najpierw rewitalizacja, potem stacja uzdatniania wody, teraz kolejna zaprzepaszczona szansa na unijną dotację. Pytam, po co w ogóle gmina ten projekt pisała, skoro teraz nie chce z niego korzystać. Teraz to tylko zablokowała miejsca innym gminom, które również starały się o takie dofinansowanie i go nie otrzymały, a my, jak zwykle coś partaczymy. To jest po prostu śmiech na sali - powiedziała oburzona mieszkanka Strzelna (nazwisko do wiadomości redakcji).
     Jak dowiedzieliśmy się od kierownika referatu organizacyjnego strzeleńskiego ratusza Jarosława Marka, gmina Strzelno złożyła wniosek do Urzędu Marszałkowskiego na dofinansowanie projektu 14 czerwca 2012 r. Od strony technicznej projektem zajmował się wicedyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Strzelnie Mariusz Podhorodecki.
     Po otrzymaniu informacji od rzecznika prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu Beaty Krzemińskiej, że projekt gminy Strzelno został zakwalifikowany do dofinansowania, chcieliśmy na ten temat porozmawiać właśnie z dyrektorem Podhorodeckim. Ten jednak w pierwszych słowach powiedział: - Tak, wiem, że się zakwalifikowaliśmy, ale do projektu nie przystępujemy, ale o szczegółach proszę rozmawiać z panem burmistrzem.
     Burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak potwierdził, że gmina Strzelno do realizacji projektu nie przystąpi, gdyż jego zdaniem, w momencie składania wniosku gmina nie wiedziała, że wymagana będzie tzw. trwałość projektu.
     - Na początek, na dwa lata pieniądze są zapewnione z Unii, a przez kolejne dwa lata, w ramach tzw. trwałości projektu gmina z własnych środków musiałaby to finansować. Dlatego do projektu nie przystąpimy - powiedział burmistrz Matczak.
     Zdaniem burmistrza wiązałoby się to z dodatkowym dużym nakładem finansowym, na który gminę nie stać. Już na chwilę obecną gmina wydaje rocznie na utrzymanie przedszkoli na terenie gminy 1.791.430 zł, w tym 1.480.000 zł w mieście (706.000 zł na Przedszkole nr 1 i 774.000 zł na Przedszkole nr 2) oraz 311.430 na oddziały przedszkolne na wsiach.
     Na terenie gminy Strzelno, zarówno w mieście, jak i na wioskach, obowiązkową opieką przedszkolną objęte są wszystkie dzieci sześcioletnie oraz pięcioletnie i dla nich, zdaniem burmistrza, starcza miejsc w przedszkolach. Nie starcza miejsc dla wszystkich chętnych trzy i czterolatków na terenie miasta. Jak zapewnia burmistrz, na wioskach miejsc jest wystarczająca ilość w każdym przedziale wiekowym.
     Zgodnie z projektem, do którego gmina nie przystąpi, miałoby powstać nowe przedszkole, bo w tych przedszkolach, które na dzień dzisiejszy funkcjonują nie ma już miejsc na utworzenie kolejnych oddziałów. W takim nowo utworzonym przedszkolu powstałyby 3 oddziały dla blisko 70 dzieci.
     - Po dwóch latach w okresie 2014-2015, w ramach ciągłości projektu gmina musiałaby dodatkowo dokładać do przedszkoli około 400 tys. zł. To jest bardzo duże obciążenie dla budżetu gminy - dodał burmistrz Matczak. Podkreślił także, że za dwa lata wchodzi w życie program, w którym obowiązkiem szkolnym objęte będą już dzieci sześcioletnie, co spowoduje, że miejsc w przedszkolach na terenie gminy starczy dla wszystkich chętnych.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1093 (4/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości