Reklama

Odrzucony, a niekarany

Od Waldemara Karpińskiego otrzymaliśmy zaświadczenie o jego niekaralności, to które - jak twierdzi - dostarczył na konkurs do Starostwa Powiatowego w Mogilnie. Jest czytelne. Za zgodą Waldemara Karpińskiego nie zamazujemy jego danych osobowych, by przedstawić pismo takim, jakie dostarczone było na konkurs.

Mogilno, Kulisy, wybory, dyrektor, SPZOZ
    Odrzucony, a niekarany
     Waldemar Karpiński z Kutna nie został dopuszczony do rozmowy kwalifikacyjnej w konkursie na stanowisko dyrektora SPZOZ, gdyż - jak wyjaśnił mu w piśmie starosta Tomasz Barczak - przedstawił on komisji konkursowej niepełne dokumenty. Jakie - pismo nie wyjaśnia. Od wicestarosty Krzysztofa Szarzyńskiego i szefa Sierpnia’80 wiemy, że chodzi tu o nieczytelne zaświadczenie o karalności. My dziś publikujemy to zaświadczenie - jest czytelne.

     Do konkursu na dyrektora SPZOZ w Mogilnie zgłosiło się 9 kandydatów. 5 kandydatur z przyczyn formalnych odrzucono. Wśród nich był Waldemar Karpiński z Kutna, którego do kandydowania zachęcili związkowcy z Sierpnia’80. Konkurs wygrał Marek Gotowała i od 1 lipca piastuje to stanowisko.
     Podczas sesji powiatowej 26 czerwca radny PO Dariusz Chudziński tak m.in. mówił o konkursie na fotel dyrektora SPZOZ: - Słyszałem, że ten wybór nie odbył się bez zgrzytów. Odrzucanie pewnych ofert przez to, że nieczytelny jest jakiś dokument, jest rzeczą taką względną.
     O co chodziło radnemu?
     Jak mówi szef Sierpnia’80 Jacek Siekierski, radny mówił o odrzuceniu kandydatury Waldemara Karpińskiego, a tym powodem miało być nieczytelne zaświadczenie o niekaralności. Działaczowi związkowemu miał o tym powiedzieć członek komisji konkursowej, wicestarosta Krzysztof Szarzyński. Wicestarosta potwierdził tę informację. - No, to zaświadczenie było nieczytelne, byłoby trzeba je zobaczyć - mówił.
     Mniej konkretne informacje przekazał na ten temat starosta Tomasz Barczak. Mówił ogólnie, że papiery kandydatów były niepełne, ale konkretnego powodu, dla którego została odrzucona kandydatura Waldemara Karpińskiego, nie pamiętał.
     Po tym, jak Waldemar Karpiński został z przyczyn formalnych odrzucony z konkursu, otrzymał od starosty Barczaka pismo. Czytamy w nim: W związku z ogłoszonym przez Zarząd Powiatu konkursem na stanowisko dyrektora SPZOZ w Mogilnie, informuję, iż Komisja Konkursowa na posiedzeniu w dniu dzisiejszym zapoznała się z dokumentacją złożoną przez Pana na wyżej wymieniony konkurs i stwierdziła, że jest ona niekompletna. W związku z powyższym nie został Pan dopuszczony do rozmowy kwalifikacyjnej.
     Kandydat nie dowiedział się jednak nic na temat, jakich to dokumentów u niego brakowało.
     Od Jacka Siekierskiego dowiedział się, że może tu chodzić o nieczytelne zaświadczenie o niekaralności. Waldemar Karpiński zapewnił reportera Pałuk, że zaświadczenie to było dostarczone i wyraźnie widać na nim, że jest on osobą nie karaną.
     Powiedział również, że z racji wykonywania zawodu audytora wewnętrznego w przypadku bycia karanym, nie mógłby tego zawodu czynnie uprawiać. - Załączyłem więcej papierów niż było wymagane - tłumaczył.
     W mailu, jaki napisał do Starostwa Powiatowego w Mogilnie, odniósł się również do stwierdzenia, jakoby miał niekompletną dokumentację. Przy okazji Waldemar Karpiński pozwolił sobie na skrytykowane działania komisji konkursowej.
     Oświadczam, że wszelkie wymagane dokumenty oraz dodatkowe dokumenty potwierdzające moje dodatkowe kwalifikacje oraz uprawnienia zostały przesłane w sposób prawidłowy. Interesującym w sprawie jest fakt, że powyższe dokumenty nie mogły zostać przesłane w formie elektronicznej lub faxowej (co umożliwia udowodnienie ich wysłania), co jednoznacznie wskazałoby na bezzasadność stanowiska Komisji Konkursowej. Mam jednocześnie pełną świadomość faktu, że uczestnictwo mojej osoby w konkursie na stanowisko dyrektora SPZOZ w Mogilnie stanowi poważny problem dla Zarządu Powiatu (...), wybór przed jakim stanęłaby Komisji Konkursowa w momencie dopuszczenia mojej osoby do rozmowy kwalifikacyjnej byłby wyborem (....) bardzo trudnym - m.in. napisał w mailu z 19 czerwca Waldemar Karpiński.
     Jednocześnie oświadczam, że z bardzo dużym zainteresowaniem będę obserwował przebieg dalszej procedury konkursowej oraz dalsze losy SPZOZ w Mogilnie, w szczególności w przypadku, gdy wybrany zostanie kandydat, którego kwalifikacje oraz doświadczenie zawodowe będą poniżej moich kwalifikacji oraz doświadczenia zawodowego uprawniającego do objęcia stanowiska dyrektora SPZOZ w Mogilnie - pisał do starosty Tomasza Barczaka. Pismo to zostało wysłane do Zarządu Powiatu, Rady Powiatu w Mogilnie, Stowarzyszenia Ekspertów do spraw Przeciwdziałania Oszustwom, Nadużyciom Gospodarczym i Korupcji, Fundacji Centrum Wspierania Rozwoju Społeczności Lokalnych, Związku Zawodowego WZZ Sierpień 80 oraz jednej z kancelarii adwokackich.
     Od starosty otrzymał odpowiedź 4 dni później.
     W odpowiedzi na Pana pismo przesłane drogą mailową z dnia 19 czerwca br. uprzejmie wyjaśniam, że przytoczona w tym piśmie argumentacja jest nietrafna, w związku z czym aktualne jest stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 11 czerwca br. - pisał starosta Tomasz Barczak.
     Waldemar Karpiński od stycznia 2005 r. do stycznia 2006 r. był pracownikiem Biura Audytu Wewnętrznego w Ministerstwie Transportu i Budownictwa. Następnie podjął pracę jako audytor wewnętrzny w Instytucie Matki i Dziecka i pracował tam aż do października 2010 r. Jednocześnie jeszcze podczas pracy w Instytucie Matki i Dziecka podjął w kwietniu 2007 r. pracę w Instytucie Pomniku Centrum Zdrowia Dziecka i pracował tam również do października 2010 r. jako audytor wewnętrzny. Od listopada 2010 r. do października 2011 r. pracował jako audytor wewnętrzny w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Ryszard Karpiński ma też bogate CV, jeśli chodzi o wykształcenie.
Jak wynika z naszych informacji, sytuacja, w jakiej znalazł się Waldemar Karpiński, została przedstawiona działającym w SPZOZ w Mogilnie związkom zawodowym.

Damian Stawski

Reklama

Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1221 (27/2015)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości