22 lutego ze stanowiskiem skarbnika gminy Orchowo pożegna się Anna Błaszczyk. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy w Orchowie radni większością głosów podjęli uchwałę o odwołaniu skarbniczki gminy.
Odwołanie było skutkiem złożonego przez Annę Błaszczyk 6 grudnia ubiegłego roku do wójta Jacka Misztala wniosku o odwołanie jej ze stanowiska w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego i zamiarem przejścia na emeryturę. W związku z tym, że zgodnie z ustawą zatrudnienie skarbnika w gminie nawiązuje się na podstawie powołania przez Radę Gminy na wniosek wójta, to tylko i wyłącznie radni mają kompetencje, by skarbnika odwołać.
Podczas sesji orchowscy radni nie mieli żadnych uwag i zdawali sobie sprawę, że podjęcie uchwały w sprawie odwołania Anny Błaszczyk ze stanowiska skarbnika gminy Orchowo jest zasadne. Podczas głosowania na obecnych 15 radnych, 14 zagłosowało za podjęciem uchwały, tylko radny Ryszard Świtek wstrzymał się od głosu.
Przewodnicząca Rady Gminy Anna Kosiak pytała Annę Błaszczyk, czy znana jest już osoba, która ją zastąpi. W odpowiedzi usłyszała, że nic jej nie wiadomo. - Nic nie wiadomo, to niespodzianka będzie w pakiecie - skomentowała Anna Kosiak.
Anna Błaszczyk na stanowisku skarbnika gminy Orchowo pracuje od 1982 roku, czyli 42 lata. W ubiegłym roku nabyła prawa emerytalne i złożyła u wójta Jacka Misztala wniosek o jej odwołanie. W rozmowie z naszym reporterem pani Anna powiedziała, że odchodzi na emeryturę, bo chce odpocząć po tylu latach pacy.
Spytaliśmy wójta czy ma już nową osobę na stanowisko skarbnika gminy. Wójt odpowiedział, że rozważa zaproponowanie tego stanowiska jednej osobie, ale na chwilę obecną nie przeprowadził jeszcze z nią żadnej rozmowy.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze