Słaboszewo, ks. Zenon Niziółkiewicz, II wojna światowa
Pamięci ks. Zenona Niziółkiewicza
Na tablicy w kościele widnieje informacja, że ks. Niziółkiewicza hitlerowcy rozstrzelali 24 września 1939 r. Natomiast bratanica księdza podaje datę 17 września 1939 r.
W tym roku przypada 77. rocznica śmierci ks. Zenona Niziółkiewicza - proboszcza parafii pw. Świętej Trójcy w Słaboszewie w latach 1935-1939.
Ks. Zenon Niziółkiewicz fot. arch. parafii pw. Świętej Trójcy w Słaboszewie Zenon Niziółkiewicz urodził się 14 czerwca 1907 r. w Długiej Wsi. Jego rodzicami byli wielkopolscy nauczyciele. Wychowywany był w duchu patriotyzmu i głębokiej religijności. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk biskupa Antoniego Laubitza 14 czerwca 1930 r., w dniu swoich 23. urodzin. Był wikariuszem w parafii pw. Świętej Trójcy w Strzelnie. Do parafii w Słaboszewie trafił 1 maja 1935 r. Największym z zadań, jakie sobie postawił, była budowa kościoła, który miał stanąć na gruntach obok zboru ewangelickiego. Na czele wybranego komitetu budowy kościoła stanął ksiądz proboszcz, który nie tylko organizował wszystkie prace, ale w wolnych chwilach sam pracował razem z parafianami. Kościół powstawał systemem gospodarczym. W 1938 r. budowa parafii szła pełną parą. We wrześniu 1939 r. budowa ścian została zakończona i nadszedł czas na montaż stropu oraz dachu.
Proboszczowi Niziółkiewiczowi nie było dane dokończyć budowy świątyni. Wybuchła wojna. Księdzem szybko zainteresowała się niemiecka policja. Proboszcz Niziółkiewicz znany był z antyniemieckich wypowiedzi i jego aresztowanie przez Niemców już na początku wojny było przesądzone. Jak podają świadkowie tamtych wydarzeń, gdy rozpoczęły się aresztowania proszono księdza, by uciekł. On zdecydował, że pozostaje w parafii i do końca pełnił posługę duszpasterską.
Na tablicy pamiątkowej ks. Niziółkiewicza w słaboszewskim kościele jest informacja, że rozstrzelano go 24 września 1939 r. Natomiast bratanica księdza podaje datę 17 września 1939 r.
Wspomnienia o tym wydarzeniu odnaleziono w liście Aniuty Lubos z Bohum w Niemczech, która jest bratanicą księdza Niziółkiewicza. W liście przesłanym w 2005 r. do redakcji Gościa Katowickiego podaje ona, że ks. Niziółkiewicz został 17 września 1939 roku bestialsko zamordowany. Zginął wraz z 40-osobową grupą Polaków w Mogilnie. Oprawcy połamali mu obie ręce, tak że nie mógł wykopać własnego grobu. Po wojnie dokonano ekshumacji pomordowanych. Ks. Zenona Niziołkiewicza zidentyfikowano po różańcu w ręku.
17 września ks. Zenon Niziółkiewicz został wydany przez mieszkańców Słaboszewa narodowości niemieckiej w ręce policji z Pakości i przewieziony do więzienia w Mogilnie. Jechał na wozie przez Mogilno. Stał z podniesioną głową z różańcem w ręku. Został zamordowany strzałem w głowę 24 września 1939 r. w Świerkówcu koło Mogilna. Miał 32 lata.
Okupant doprowadził do zburzenia postawionych z jego inicjatywy murów kościoła, a z pozyskanej cegły pobudowano kilka domów - niektóre z nich stoją do dziś w Słaboszewku.
Pierwsze wzmianki o kościele w Słaboszewie pochodzą z 1443 r. Drewniany kościół parafialny nosił wezwanie św. Doroty. Kościół w Słaboszewie miał ulec ostatecznemu zniszczeniu w latach 80. XVII w. Życie liturgiczne parafii przeniosło się do kościoła w Szczepanowie. Parafia w Słaboszewie została reaktywowana w 1925 r. W trakcie wojennego tworzenia parafii mieszkańcy i władza duchowna napotykały wiele trudności. Nowy kościół pw. Świętej Trójcy wzniesiono w latach 1959-1962 r. Tradycją dawnego wezwania św. Doroty kultywuje kościół pomocniczy, dawny zbór ewangelicki wzniesiony w I połowie XIX w., a przejęty przez kościół katolicki w 1945 r.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1181 (40/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze