9 listopada w Trzemesznie oficjalnie rozpoczęły się gminne obchody 106. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Było zwiedzanie wystawy, spacer po mieście z przewodnikiem, a na zakończenie dnia koncert pieśni patriotycznych.
Tegoroczne obchody Narodowego Święta Niepodległości na terenie gminy Trzemeszno uświetnia szereg wydarzeń upamiętniających to wyjątkowe święto. Oficjalne obchody niepodległościowe rozpoczęły się przed południem w Niewolnie. W tamtejszej Izbie Pamięci im. Henryka Wrzeszczyńskiego chętni mieli możliwość zwiedzania wystawy ukazującej losy więźniów obozu Mauthausen-Gȕsen. Wśród zwiedzających nie zabrakło uczniów założyciela izby Henryka Wrzeszczyńskiego. Swoją wiedzą i rodzinnymi opowieściami ze zwiedzającymi podzieliła się Krystyna Giemza, córka założyciela Izby. Popołudniu na Placu Kosmowskiego zebrali się wszyscy ci, którzy chcieli zagłębić się w historii miasta i jego zabytków. Przewodniczka Renata Pałucka zabrała ich na spacer po mieście, który przebiegał pod hasłem Od Kosmowskiego do Kilińskiego.

Poetycko - muzyczny spektakl zaprezentował zespół muzyczny Winyl Band fot. Paweł Lachowicz
Na zakończenie dnia w sali Domu Kultury odbył się koncert pieśni patriotycznych Na skrzydłach wolności w wykonaniu zespołu Winyl Band. Wszystkich przybyłych na koncert powitał dyrektor placówki Sławomir Paluch, który zaprosił do wysłuchania patriotycznych utworów, które przywoływały atmosferę dawnych lat i przypominały o sile dążenia Polaków do wolności. Widzowie obejrzeli wzruszający montaż pieśni oraz poezji polskich poetów w nowych niecodziennych aranżacjach, przy akompaniamencie pianina, basu i saksofonu w wykonaniu istniejącego od 2015 roku zespołu Winyl Band z Siemianowic Śląskich.

Zebrani w Domu Kultury niczym w kawiarence oglądali przygotowany spektakl fot. Paweł Lachowicz
Podczas koncertu zabrzmiały znane utwory muzyczno-poetyckie nawiązujące do najważniejszych momentów z historii Polski, a wśród nich: Wolność Marka Grechuty, Nadzieja Jana Pietrzaka, utwory Bułata Okudżawy, Drogi Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, czy też Gawęda o miłości ziemi ojczystej Wisławy Szymborskiej. Publiczność, która zasiadła przy przygotowanych stolikach i kawie nagradzała artystów gromkimi brawami.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze