Reklama

Pętla finansowa wokół orlika

Strzelno, boisko, orlik, kara umowna, wykonawca
    Pętla finansowa wokół orlika
       Wykonawca nie oddał w terminie orlika. Musi zapłacić gminie kary umowne. Tłumaczy, że nie robi tego, bo nie rozliczył jeszcze inwestycji. Pierwszy podwykonawca Roman Krause głównego wykonawcę oddał do sądu, bo nie otrzymał zapłaty za pracę. Panorama II zapowiada firmie podwykonawcy wytoczenie procesu za znaczne opóźnienia przy budowie i narażenie na straty. Od Romana Krause pieniędzy domagają się trzej dostawcy towarów. Gmina nie może rozliczyć się z Ministerstwem Sportu i z Urzędem Marszałkowskim.

     Władze Strzelna cały czas czeka rozliczenie budowy pierwszego w gminie wybudowanego przy Kompleksie Sportowo-Rehabilitacyjnym boiska orlik. Przetarg na budowę orlika wygrała firma Panorama II sp. z o.o. z Gdyni za kwotę 1.059.260,99 brutto. Jako termin oddania inwestycji w umowie widniała data 12 października 2011 r. Jednak już na początku października było wiadomo, że do tego dnia firma nie zakończy budowy.
     Panorama II z Gdyni do wykonania prac ziemnych zatrudniła podwykonawcę, którym było Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Romana Krause z Gniezna. Prace przebiegały bardzo opieszale. W końcu plac budowy został zamknięty.
     Panorama II zerwała umowę ze swoim podwykonawcą (pisaliśmy o tym w 40/2011 numerze naszego tygodnika). Powodem było słabe tempo prowadzonych prac. Panorama II zawarła umowę z drugim podwykonawcą FW Gracja z Lubicza Górnego i wówczas prace ruszyły pełną parą. Tym razem miały być ostatecznie zakończone do 31 października 2011 r.
     Referent do spraw zamówień publicznych i inwestycji Maciej Gajewicz mówił, że firma Panorama II nie zgłosiła zakończenia inwestycji do 31 października. Związku z tym od 1 listopada Urząd Miejski w Strzelnie zgodnie z umową przetargową naliczał Panoramie II, jako inwestorowi, karę umowną, która wynosiła 0,3% od kwoty brutto za każdy dzień zwłoki. Ostatecznie inwestor oddał gotowy obiekt 4 dni po terminie, za co musi zapłacić gminie Strzelno 12.711,12 zł tytułem kary umownej.
     - Pieniądze jeszcze nie wpłynęły, gdyż „Panorama” cały czas twierdzi, że nie rozliczyła jeszcze inwestycji. Dopiero po wpłaceniu nam kar umownych „orlik” będzie całkowicie rozliczony. Z tych kar umownych my musimy także rozliczyć się z Ministerstwem Sportu i Urzędem Marszałkowskim, gdyż taki, jaki jest procent dofinansowania, taki procent my oddajemy ministerstwu i Urzędowi Marszałkowskiemu - powiedział Maciej Gajewicz.
     I tutaj ponownie pojawiają się problemy. Okazało się, że pierwszy podwykonawca Roman Krause zatrudnił dodatkowo swoich podwykonawców, czyli osoby, które dostarczały mu materiał na plac budującego się orlika. Dwoje z nich są mieszkańcami gminy Strzelno, a jeden pochodzi z okolic Inowrocławia. Jak się okazuje Edycie Brejeckiej, właścicielce firmy Bre-Żwir z Bławat, Krause zalega 21.402 zł, Dariuszowi Drogowskiemu, właścicielowi firmy Master-Trans z Wronowych zalega kwotę 14.637 zł oraz Dariuszowi Grześkowiakowi z Sójkowa pod Inowrocławiem zalega 13.560,75 zł.
     - Najgorszym w tej sytuacji jest fakt, że żaden z przedsiębiorców nie podpisał z panem Krause żadnej umowy. Oni byli przekonani, że ten występuje w imieniu inwestora, bo tak podobno się zachowywał - opowiada Maciej Gajewicz.
     Przedsiębiorcy nie mogąc wyegzekwować należnych im pieniędzy trafili do burmistrza z prośbą o pomoc w ustaleniu i namierzeniu firmy Romana Krause. Dlatego burmistrz Ewaryst Matczak skierował do inwestora, czyli firmy Panorama II pismo, w którym domaga się uregulowania zaległości za materiały i usługi nabyte od lokalnych przedsiębiorców przez ich podwykonawcę. Burmistrz w tym samym piśmie poinformował Panoramę II, że dokona płatności za wykonane roboty budowlane dopiero po uregulowaniu przez firmę zaległości wobec lokalnych przedsiębiorców.
     Przedstawiciele Panoramy II prokurenci Elżbieta Stec i Tomasz Zabłocki nie kryli zdumienia postawą burmistrza Matczaka. - Oświadczamy, że na żadnym etapie współpracy z firmą PRD Roman Krause nie zostaliśmy poinformowani o fakcie korzystania z usług dalszych podwykonawców. Nie zostały nam przedstawione do weryfikacji żadne umowy z dalszymi podwykonawcami. W związku z powyższym nigdy nie zgłaszaliśmy wspomnianych firm (lokalni przedsiębiorcy - przyp. mal) jako naszych podwykonawców, co powoduje, że firmy te nie są objęte solidarną odpowiedzialnością inwestora - odpowiedzieli przedstawiciele Panoramy II. Ponadto poinformowali, iż w związku ze znacznym opóźnieniem w wykonywaniu przez Romana Krausego prac budowlanych inwestor zerwał z nim umowę. - Skierujemy do sądu sprawę przeciwko firmie PRD Roman Krause żądając zapłaty przez tę firmę na rzecz „Panoramy II” kwoty kilkudziesięciu tysięcy złotych. W żadnym wypadku fakt nierzetelności firmy PRD Roman Krause wobec swoich podwykonawców nie może obciążać naszej firmy - dodali. Zaproponowali, aby lokalni przedsiębiorcy również wystąpili przeciwko Romanowi Krausemu do sądu.
     Burmistrz Ewaryst Matczak, kierownik referatu organizacyjnego i spraw obywatelskich Jarosław Marek, Maciej Gajewicz oraz radca prawny strzeleńskiego Urzędu Justyna Jarzynowska pojechali na rozmowy do firmy Panorama II do Gdyni.
     - Być może sprawa zostanie załatwiona pozytywnie. Jednak „Panorama II” też nie jest w stanie skontaktować się z podwykonawcą, zapewniają, że mają opracowaną inwentaryzację po pracach, które on zrobił, jednak człowiek ten jest nieuchwytny - mówi burmistrz Matczak.
     My również spróbowaliśmy dodzwonić się do Romana Krause i ku naszemu zdumieniu okazało się, że bez problemu odebrał telefon. Na początku rozmowy zaznaczył, że Edyta Brejecka, Dariusz Drogowski i Dariusz Grześkowiak nie byli jego podwykonawcami, tylko dostawcami materiałów potrzebnych do budowy orlika. Przyznał, że rzeczywiście nie zapłacił im za wykonaną usługę, bo - jak tłumaczył - czeka na rozliczenie jego firmy przez Panoramę II.
     - Mogę tylko pani powiedzieć, że sprawę przeciwko „Panoramie II” wynajęta przeze mnie kancelaria prawna z Poznania złożyła w styczniu do sądu. Niech pani sobie wejdzie do Internetu i zobaczy, ile firm z różnych rejonów Polski jest pokrzywdzonych właśnie przez „Panoramę II”, która nie wypłaciła im należnych pieniędzy, a winę zawsze zgania na kogoś - powiedział Roman Krause. Firma otrzymała pismo o polubowne załatwienie sprawy, jednak, jak twierdzi Roman Krause, nic nie odpowiedziała.
     Spytany przez nas, dlaczego do dnia dzisiejszego nie rozliczył się ze swoimi dostawcami towarów, Roman Krause powiedział, że powodem jest to, iż do tej pory nie dostał pieniędzy z Panoramy II. - Jak tylko otrzymam należne mi pieniądze, to co do złotówki rozliczę się z moimi dostawcami towaru. Ja tutaj nie uciekam od odpowiedzialności. Wszyscy będą rozliczeni do zera, ja nie mam zamiaru nikogo oszukać - zapewnił.
     Dziwi się też stwierdzeniu, że jakoby jest nieosiągalny zarówno dla firmy Panorama II, jak i dla pracowników Urzędu Miejskiego w Strzelnie. - Przecież pani się do mnie dodzwoniła i ze mną rozmawia. To świadczy o tym, że jestem jednak uchwytny i przed nikim się nie chowam, ani nie uciekam. Na potwierdzenie można sprawdzić bilingi, czy rzeczywiście oni do mnie dzwonili. Jeśli wysyłali coś pocztą elektroniczną, to w komputerze też ślad pozostał w wiadomościach wysłanych. To można łatwo sprawdzić.      W momencie, kiedy ja otrzymam pieniądze od „Panoramy II”, wszyscy wezwani zostaną do kancelarii i wypłacone im zostaną za pokwitowaniem należne pieniądze - dodał Roman Krause.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1046 (9/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości