Startuje Mogileńska Akademia Filmowa
Pierwszy klaps
W przyszły czwartek, 18 października, zobaczymy o 17.00 Żywot Mateusza, a o 19.00 Siekierezadę.
Pierwszy cykl Mogileńskiej Akademii Filmowej obejmować będzie 6 spotkań (jedno w miesiącu), podczas których prezentowane będą filmy polskie. - Sztuka filmowa zawsze była mi bliska. Marzyło mi się zrealizowanie jakiegoś projektu związanego nie z filmem właśnie komercyjnym, bieżącym repertuarem, ale wyjściem w kierunku ambitnego kina polskiego - mówi dyrektor MDK Jan Szymański.
Sam projekt i schemat funkcjonowania MAF opracował z człowiekiem z firmy „Studio Media Film” z Poznania, która będzie wspólnie realizowała ten projekt. W związku z tym, iż istniała możliwość złożenia wniosku do Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej na realizację tego przedsięwzięcia taki wniosek został przygotowany i opracowany. W efekcie udało się dyrektorowi MDK zdobyć dofinansowanie do MAF, dlatego też wstęp na kolejne spotkania będzie wolny. MDK uzyskał dofinansowanie w granicach 70% całości kosztów, konkretnie 10.000 zł. - Jeżeli to przedsięwzięcie się powiedzie - a jest ono rozłożone na sześć miesięcy - zakładam możliwość kontynuowania może już nie w zakresie filmu polskiego, ale i światowego. Być może z czasem uda nam się też zrealizować jakiś festiwal sztuki filmowej w Mogilnie - dodaje dyrektor Szymański.
Miłośnicy sztuki filmowej w następne czwartkowe popołudnie 18 października w kinie Wawrzyn MDK będą mieli okazję obejrzeć dwa filmy w reżyserii Witolda Leszczyńskiego. Pierwszym z nich będzie Żywot Mateusza z 1968 r., opowiadający o człowieku niepasującym do otaczającego go wiejskiego świata. Świat Mateusza, którego jedynym opiekunem jest siostra (jego zupełne przeciwieństwo) to świat dziecka. Ten trwający 76 minut seans rozpocznie się o 17.00.
Emisja drugiego 77-minutowego filmu rozpocznie się o 19.00. Będzie to Siekierezada z 1985 r. Jej bohater jest wrażliwym poetą, który, nie chcąc utracić swojej swobody, niezależności oraz nie mogąc odnaleźć się w świecie, przenosi się z miejsca na miejsce w celu poszukiwania właśnie swojego miejsca w życiu. Wstęp wolny.
Witold Leszczyński - reżyser obydwu filmów, do historii polskiego kina wszedł na stałe właśnie filmem Żywot Mateusza. Znany jest jako twórca, który ponad wszystko cenił formę. Zmarł nagle na planie filmu autobiograficznego Stary człowiek i pies 1 września tego roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze