Reklama

Kolejny kredyt - 7 milionów złotych: decyzja radnych, przeznaczenie środków i kontrowersje. Przetarg na kredyt również w planach.

Zaledwie 2 miesiące temu mogileńscy radni wyrazili zgodę na wzięcie kredytu w kwocie 8.112.280 złotych. Przetarg na wyłonienie banku do dnia dzisiejszego nie został jeszcze rozstrzygnięty - brakuje w budżecie około 0,5 miliona złotych.

KOLEJNY KREDYT - 7 MILIONÓW ZŁ

Na sesji nadzwyczajnej 17 lipca, 19 radnych (wszyscy obecni na sali) wyrazili zgodę na zaciągnięcie kolejnego, drugiego już tej kadencji kredytu, tym razem w kwocie 7 milionów zł.

6 milionów złotych - to pieniądze dla spółki Mogilno Sport (artykuł poniżej), zaś 1 milion złotych - to zwiększenie kosztów budowy hali sportowej przy SP 2 w Mogilnie (artykuł poniżej).

W tych 6 milionach złotych dla spółki, 5 milionów zł pójdzie na objęcie udziałów w spółce Mogilno Sport. - Chodzi o to, że z dopłat, jakie mieliśmy w planie przekazać na "Mogilno Sport" przenosimy te pieniądze na objecie udziałów w spółce - tłumaczył radnym burmistrz Karol Nawrot. 1 milion złotych dorzucany jest dodatkowo do VAT-u (będzie wynosił 3.800.000 złotych), który będzie musiała spółka zapłacić po oddaniu do użytku inwestycji budowy Centrum Sportowego za 18 milionów złotych brutto.

Reklama

Przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Molenda był zdania: - Może się mylę, ale dla mnie nie jest to żadne objęcie udziałów, ale spłacanie bieżących potrzeb i zaległości spółki "Mogilno Sport". Tak ja to odbieram.

Burmistrz Nawrot tłumaczył, że zwrot "objęcie udziałów w spółce" - to zapis bardziej finansowy ze względu na branie kredytu. - Ja się zgadzam z panem przewodniczącym, że to nie jest żadne objęcie udziałów, tylko bardziej spłacanie tego co zastaliśmy i co mamy - uważa burmistrz.

Paweł Molenda pytał, ile pieniędzy od początku 2024 roku przeznaczono już na spółkę Mogilno Sport z budżetu gminy, łącznie z tymi 6 mln złotych, o których mowa w kredycie. Karol Nawrot powiedział, że jest to kwota około 12.900.000 złotych.

Reklama

Radny Robert Maćkowiak mówił: - Kredyt, o którym tu mówimy jest na pokrycie nieprawidłowości, które powstały w spółce "Mogilno Sport". Z ust pana burmistrza padła taka obietnica, że zostaną wyciągnięte konsekwencje i będziemy trzymać pana za słowo, żeby coś w tym kierunku się zadziało, bo na przykład kilka dni temu na jednym z portali internetowych przeczytałem o włamaniu dwóch nastolatków do piwnicy i kradzieży lodów za 72 zł. Policja, rodzice, sąd - mają nauczkę do końca życia. Tutaj nieprawidłowości miały miejsce na kwoty dziesiątki tysięcy złotych co miesiąc i naprawdę, jak rozmawiam z ludźmi to są tym zbulwersowani.

PRZETARG JESZCZE NIE ROZSTRZYGNIĘTY

Reklama

Przypomnijmy, że na zaciągnięcie pierwszego kredytu w tej kadencji Rady Miejskiej w kwocie 8.112.280 zł, radni zgodzili się na sesji 22 maja. Na razie jednak przetarg na wyłonienie banku, który udzieli gminie kredytu nie został rozstrzygnięty. W przetargu wystartowały trzy banki.

Najniższa złożona oferta na obsługę kredytu wynosi 4.813.070,96 złotych brutto. Tymczasem gmina zaplanowała w budżecie kwotę 4.335.426,65 złotych brutto. Zatem, by móc rozstrzygnąć przetarg brakuje w budżecie około 0,5 miliona złotych.

Reklama

Spytaliśmy burmistrza Karola Nawrota, co w tej sytuacji zamierza zrobić. - Aby było możliwe zaciągnięcie kredytu konieczna jest zmiana Wieloletniej Prognozy Finansowej. Z uwagi na okres urlopowy telefonicznie rozmawiałem z szefami klubów wchodzących w skład Rady Miejskiej w Mogilnie i przedstawiłem im całą sprawę. Szefowie Klubów zgodzili się na wprowadzenie zmiany w WPF - zmiana zostanie przygotowana na najbliższą sesję - mówi reporterowi burmistrz Nawrot.

Marek Holak

Reklama

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/08/2024 13:25
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości