Reklama

Po raz drugi wybierali 11 delegatów

Spółdzielcy ze Strzelna
     Po raz drugi wybierali 11 delegatów
     Powtórzone wybory delegatów w Strzelnie spowodowały wyjątkową mobilizację spółdzielców. Delegaci - zwolennicy rządów prezesa Jana Guzika, przegrali z jeszcze większym kretesem.

Nowi strzeleńscy delegaci Spółdzielni Mieszkaniowej. Od lewej: Jan Fibikowski, Józef Graczyk, Stefan Posadzy, Jan Szymański, Janusz Kasprzyk, Maria Lipieńska, Stanisława Kacprzak, Anna Młodoszewska-Kołodziejczak, Irena Pułkownik i Regina Kapelińska. Na zdjęciu brakuje Magdaleny Harasimowicz-Zawodniak.
  fot. Magdalena Lachowicz

   Tydzień temu w Pałukach opublikowaliśmy nowy skład 46-osobowej grupy delegatów na Zebranie Przedstawicieli Członków Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie. Okazało się, że na 46 delegatów, grupa inicjatywna może liczyć na 30 głosów, a zarząd i prezes SM na 16 głosów. Już po tej publikacji dotarły do nas głosy, że dwaj delegaci z Sójczego Wzgórza wymienieni przez nas w grupie sprzyjającej prezesowi Janowi Guzikowi, byli u członków grupy inicjatywnej i przekonywali, że ich miejsce jest także w grupie inicjatywnej.
   Na osiedlu w Strzelnie i 3 osiedlach mogileńskich przeprowadzono zebrania. Wśród osób, które straciły mandaty delegata, znaleźli się przede wszystkim pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej oraz przewodniczący Rady Nadzorczej Piotr Gądecki i jego zastępca Waldemar Krzewina. Co ciekawe, w Strzelnie cała jedenastka delegatów popiera działania grupy inicjatywnej. Największe wsparcie prezes Guzik otrzymał na osiedlu bloków przy ul. Dworcowej.
   OGŁOSZENIA W KLATKACH
   Gdy nowo wybrani delegaci czekali już na zaplanowane na 15 marca Zebranie Przedstawicieli Członków, w klatkach schodowych bloków na strzeleńskim Osiedlu Piastowskim i ul. Michelsona pojawiła się informacja o ponownym zwołaniu przez zarząd SM zebrania z takim samym porządkiem obrad, jaki był podczas zebrania 12 lutego. Zarząd SM zakwestionował tamte wybory delegatów i swoją decyzję motywował tym, że w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych znajduje się paragraf mówiący o tym, że odwołanie delegatów i powołanie nowych odbywać się może tylko i wyłącznie w sposób tajny. Natomiast podczas zebrania strzeleńskiego dokonano tego w sposób jawny. Termin ponownego zebrania zarząd SM wytyczył na 1 marca.
   Na samym początku zebrania Irena Pułkownik z grupy inicjatywnej pytała, dlaczego na zebraniu nie jest obecny radca prawny, który opłacany jest z pieniędzy spółdzielców. - Żeby nie doszło do sytuacji, która miała miejsce dwa tygodnie temu. Może uchroniłoby to nas od błędu. Bo ten błąd popełnił także pan, panie prezesie. Okazuje się, że na prawie zna się pan tak samo jak my. Raczkująco. Ja zadałam pytanie, czy można odwołać delegatów jawnie. Najpierw pan kiwał głową, że nie, a później odpowiedział pan, że tak. Dlatego radca prawny powinien tutaj być i czuwać nad prawidłowością wyborów. Ponadto nie zachował pan ustawowego terminu zwołania zebrania. Informacje powinny pojawić się u nas na siedem dni przed planowanym zebraniem - mówiła do prezesa Guzika Irena Pułkownik.
   Jan Guzik tłumaczył, że zebranie musiało odbyć się w ten dzień, by ewentualni powołani nowi delegaci mieli ustawowe 2 tygodnie do zapoznania się ze statutem przed zebraniem, które zaplanowane jest na 15 marca.
   Irena Pułkownik podziękowała za dużą frekwencję. Szczególnie podziękowała ks dziekanowi Ottonowi Szymków za ogłoszenia odczytywane na niedzielnych mszach św. - Ks. proboszcz Otton Szymków swoimi słowami pobudził nas wszystkich - mówiła.
   STARZY ODWOŁANI
   W zebraniu uczestniczyło 104 członków na 413 zamieszkałych przy ul. Michelsona i na Osiedlu Piastowskim oraz posiadających prawa do garaży i lokali użytkowych. Poszczególni delegaci otrzymali następującą ilość głosów za odwołaniem: Dorota Janicka - 82 głosy, Józef Jasiński - 80 głosów, Alina Kowalska - 85 głosów, Waldemar Krzewina - 81 głosów, Elżbieta Łukomska - 84 głosy, Tadeusz Malka - 87 głosów, Łucja Płachcińska - 86 głosów, Stefan Posadzy - 77 głosów, Jan Smółka - 80 głosów, Barbara Śliwińska - 83 głosy i Hanna Zaćmińska - 85 głosów.
Tym samym wszyscy delegaci zostali odwołani.  
   NOWI POWOŁANI
   Przy podawaniu kandydatur na nowych delegatów jeden z członków spółdzielni zaproponował na delegata Mirosława Gutowskiego, który jest członkiem zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej. Co dziwne, prezes Jan Guzik nie poinformował, że Mirosław Gutowski jako członek zarządu nie może być delegatem. Gdy spółdzielcy zgłosili ten fakt, wówczas prezes powiedział, że musiałby sprawdzić w przepisach. Sytuację uratował Waldemar Krzewina, który potwierdził, że członek zarządu nie może być kandydatem. Ostatecznie Mirosław Gutowski sam zrezygnował z kandydowania. Zgłosił za to na delegata odwołanego wcześniej członka rady nadzorczej SM Józefa Jasińskiego. Oprócz niego wśród kandydatów znaleźli się: Maria Lipieńska, Anna Młodoszewska-Kołodziejczak, Irena Pułkownik, Jan Szczechowicz, Stefan Posadzy, Jan Fibikowski, Regina Kapelińska, Lech Wawrzyniak, Stanisława Kacprzak, Józef Graczyk, Magdalena Harasimowicz-Zawodniak, Janusz Kasprzyk i Barbara Sulik. Następnie w tajnym głosowaniu każdy członek spółdzielni miał skreślić trzy osoby, które jego zdaniem nie powinny znaleźć się wśród delegatów.
   Nowymi delegatami na Zebranie Przedstawicieli Członków wybrani zostali: Maria Lipieńska, która otrzymała 75 głosów, Anna Młodoszewska-Kołodziejczak - 90 głosów, Irena Pułkownik - 85 głosów, Jan Szczechowicz - 80 głosów, Stefan Posadzy - 79 głosów, Jan Fibikowski - 81 głosów, Regina Kapelińska - 70 głosów, Stanisława Kacprzak - 88 głosów, Józef Graczyk - 89 głosów, Magdalena Harasimowicz-Zawodniak - 78 głosów i Janusz Kasprzyk - 77 głosów.
   Delegatami nie zostali: Lech Wawrzyniak - 65 głosów, Józef Jasiński - 20 głosów i Barbara Sulik - 54 głosy.
   JEST 2/3 GŁOSÓW
   W związku z przeprowadzonymi powtórnie wyborami nowych delegatów w Strzelnie sytuacja spółdzielców reprezentowanych przez grupę inicjatywną nie zmieniła się. Nadal mają po swojej stronie większość delegatów. Gdyby informacje o 2 delegatach z Sójczego Wzgórza, którzy przeszli na stronę grupy inicjatywnej okazały się prawdziwe, to grupa inicjatywna ma zagwarantowane 2/3 głosów potrzebnych do głosowania nad zmianami, o które tak bardzo walczy.
   Po wyborze nowi delegaci otrzymali od prezesa do zapoznania się z efektem projektu statutu z poprawkami oraz informację z porządkiem obrad zaplanowanego na 15 marca Zebrania Przedstawicieli Członków. Jak poinformował prezes, na tym właśnie spotkaniu delegaci mają głosować nad zatwierdzeniem nowego statutu Spółdzielni Mieszkaniowej.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 942 (9/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości