Radni, podatek, klub, PSL, podatek rolny
Podatek rolny w poprzek klubów
Pomysł PSL-u, by nie podnosić podatku i zostawić go na tegorocznym poziomie 44 zł, poparło także 4 radnych z burmistrzowskiego klubu radnych Wspólnota Samorządowa - Ewa Szarzyńska, Barbara Lech, Małgorzata Źrałka i Janusz Myszkowski. Tym samym Leszek Duszyński przekonał się, że nie zawsze będzie mógł liczyć na większość, choć jego koalicja liczy aż 14 radnych.
W tym roku rolnicy w gminie Mogilno płacą podatek w wysokości 44 zł od 1q żyta.
Burmistrz Leszek Duszyński zaproponował, by w przyszłym roku podnieść tę kwotę o złotówkę, do 45 zł.
Nie spodobało się to opozycji z PSL-u. Paweł Molenda z Padniewka zaproponował stawkę 43 zł i spotkał się z szybką aprobatą części radnych rządzącej Wspólnoty Samorządowej. Pawła Molendę poparła m.in. Barbara Lech z Żabna, mówiąc, że rolnictwo w trudnej sytuacji postawiło embargo rosyjskie. - Ja jestem radną z terenów wiejskich i w pełni popieram pana Molendę. To co się dzieje w rolnictwie w tej chwili przez embargo rosyjskie to naprawdę jest bardzo tragiczne (...) Podniesienie podatku w tej sytuacji byłoby katastrofalne - komentowała radna. Mówiła również, że chciałaby by podatki płacili wszyscy, a w sytuacji kiedy radni podwyższą podatki to będzie pełno wniosków o umorzenie. Tak samo jak poprzednicy wnioskowała inna radna WS Ewa Szarzyńska ze Strzelec: - Również wnioskuję za obniżeniem podatku rolnego.
Burmistrz tłumaczył radnym, że on nie podwyższa podatku, tylko je proponuje. Próbował tłumaczyć radnym, że proponowana o 1 zł podwyżka i tak jest niższa w porównaniu z pułapem Ministerstwa Finansów czyli 61 zł. Proponowany podatek był zatem 16 zł niższy od pułapu ministerialnego. - Otrzymaliśmy pozytywną opinię instytucji, które zajmują się rolnictwem na co dzień - mówił burmistrz.
Przewodnicząca komisji rolnictwa, radna WS Małgorzata Źrałka proponowała, aby podatek rolny pozostał przynajmniej na dotychczasowym poziomie czyli 44 zł, bo ceny w rolnictwie zdecydowania spadły na niekorzyść rolników.
Przewodnicząca Rady Miejskiej Teresa Kujawa z SLD mówiła natomiast, że wieś to nie tylko rolnicy. - Pamiętajcie, że oprócz rolnictwa mamy jeszcze inne zadania, jak np. chciałabym podkreślić, że bardzo wiele pieniędzy przeznaczamy na oświatę na terenach wiejskich - mówiła, dodając później: - dla budżetu miasta i gminy każda złotówka jest ważna.
Ostatecznie PSL złożył oficjalny wniosek, by cenę skupu żyta obniżyć do 43 zł. Wniosek nie przeszedł, bo 10 radnych było za, 10 przeciw, 1 osoba się wstrzymała. PSL próbował dalej. Karol Nawrot zgłosił wniosek, by było to 44 zł. Udało się tym samym przekonać wstrzymującego się wcześniej Janusza Myszkowskiego. Oprócz 7 radnych PSL, za pozostawieniem podatku rolnego na poziomie tego roku, czyli 44 zł było także 4 radnych ugrupowania popierającego burmistrza, czyli - Małgorzata Źrałka, Ewa Szarzyńska, Barbara Lech i Janusz Myszkowski. Propozycja Leszka Duszyńskiego przegrała 10:11.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1191 (50/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze