Mogilno, podatek, deszcz, rozwiązanie
Podatku od deszczu nie będzie
Możliwość wprowadzenia takiego rozwiązania zaproponował radny PO Konrad Andrzejewski.
Radny Platformy Obywatelskiej Konrad Andrzejewski z Procynia mówił na sesji Rady Miejskiej Mogilna o powracającym ciągle temacie wody. - Zalewane są ulice, czyli że instalacje są nieprzystosowane do nagłych przyborów wody. Nieprzystosowana jest także oczyszczalnia ścieków, która 40% mocy przerobowej zużywa na przerobienie wody, a nie ścieków komunalnych - mówił radny.
Zaproponował, by zastanowić się nad modernizacją sieci deszczowej. Na ten cel nie ma jednak pieniędzy. Wysunął propozycję, by - tak jak dzieje się już w niektórych miastach - wprowadzić podatek od deszczu. - Przykre to, ale prawdziwe. Bo skądś pieniądze na tę inwestycję należałoby wziąć - tłumaczył radny PO. Chodzi o to, że za ścieki wprowadzane do kanalizacji mieszkańcy płacą, natomiast za wodę deszczową, która trafia w 40% do tej samej kanalizacji, nikt nie płaci, a oczyszczalnia tę wodę musi przerobić.
Nie poparł takiego pomysłu kolegi partyjnego burmistrz Leszek Duszyński. Twardo zapewnił: - Nie przewiduję wprowadzenia podatku od deszczu.
Przewodnicząca Rady Miejskiej Teresa Kujawa pytała jednak, od czego zależałaby wysokość takiego podatku: - Od długości na moim domu rynny, czy czego? Jakbyśmy to płacili? Zaczął się rozgardiasz na sesji. Kujawa skomentowała: - No właśnie, a nie wszyscy mają rynny i dachy.
Faktem jest, że ponad 40-letnia oczyszczalnia ścieków nie jest już nowoczesna i należy ją modernizować. - Jeżeli tego nie zrobimy, to kolejne ulice (na przykład ul. Poznańska, przyp. mah) i osiedla wokół miasta nie będą podłączone do kolektora - mówił burmistrz. W poprzedniej kadencji został opracowany projekt rozbudowy oczyszczalni ścieków. Bez zewnętrznego wsparcia finansowego realizacja ponad 20-milionowej inwestycji nie jest możliwa. Jak tłumaczył burmistrz, będzie musiała być podzielona na kilka etapów, z wyszczególnieniem kosztorysowym poszczególnych, czym mają zająć się merytoryczni pracownicy spółki gminnej MPGK. W sprawie dofinansowania ze środków unijnych m.in. inwestycji rozbudowy i modernizacji oczyszczalni ścieków, burmistrz i dyrektor wydziału rozwoju lokalnego i środków unijnych Beata Motyka rozmawiali 19 czerwca w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu z wicemarszałkiem Michałem Korolko. Na razie były to jednak rozmowy wstępne.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1065 (28/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze