45-letnia mieszkanka powiatu mogileńskiego uwierzyła w to, co usłyszała w słuchawce telefonu, że na jej konto bankowe ktoś nielegalnie próbował się włamać.
W piątek, 31 maja do jednej z mieszkanek powiatu mogileńskiego zadzwoniła osoba podająca się za pracownika banku. 45-letnia kobieta nie podejrzewała żadnego podstępu. Uwierzyła w to, co usłyszała w słuchawce telefonu, że na jej konto bankowe ktoś nielegalnie próbował się włamać.
Chcąc zapobiec utracie zgromadzonych środków, zgodnie z instrukcją rozmówcy przesłała kody Blik, które miały zablokować przelew pieniędzy. Oszust bankowiec był sprytniejszy i kody wykorzystał do wypłaty prawie 40 tysięcy złotych.
Rzecznik KPP w Mogilnie podkom. Tomasz Bartecki: "Apelujemy o ostrożność i przypominamy, że pracownik banku nigdy nie poprosi o przekazanie pieniędzy na inne konto bankowe, również za pomocą kodów Blik. W przypadku podejrzanych telefonów rozłącz się i zweryfikuj informację - zadzwoń do banku lub udaj się do najbliższej placówki"!
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze