W sesji udział wzięli byli i obecni samorządowcy gminy Orchowo
fot. Roman Wolek
Orchowo, samorząd, 25-lecie
Podsumowali ćwierć wieku
Samorządowcy przypomnieli najważniejsze dokonania 25 lat oraz wspominali pierwsze lata zmian, gdy np. trzeba było zawieźć świnie do Ożarowa, żeby załatwić kabel telefoniczny.
MINĘŁO 25 LAT
27 maja w Domu Strażaka i Kultury w Orchowie odbyła się uroczysta sesja Rady Gminy z okazji 25. rocznicy samorządu terytorialnego. Na początku sesji przewodniczący Rady Gminy Władysław Jakubowski przedstawił historię samorządności w gminie Orchowo. Przypomniał m.in., że w skład Rady Gminy pierwszej kadencji w latach 1990-1994 wchodzili: Jan Meller, przewodniczący RG, Wojciech Wawrzyniak, Paweł Dragan, Krzysztof Wróblewski, Andrzej Kryślak, Andrzej Studziński, Bronisław Dulik, Jan Sytek, Andrzej Majchrzak, Jerzy Wyrębski, Henryk Szafrański, Kazimierz Wierzbicki, Grzegorz Kapturski, Teodor Pryka i Ryszard Szczepański. Odbyło się wtedy 39 sesji, na których podjęto 222 uchwały. W klubie Rolnik na ul. Wyzwolenia w Orchowie 11 czerwca 1990 r. na drugiej sesji wybrano pierwszego wójta, którym został Teodor Pryka. Na sekretarza powołano Piotra Sucharskiego, który tę funkcję pełnił nieprzerwanie do 2003 r., a skarbnikiem w pierwszej kadencji była Marianna Jedut. W drugiej i trzeciej kadencji na wójta wybrano Mariana Brzewińskiego.
PODOŁAĆ ZADANIOM
W czwartej kadencji w pierwszych wyborach bezpośrednich wójtem wybrano ponownie Teodora Prykę. Tak samo w piątej i szóstej kadencji.
- Dziś, 27 maja, w 25 rocznicę wyborów samorządowych spotykamy się, aby podsumować ten okres w gronie ludzi, którzy tworzyli ten samorząd jako pionierzy, często bez doświadczenia, ale z ochotą do działania na rzecz swojej małej ojczyzny. Jesteśmy im za to bardzo wdzięczni. Dziś, chociaż mija ćwierć wieku, nadal trzeba się zmagać z problemami wynikającymi ze zmian, które zachodzą w kraju, zadaniami, które zostały przekazane samorządom oraz potrzebami, które mają nasi mieszkańcy. Mam nadzieję, że Rada VII kadencji, chociaż w części podoła tym zadaniom - mówił Władysław Jakubowski.
Wójt Jacek Misztal życzył samorządowcom, aby po zakończeniu kadencji można było powiedzieć, że zrobiło się wszystko, co było można, żeby polepszyć los lokalnej społeczności.
KABEL ZA ŚWINIE
Uczestnicy sesji obejrzeli także kilkunastominutową prezentację multimedialną dotyczącą osiągnięć 25 lat orchowskiego samorządu przygotowaną przez Pawła Błaszczyka.
O swoich do świadczeniach w pracy samorządowej mówił poprzedni wójt Teodor Pryka. Opowiadał o specyfice tej pracy w pierwszej kadencji, kiedy radni nie mieli doświadczenia, a spotkania zarządu trwały czasami nawet do 200 w nocy. Jak m.in. wspominał, żeby załatwić wtedy kabel telefoniczny dla gminy, trzeba było jechać do Ożarowa i zawieść tam świnie. Były wójt Marian Brzewiński przypomniał m.in. jaki był stan placówek oświatowych, które nie miały w budynkach ubikacji i centralnego ogrzewania. Stan kominów był tak zły, że kominiarz zabronił palić w piecach szkolnych, co było początkiem podjęcia działań w celu instalacji centralnego ogrzewania.
Były przewodniczący Rady Gminy Krzysztof Wróblewski w swoim wystąpieniu do największych pozytywów samorządności zaliczył wyzwolenie inicjatywy społecznej, a do negatywów, obarczanie samorządów coraz nowymi obowiązkami bez zwiększania na to środków.
Więcej zdjęć w galerii.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1216 (22/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze