Decyzja o zwiększeniu pensji burmistrza Trzemeszna
Podwyżka o 778 zł
Dotychczas Krzysztof Dereziński zarabiał 8.662 zł brutto. Teraz będzie otrzymywać 9.440 zł brutto.
Ustalenie wysokości wynagrodzenia burmistrza Krzysztofa Derezińskiego było jednym z tematów obrad połączonych komisji, a później sesji Rady Miejskiej 28 grudnia.
Od 2008 r. burmistrz Trzemeszna zarabiał 8.662 zł brutto. Na kwotę tę składało się: wynagrodzenie zasadnicze - 4.730 zł, dodatek funkcyjny - 1.700 zł, dodatek specjalny w wysokości 20% łącznej kwoty wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego, czyli 1.286 zł oraz dodatek stażowy wynoszący 20% od wynagrodzenia zasadniczego, czyli 946 zł.
Przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław Pokorski zaproponował teraz, aby pensja burmistrza wzrosła o 778 zł brutto, a więc do kwoty 9.440 zł. Według tej propozycji wynagrodzenie zasadnicze miałoby wzrosnąć do 5.200 zł, dodatek funkcyjny - do 1.800 zł, dodatek specjalny do 1.400 zł i dodatek stażowy - do 1.040 zł. Przewodniczący RM przekonywał, że od 2008 r. pensja dla pracowników samorządowych wzrastała w stosunku rocznym o 3%, a więc podwyżka dla burmistrza wynosząca około 9% byłaby zasadna. Podkreślił, że wiele trudnych spraw udało się burmistrzowi załatwić w poprzedniej kadencji, a kilka innych jest na dobrej drodze do załatwienia. Według Wiesława Pokorskiego, wyniki wyborów także świadczą o tym, iż mieszkańcy dobrze oceniają pracę burmistrza Derezińskiego.
Jeszcze większą podwyżkę pensji burmistrza zaproponował radny Tadeusz Kostka, według którego oprócz wzrostu pensji prezentowanej przez przewodniczącego RM podwyższony powinien być dodatek specjalny dla burmistrza z 20% do 25% kwoty wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego. Według tej propozycji pensja burmistrza wzrosłaby o 1.128 zł i wynosiłaby 9.790 zł brutto. Poprawkę tę pozytywnie zaopiniowała komisja finansowa.
Jednak już kilkadziesiąt minut później na sesji propozycja podniesienia dodatku specjalnego dla burmistrza z 20% do 25% została odrzucona przez większość radnych. Za jej przyjęciem głosowało 5 radnych: Tomasz Bauza, Tadeusz Kostka, Krzysztof Szapował, Przemysław Woźny, Michał Michalak. Przeciwko tej propozycji było 8 radnych: Wiesław Pokorski, Teresa Maćkowiak, Maria Dziel, Maciej Adamski, Grzegorz Koperski, Ludwik Macioł, Eleonora Mądra, Zbigniew Matelski. Od głosu wstrzymał się tylko Leszek Figaj.
Radni w głosowaniu przyjęli więc podwyżkę pensji burmistrza w takiej wysokości, jaką proponował Wiesław Pokorski. Za takim rozwiązaniem głosowało 13 radnych. Przeciw był tylko Zbigniew Matelski.
Na czas dyskusji na temat swojej pensji burmistrz Dereziński opuścił obrady wtorkowej komisji i sesji. Po przyjęciu uchwały przyznał, że był przygotowany na różne wersje dotyczące jego pensji. - Pieniądze nie są w życiu najważniejsze, ale trudno bez nich żyć. Jak będę źle pracował, to zawsze Rada może się zebrać i zmniejszyć mi uposażenie - przyznał burmistrz po głosowaniu.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 985 (52/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze