Reklama

Pogrążeni w ciemności

Ewaryst Matczak podczas rajdu rowerowego zorganizowanego przez strzeleńskie gimnazjum jechał rowerem w koszulce z napisem: „Już wychowałem Olusię, Haniusię, Agusię i Tomeczka... więc odpoczywam”

         fot. Magdalena Lachowicz

Podsumowanie, kadencja, burmistrz Ewaryst Matczak
     Pogrążeni w ciemności
    Trwałemu zachwianiu uległa równowaga pomiędzy prospołecznym a prorozwojowym i proinwestycyjnym kierunkiem funkcjonowania gminy. Jednak burmistrz wielokrotnie powtarzał, że dopóki on będzie rządził, gmina Strzelno będzie gminą socjalną.

     STRASZENIE SECESJĄ
     Druga połowa kadencji upłynęła pod znakiem walki o utrzymanie szpitala w Strzelnie, choć jest to zadanie powiatowe, a nie gminne. Burmistrz Ewaryst Matczak straszył mieszkańców całej ziemi mogileńskiej oderwaniem gminy od powiatu mogileńskiego i przejściem do powiatu inowrocławskiego, jeżeli w Strzelnie zlikwidowany zostanie szpital w obecnym charakterze (czyli czterooddziałowy). W gminie przeprowadzono nawet konsultacje za oderwaniem się od powiatu mogileńskiego. Nie cieszyły się dużym powodzeniem, ale ujawniły silne tendencje separatystyczne wśród mieszkańców. Burmistrz zgłaszał również wolę przejęcia szpitala na garnuszek gminy, co opozycja przyjmowała z drwiącym uśmiechem biorąc pod uwagę sytuację finansową gminy. Szpital w tej kadencji nie został zlikwidowany, jednak najświeższa koncepcja forsowana przez starostę z PSL, politycznego sprzymierzeńca burmistrza Matczaka, zakłada nadal rozbudowę szpitala w Mogilnie i przeniesienie tu wszystkich czterech oddziałów ze Strzelna.
     Pomimo że za propozycjami zmian w strzeleńskiej służbie zdrowia stoją najważniejsi powiatowi politycy PSL, a Ewaryst Matczak publicznie odcina się od ich pomysłów, nie przeszkadza to mu startować w najbliższych wyborach na fotel burmistrza ponownie z listy PSL.

     FINANSE NAD PRZEPAŚCIĄ
     Znakiem firmowym działalności burmistrza Matczaka i wizytówką gminy w minionej kadencji były ciągłe jej kłopoty finansowe. Gmina wiele razy stawała nad przepaścią finansową. Doszło do sytuacji, w której skarbnik gminy przekazała w 2011 r. Regionalnej Izbie Obrachunkowej swoje obawy o przyszłość gminy - w szybkim tempie rosło zadłużenie, lawinowo rosły nieregulowane zobowiązania. Efektem dramatycznej sytuacji było cięcie inwestycji w kolejnych planowanych przez burmistrza budżetach.
     Przez całą kadencję nie ustawał proceder płacenia karnych odsetek. Tylko w pierwszym półroczu tego roku zaległości, które musiała gmina zapłacić z tytułu karnych odsetek, sięgały już kilkadziesiąt tysięcy złotych. W minionych czterech latach kwota karnych odsetek sięga około 300.000 zł.
     Załamanie polityki finansowej doprowadziło do sytuacji, że RIO wydała negatywną opinię w sprawie planowanego przez burmistrza budżetu na 2013 r. oraz negatywną decyzję odnośnie uchwalenia Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy. W ocenie RIO występują dwa negatywne i bardzo niebezpieczne zjawiska dla finansów gminy. Pierwszym z nich jest wysoki poziom zobowiązań wymagalnych, co świadczy o braku bieżącej płynności finansowej oraz wysoki poziom należności wymagalnych. Według RIO utrzymywanie takiej sytuacji w przyszłości może uniemożliwić realizację ustawowych zadań nałożonych na gminę.
     Dużo emocji wywołało zaciągnięcie przez burmistrza w 2013 r. kredytu skonsolidowanego w wysokości 8.765.314,48 zł, który spłacany będzie do 2023 r. Zaciągnięty został na wykup przed terminem wyemitowanych obligacji oraz wcześniejszej spłaty rat kapitałowych od zaciągniętych kredytów. Wszystko po ty, by spełnić wymagania Ministerstwa Finansów i uchwalić bez przeszkód budżet na 2014 r.
     Kilka razy brakowało pieniędzy na wypłaty dla pracowników jednostek podległych gminie. Doszło nawet do sytuacji, że kierownik M-GOPS otrzymała wezwanie do uregulowania zaległości w ZUS i groziło to zajęciem konta ośrodka. Burmistrz z budżetu nie przekazał odpowiedniej wysokości środków finansowych na działalność M-GOPS.      Problem wynikał stąd, że burmistrz przyznawał pieniądze jednostkom budżetowym według własnego uznania, a nie według faktycznych potrzeb.
     CIEMNOŚCI NA ULICACH
     Przez całą kadencję życie mieszkańcom utrudniał brak właściwego oświetlenia wszystkich ulic i placów miasta i wsi. Mieszkańcy monitowali, że nie czują się bezpiecznie chodząc po zmroku ulicami. Pod koniec 2013 r. doszło do niespotykanego w skali kraju zjawiska, jakim było wyłączenie przez energetykę oświetlenia w całym Strzelnie. Stało się tak, gdyż burmistrz nie zapłacił energetyce za wystawione faktury za energię. Od tego zdarzenia mieszkańcy nazywają burmistrza pieszczotliwie Królem ciemności.
     BRAK REFORMY OŚWIATY
     Ewaryst Matczak nie przeprowadził koniecznej reformy oświatowej. Na szczególne przypomnienie zasługuje strategia, którą stosował przy naborze uczniów do gimnazjum.      Otrzymanie przez mieszkańców pracy na przykład w ramach robót interwencyjnych Ewaryst Matczak uzależniał od tego, czy dana rodzina pośle swoje dzieci do gminnego gimnazjum.
     WODA BĘDZIE LEPSZA
     Po kilkunastu latach udało się wreszcie rozpocząć budowę stacji uzdatniania wody. Burmistrz został do tej decyzji niejako przymuszony, gdyż to sanepid wydał ostateczny termin jej wykonania. Nie będzie jednak czystej wody bez wymiany instalacji wodociągowej. Bardzo ważne jest także rozdzielenie kanalizacji deszczowej i sanitarnej. Bez tego lub bez rozbudowy oczyszczalni gmina nie ma co marzyć o uzyskaniu odpowiednich parametrów oczyszczanych ścieków. Co za tym idzie, gminę czeka konieczność ponoszenia kar na rzecz ochrony środowiska, a ewentualne koszty kar pokryją mieszkańcy płacąc wyższe rachunki za wodę i ścieki. Pomimo tych zagrożeń, burmistrz nie podjął się inwestycji rozdzielenia kanalizacji deszczowej od ogólnospławnej.
     OBIETNICE
     Nie można zapomnieć o przedwyborczych obietnicach Ewarysta Matczaka sprzed 4 lat sprowadzenia do gminy znaczących inwestorów, takie firmy nie pojawiły się. Nie rozpoczęto budowy skate-parku, nie budowano też mieszkań komunalnych, a tempo remontu tych istniejących było wyjątkowo ślamazarne. Porażką burmistrza jest niepodjęcie kapitalnego remontu kamienicy przy ul. Michelsona, którą w stanie zdegradowanym zakupił w poprzedniej kadencji od prywatnego właściciela z zamiarem utworzenia tam mieszkań komunalnych.
     Pomimo opracowanej już w poprzedniej kadencji koncepcji budowy obwodnicy Strzelna, starania o jej budowę na razie nie przyniosły żadnych rezultatów.
     POZYTYWY
     Zakończona została trwająca kilka lat budowa kanalizacji sanitarnej w Górkach i częściowo rozbudowana została sieć wodociągowa i kanalizacyjna w gminie. Wybudowano z udziałem środków unijnych świetlicę wiejską w Górkach, a inne świetlice doczekały się modernizacji.
     Wybudowano w Strzelnie boisko orlik, w ramach programu rewitalizacji przeprowadzony został remont budynku byłego kina Kujawianka (obecnie M-GOKiR), zaadaptowano budynek przy ul. Sportowej na siedzibę Opieki Społecznej, przeprowadzono przebudowę i remont budynku SOSW i rozebrano straszący na rynku miejski szalet. Burmistrz podjął się także: przebudowy kanalizacji w ul. Mickiewicza, budowy wodociągu w ul. Kościuszki, budowy chodnika w Stodołach po połowie z powiatem mogileńskim, przebudowy ul. Zakrzewskiego i ul. Prusa oraz postawienia placów zabaw przy SOSW i SP w Ciechrzu. Niektóre z tych inwestycji jeszcze trwają. Kontynuowana będzie także budowa kontenerowej świetlicy wiejskiej z placem zabaw w Witkowie.
     Za najważniejszą inwestycję w placówkach oświatowych uważam termomodernizację budynku strzeleńskiego gimnazjum. W minionej kadencji wybudowano także kilka kilometrów dróg asfaltowych oraz z kamienia wapiennego.
     KAMPANIJNY BOOM
     Problem małej ilości inwestycji bierze się stąd, że inwestycje nie są traktowane przez burmistrza, jako priorytety, lecz bardziej jako element kolejnej kampanii wyborczej. Stąd w poszczególnych latach kadencji są one w dużych ilościach przyjmowane do budżetu, a później nie realizowane. Prawdziwy boom pomysłów inwestycyjnych ma w Strzelnie miejsce zawsze tuż przed wyborami, kiedy ich realizację rozpoczyna się we wrześniu lub październiku, a termin ich zakończenia jest zawsze trudny do określenia. Za przykład mogę podać chociażby rewitalizację strzeleńskiej biblioteki, która według przyjętego programu rewitalizacji Strzelna miała być wykonana już w 2010 r., jeszcze przed poprzednią kampania samorządową, a umowa z marszałkiem na dofinansowanie i decyzja o inwestycji zapadła dopiero kilkanaście dni temu. Kolejną taką inwestycją, ogłoszoną praktycznie na starcie tej kampanii wyborczej, jest utworzenie Zakładu Aktywności Zawodowej w Przyjezierzu.
     ELEKTORATU NIE SKRZYWDZI
     Za największy sukces obecnego burmistrza - co wcale nie jest sukcesem gminy - uważam umiejętne i konsekwentne pozyskiwanie elektoratu, któremu podporządkował większość swoich działań. Nadal burmistrz zatrudnia sztab pracowników interwencyjnych, nie da ich skrzywdzić, bo to są właśnie jego wyborcy. Przypomnijmy, że w budżecie na 2014 r. burmistrz zabezpieczył 1.285.900 zł w dziale oczyszczanie miasta, chociaż nie znalazło to nigdy odzwierciedlenia w estetyce miasta. Okazało się, że ten dział to po prostu zakamuflowane wydatki na wynagrodzenia dla pracowników interwencyjnych.

Reklama

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1182 (41/2014)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości