Mogilno, park, Młodzi Demokraci, Wojciech Roczek, hotspot, Internet, Urząd Komunikacji Elektronicznej
Półtora roku czekania na Internet
Pomysł polityka Młodych Demokratów Wojciecha Roczka ugrzązł w obietnicach wyborczych. Z budżetu gminy wydano na ten cel 8.357 zł na budowę hotspotu wraz z montażem i uruchomieniem łącza. Internetu nadal nie ma, bo nie ma pozytywnej opinii Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Mija już około 20 miesięcy od dnia w 2014 r., gdy szef Młodych Demokratów Wojciech Roczek zaproponował podczas sesji Rady Miejskiej utworzenie na terenie parku miejskiego w Mogilnie strefy dostępu do bezpłatnej i bezprzewodowej sieci internetowej Wi-Fi. Demokraci wskazywali, by radiowy nadajnik ulokować nieopodal fontanny. Pisaliśmy o tym pomyśle w marcu ubiegłego roku, w artykule Surfować przy fontannie.
Ideą tego pomysłu było to, by jeszcze więcej mieszkańców odwiedzało zielone płuca miasta. Demokraci w 2014 r., byli bardzo aktywni, bo część z nich walczyła o mandat radnych w wyborach samorządowych.
Burmistrzowi Leszkowi Duszyńskiemu pomysł ten tak się spodobał, że chciał go jak najszybciej zrealizować. W budżecie na 2015 rok zaplanowano więc środki w wydatkach informatycznych w kwocie 8.357 zł na budowę hotspotu wraz z montażem i uruchomieniem łącza internetowego w parku miejskim. W tej kwocie był też zawarty koszt opłaty miesięcznej w kwocie 363 zł przez okres 10 miesięcy. Inwestycję już wcześniej, w 2014 roku wykonała firma Studio 7 z Mogilna.
Na sesji 22 maja radny Karol Nawrot pytał burmistrza, czy sieć bezprzewodowa w parku już działa. Jego zdaniem konieczne byłoby dla mieszkańców umieszczenie w parku takiej informacji na tabliczce z podanym hasłem dostępu. Burmistrz Duszyński mówił wtedy, że takie bezpłatne Wi-Fi już działało, a teraz nie wie jak wygląda sytuacja.
Okazało się jednak, że udostępnianie Internetu publicznie w sposób darmowy wymaga uzgodnień i pozytywnej opinii Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Gmina o taką opinię wystąpiła. Dyrektor wydziału promocji ratusza Marcin Zieliński zapewniał, że po otrzymaniu wszystkich uzgodnień, Internet będzie udostępniony i takie tabliczki z hasłem pojawią się w parku.
Minęło kolejne pół roku. W międzyczasie nie zauważyliśmy na parkowych ławkach i trawnikach mieszkańców korzystających z komputerów, dlatego sprawdziliśmy jak ta sprawa wygląda na dzień dzisiejszy.
Od Marcina Zielińskiego 10 listopada dowiedzieliśmy się, że opinii Urzędu Komunikacji Elektronicznej nadal nie ma, a udostępnianiem sieci Wi-Fi miałaby się zająć jedna z firm. Jak mówił dyrektor wydziału promocji teraz i tak nie było sensu by udostępniać Wi-Fi w parku.
- Prawdopodobnie będzie startował na wiosnę z tego względu, że zimą i tak nikt by z tego nie korzystał - mówił Marcin Zieliński zasłaniając się zbędnymi kosztami.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1239 (45/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze