Pracował społecznie dla Strzelna, społecznicy o nim nie zapomnieli
Postawili obelisk dr. Ferdynandowi Gorczycy
W rocznicę urodzin dr. Ferdynanda Gorczycy przypominamy tekst obelisku, który został ustawiony na jego cześć. Idea upamiętnienia miejsca pochówku zasłużonego strzelnianina dr. Ferdynanda Gorczyca nabierała z upływem czasu konkretnych kształtów. W października - tuż przy grobie innego zasłużonego mieszkańca miasta dr. Jakuba Cieślewicza - stanął obelisk upamiętniający postać lekarza-społecznika.
PRZEZ TYLE LAT NIE BYŁO GROBU
W lipcu 1988 roku Kazimierz Chudziński wszedł w posiadanie odręcznej notatki sporządzonej przez dr. Alfreda Fibiga. Z krótkiego tekstu prezes Towarzystwa Miłośników Miasta Strzelno mógł dowiedzieć się, że: - "Tuż za grobem dr. Jakuba Cieślewicza znajduje się grób dr. Karola Ferdynanda Gorczycy, zupełnie zaniedbany i zniszczony i prawie zrównany z ziemią, bez śladu zniknęła żelazna tablica i metalowe ogrodzenie". Notatka pochodziła z roku 1968.
Prezes Towarzystwa Miłośników Miasta Strzelna Kazimierz Chudziński i Krzysztof Rymaszewski przy poświęconym obelisku upamiętniającym miejsce pochówku zasłużonego dla Strzelna dr. Ferdynanda Gorczycy fot. Sławomir Gacek Dzisiaj po grobie dr. Ferdynanda Gorczycy nie było śladu. Po przeczytaniu notatki zrodziła się jednak idea, aby w jakiś sposób móc zachować od zapomnienia miejsce spoczynku i pamięć o zasłużonym dla Strzelna lekarzu. Jednak dopiero w ostatnim czasie udało się osobom związanym z TMMS i jego sympatykom wprowadzić w życie projekt upamiętniający miejsce spoczynku dr. Gorczycy. Takim ostatecznym bodźcem do realizacji zamierzenia było niedawne spotkanie w Bibliotece Miejskiej w Strzelnie z Mirosławem Pietrzykiem, autorem książki na temat Powstania Styczniowego. Podczas prelekcji poruszono kwestie związane z udziałem strzelnian w tym powstaniu.
POMOGŁO WIELU LUDZI
Po konsultacjach ustalono, że miejsce spoczynku Ferdynanda Gorczycy zostanie upamiętnione obeliskiem i tablicą pamiątkową. Prezesowi TMMS udało się zarazić ideą zawodowego wojskowego Krzysztofa Rymaszewskiego, służącego w jednostce w Inowrocławiu i historyka Rafała Budnego. Swoje aktywne wsparcie zaoferował proboszcz parafii strzeleńskiej ks. Otton Szymków, który ufundował dwie tablice granitowe. Jedna znalazła się na obelisku dr Gorczycy. Druga na odrestaurowanym grobie podporucznika Nikodema Modrzejewskiego, powstańca z roku 1863 roku.
Do współpracy zaproszono także studenta Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu Marcina Kowalskiego, z którym konsultowano plastyczną stronę wykonania obelisku. Do pomocy włączył się także Paweł Janicki. Napisy na tablicy pamiątkowej wykonał Zbigniew Janaś. Treść napisu opracował Rafał Budny, a za jego wykonanie zapłacił Urząd Miejski.
OBELISK ZOSTAŁ POŚWIĘCONY
Konkretne prace rozpoczęły się 18 października. Strażacy z OSP Strzelno usunęli z miejsca, w którym miał stanąć obelisk pień drzewa. Następnego dnia na cmentarzu pojawił się Krzysztof Rymaszewski, który samodzielnie rozpoczął prace związane z wykonaniem obelisku. Oprócz tego, że zajął się wykonaniem podstawy i samego obelisku, we własnym zakresie i na własny koszt załatwił materiały budowlane. Prace zakończyły się 23 października.
W fundamencie obelisku wmurowano m.in. oświadczenie następującej treści: "Oświadczamy, że z dobrej woli ufundowano tablicę ku pamięci potomnych o lekarzu-społeczniku Karolu Ferdynandzie Gorczycy działaczu w Komitecie Narodowym w czasie Wiosny Ludów w 1814 r. oraz w lazarecie powstańczym w 1863 roku, który wówczas mieścił się w wikariacie parafii Świętej Trójcy w Strzelnie". Pod oświadczeniem podpisy złożyli: ksiądz Otton Szymków, Kazimierz Chudziński, Krzysztof Rymaszewski oraz Rafał Budny.
Po tylu latach układ cmentarza na tyle uległ zmianie, że obelisk upamiętniający miejsce pochówku dr. Gorczycy nie mógł stanąć tuż za grobem dr. Jakuba Cieślewicza (tak jak to wynikało z notatki), ale tuż obok niego - od strony bramy wejściowej na nowy cmentarz.
W czasie procesji w dniu Wszystkich Świętych proboszcz Otton Szymków dokonał poświęcenia obelisku.
Sławomir Gacek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 664 (45/2004)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze