Mogilno, sesja,chodnik, porozumienie, pożyczka
Powiat szuka pieniędzy na zapłatę za chodnik
Inwestycja powiatowa budowy chodnika Mogilno - Padniewko zostanie sfinansowana 50%/50% przez powiat i przez gminę Mogilno. Z częścią, którą ma zapłacić gmina nie ma żadnych problemów, gdyż już 18 czerwca burmistrz Duszyński ze starostą Barczakiem podpisali odpowiednie porozumienie. Na część, którą ma zapłacić powiat, nie otrzymał on jednak pożyczki z Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej. Teraz stara się o kredyt bankowy.
W poniedziałek na wniosek Zarządu Powiatu Mogilno zwołana została sesja nadzwyczajna Rady Powiatu. Radni wyrazili zgodę na zaciągnięcie kredytu długoterminowego w kwocie 280.000 zł. Pieniądze mają iść na zapłatę kosztów budowy chodnika o długości 1.130 m przy drodze powiatowej z Mogilna do Padniewka.
POŻYCZKI NIE DOSTALI
Skarbnik powiatu Karina Kostyra tłumaczyła radnym, że powiat miał zaplanowaną w budżecie pożyczkę długoterminową na budowę chodnika w kierunku Padniewka. Miała to być pożyczka z Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej, był to konkurs wniosków. Taka uchwała podjęta została przez radnych 23 maja tego roku. - Otrzymaliśmy informację, że nasz wniosek został pozytywnie zaopiniowany i merytorycznie, i finansowo. No, były projekty, które bardziej miały wpływ na obszary wiejskie. Były to głównie projekty związane z budową dróg - wyjaśniała skarbnik radnym.
SFINANSUJĄ KREDYTEM
Zaszła tym samym konieczność zmiany uchwały i znalezienia innego źródła finansowania chodnika. Zarząd Powiatu postanowił zaciągnąć w innym banku kredyt długoterminowy na budowę chodnika. Kredyt w kwocie 280.000 zł spłacany będzie przez powiat w latach 2015-2019.
Radny Rafał Szarzyński pytał, jakie będą teraz dla powiatu koszty zaciągniętego kredytu, a jakie byłyby koszty zaciągniętej pożyczki z EFOWP.
Karina Kostyra wyjaśniła, że pożyczka byłaby bardziej korzystna, gdyż koszty powiatu wynosiłyby w granicach 23.000 zł - 24.000 zł. Zapowiedziała, że teraz zostaną złożone zapytania do banków. - Myślę, że nie będą to aż takie wysokie różnice w stosunku do tej pożyczki, ponieważ każdemu z tych banków zależy dzisiaj, aby takiego kredytu udzielił. Wstępne symulacje są tutaj około 30.000 zł - mówiła. Zastrzegła jednak, że jak dochodzi już do składania ofert, to są one zazwyczaj bardziej korzystne, podobnie jak kwoty po przetargach w stosunku do kwot kosztorysowych inwestycji.
- Był przetarg, była podpisana umowa, inwestycja jest już prawie zakończona, a my dopiero teraz zmieniamy uchwałę budżetową. Czy ta kolejność nie została zaburzona - pytał radny Przemysław Zowczak.
Tomasz Barczak tłumaczył, że nic nie zostało zaburzone, bo płatność za inwestycję jest 12 września. - Nie ma żadnego zagrożenia - mówił.
Skarbnik Kostyra uzupełniła wypowiedź starosty, że w budżecie powiatu to zadanie jest wprowadzone już od stycznia i są tam pokazane źródła finansowania - czyli kredyty lub pożyczki.
Przekonywała radnych, że Zarząd Powiatu nie wprowadza do budżetu dodatkowych pieniędzy, tylko proponuje zmianę źródła finansowania.
- Pan dyrektor zarządu [chodzi o Zarząd Dróg Powiatowych - przyp. mah] miał prawo podpisać umowę, ponieważ nie zaciąga zobowiązania, dla którego nie ma pokrycia w planie finansowym - mówiła Karina Kostyra.
Radny Zowczak był jednak zdania, że najpierw kwestie finansowe powinny być dopięte do końca, a dopiero potem rozpoczynana inwestycja.
INNE KWOTY
Porównaliśmy uchwały, tę podjętą 23 maja na pożyczkę z Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej i tę podjętą teraz 4 sierpnia na wzięcie kredytu w jednym z banków.
Zaciekawiło nas szczególnie uzasadnienie do uchwały z 4 sierpnia, które jest integralną częścią każdej uchwały. Porównując zamiar wzięcia pożyczki i teraz kredytu w uzasadnieniu jest takie zdanie: Kwota oraz okres kredytowania pozostają takie same.
Zdanie to jest prawdziwe, tylko w odniesieniu do okresu kredytowania, czyli lat 2015-2019. Nieprawdziwe jest, jeżeli chodzi o kwotę. 23 maja Zarząd Powiatu starał się o pożyczkę w kwocie 350.000 zł, teraz będzie się starał o kredyt w wysokości 280.000 zł.
Radni tym samym przegłosowali nieprawdę w uchwale.
Różne kwoty wzięły się stąd, że w momencie starań o pożyczkę był znany jedynie kosztorys inwestycji, który wynosił 700.000 zł, natomiast obecnie przy staraniu o kredyt mowa już o kwocie, jaka wynika z podpisanej umowy z firmą budującą chodnik, a jest to kwota 560.000 zł. Koszt inwestycji po przetargu wyniesie 568.241,09 zł brutto. Prace wykonuje firma Dar-Trans-Wykop Dariusza Grześkowiaka z Sójkowa (gm. Inowrocław).
POROZUMIENIE PRZEMILCZANE
Co ciekawe, skarbnik powiatu i starosta, ani słowem nie zająknęli się o finansowaniu całej inwestycji budowy chodnika.
Otóż 50% kosztów tej inwestycji finansuje gmina Mogilno a 50% powiat mogileński.
18 czerwca gmina Mogilno zawarła z powiatem mogileńskim porozumienie. Ze strony powiatu podpisali je: starosta Tomasz Barczak, wicestarosta Tadeusz Szymański przy kontrasygnacie skarbnika Kariny Kostyry, a ze strony gminy burmistrz Leszek Duszyński przy kontrasygnacie skarbnik Emilii Gałęzewskiej.
Zapisano w porozumieniu, że gmina udzieli pomocy powiatowi nie większej niż 286.870,55 zł. Dotacja zostanie przekazana powiatowi ze środków własnych gminy dopiero w terminie 7 dni roboczych od dnia przedłożenia gminie przez powiat uwierzytelnionych za zgodność z oryginałem kserokopii faktur wraz z protokołami odbioru robót i potwierdzeniami dokonanej zapłaty.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1173 (32/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze