Reklama

Powstaną farmy fotowoltaiczne

Farmy fotowoltaiczne to inaczej skupiska paneli słonecznych przetwarzające energię słoneczną w prąd. Jeżeli pojedziemy do Wiecanowa od strony Mogilna, farmy miałyby znajdować się na polach po prawej stronie, tuż przed zjazdem w prawo do stadniny koni.

     15 marca burmistrz Mogilna Leszek Duszyński (obecnie na zwolnieniu lekarskim, w jego imieniu działa zastępca Jarosław Ciesielski), na wniosek firmy Energy Solar 3 Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. Wareckiej w Warszawie, wszczął dwa postępowania administracyjne w sprawie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięć pod nazwą Budowa Farmy Fotowoltaicznej „Mogilno I” i Budowa farmy fotowoltaicznej „Mogilno II”. Oba przedsięwzięcia miałyby powstać w Wiecanowie.
     Farmy fotowoltaiczne to inaczej elektrownie słoneczne, a w Wiecanowie miałyby zostać rozmieszczone tzw. panele słoneczne na powierzchni kilku hektarów. Jadąc od strony Mogilna do Wiecanowa farmy miałyby się znajdować na polach po prawej stronie przed dwoma zjazdami w Wiecanowie - jednym na plażę w Wiecanowie przy figurze w lewo i drugim zjeździe w prawo w stronę stadniny koni.
     Jak mówił podczas sesji 22 marca radny Grzegorz Stochliński, jest to pierwsza taka inwestycja, która pojawiła się na terenie gminy Mogilno. W Polsce, jak mówił radny, istnieje już około 190 takich farm. Radny zwracał uwagę, że wiele perturbacji z fotowoltaiką było w innych miejscowościach, dlatego pytał zastępcę burmistrza Jarosława Ciesielskiego o możliwość przeprowadzenia z mieszkańcami Wiecanowa, ale także Mogilna konsultacji w tej sprawie.
     - Jest to nowość i mieszkańcy dobrze żeby wiedzieli. Taka inwestycja może być dla Mogilna bardzo potrzebna, ale trzeba rozważyć również dużo innych aspektów, zwłaszcza jeśli chodzi o czynnik ludzki - mówił radny Stochliński.
     Zastępca burmistrza Jarosław Ciesielski odpowiedział radnemu: - O takich szerokich spotkaniach nie myśleliśmy, ale ciekawa sugestia. Wiemy, że jak powstaje elektrownia wiatrowa to kłopoty murowane, jak powstaje baza telefonii komórkowej to jest to samo, jak powstają przymiarki do inwestycji w Głęboczku, to również wiemy, że to są kłopoty. Przyjmuję sugestię, jakie to będzie miało wpływ na środowisko to postępowanie wykaże, ale pomysł godny uwagi.
     Aby wdrożyć reportera Pałuk w temat fotowoltaiki dyrektor wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska Arkadiusz Grobelski przedstawił nam informację o tym zjawisku. Jak pisał dyrektor, głównym surowcem energetycznym w tej chwili w Polsce jest węgiel kamienny oraz węgiel brunatny, ale jego starczy tylko na 30-40 lat. Jednym z rozwiązań są tzw. odnawialne źródła energii i staje się to powoli koniecznością. Właśnie technologie wykorzystujące energię słoneczną przy pomocy paneli słonecznych mają być takim rozwiązaniem. Przede wszystkim dlatego, że w trakcie jej funkcjonowania nie są wprowadzane do środowiska żadne zanieczyszczenia. Farmy działają na zasadzie przetwarzanie energii słonecznej w prąd.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1311 (13/2017)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości