Mieszkaniec Bielska (gm. Orchowo) podczas spaceru w Przyjezierzu znalazł rekordowej wielkości prawdziwka.
Tegoroczna jesienna aura rozpieszcza fanów grzybobrania. Wchodząc do lasu nie potrzeba łutu szczęścia, grzyby praktycznie wyrastają pod nogami. Jednak doświadczeni grzybiarze twierdzą, że trzeba znać miejsca, gdzie grzyby rosną.
Ogromne szczęście miał Paweł Kubiak z Bielska (gm. Orchowo), który podczas sobotniego spaceru ulicą Bukową w Przyjezierzu, na skraju drogi znalazł okazałego prawdziwka. Po zmierzeniu okazało się, że grzyb miał średnicę kapelusza 30 cm a obwód kapelusza 80 cm i ważył 870 dag. Nie był robaczywy. Oprócz prawdziwka pan Paweł znalazł też kilka mniejszych kozaków.
Paweł Lachowicz, 11 X 2011
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze