Nie udało się. Zamiast dopingować na stadionie drużynę przyjezdnych z Włocławka trafił do aresztu, gdzie usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.
W niedzielę 19 marca na stadionie Pogoni rozgrywany był mecz IV ligi, w którym Pogoń Mogilno podejmowała Włocłavię Włocławek. Poza firmą ochroniarską na stadionie, na zewnątrz przy wejściach na stadion porządku pilnowali policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy i funkcjonariusze mogileńskiej komendy.
Jak informuje rzecznik prasowy KPP w Mogilnie asp. szt. Tomasz Bartecki: - Około godziny 15.00 mundurowi z oddziału prewencji zwrócili uwagę na jednego z kibiców drużyny przyjezdnej, który oczekując na wejście na stadion wyrzucił na ziemię niedopałek papierosa. W związku z popełnionym wykroczeniem mężczyzna został wylegitymowany. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec powiatu świeckiego. Jego nerwowe zachowanie podczas legitymowania wzbudziło podejrzenia policjantów, że kibic przyjezdnej Włocłavii może coś ukrywać. Okazało się, że posiadał przy sobie 3 gramy amfetaminy.
20-latek został zatrzymany i zamiast oglądać mecz z trybun stadionu, trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Marek Holak, 20 III 2023
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze