Reklama

Progi przytwierdzone do bruku

Pracownicy „Inter-Mal” montują jedną z wysp progu zwalniającego na wysokości „orlika”

            fot. Marek Holak

Mogilno, progi, ulica, duże prędkości, kierowcy
     Progi przytwierdzone do bruku
     Do tej pory dla części użytkowników ulica była torem szybkiej jazdy, bo bez przeszkód. Teraz trzeba praktycznie zwolnić do 20 km/h i to dwa razy. Starania w poprzedniej kadencji radnego Jana Thiede, a obecnie radnego Łukasza Drzazgowskiego, przyniosły efekt.

     Problem braku progów zwalniających na ul. 11 Listopada w Mogilnie powracał od wczesnej jesieni 2009 r., zaraz po kapitalnej modernizacji (wybrukowaniu) tej jednej z najdłuższych mogileńskich ulic. Głównie chodziło o to, że część kierowców rozwijała na tej ulicy bardzo duże prędkości.
     Andrzej Nowakowski z Mogilna, przygotowujący 4 lata temu po przebudowie ulicy projekt stałej organizacji ruchu, przewidział na niej progi zwalniające. Pomysł został jednak wtedy negatywnie zaopiniowany przez Zarząd Dróg Powiatowych. Wszystko przez kursującą linię autobusową komunikacji miejskiej. Wtedy dyrektor ZDP Piotr Ficer w piśmie zaznaczył, iż: zastosowanie progów zwalniających jest niezgodne z obowiązującymi przepisami. Stosowanie progów U-16d w przypadku kursowania autobusowej komunikacji pasażerskiej jest niedopuszczalne.
     Mieszkający na osiedlu ówczesny radny lewicy Jan Thiede zaproponował jednak na sesji w styczniu 2010 r., by gmina nie poddawała się i poczyniła jednak starania o zamontowanie progów ze względu na obecność przy ulicy kompleksu boisk orlik. Uważał, że skoro prawo na to nie pozwala, najprościej jest zmienić trasę przebiegu komunikacji miejskiej. Na tej samej sesji radny PSL Paweł Molenda przedstawił inną opinię. Mówił, że nie rozumie, po co najpierw remontuje się drogę, a teraz chce się montować na bruku progi. - Dla mnie stawianie progów to nieporozumienie - uważał wtedy radny z Padniewka.
     Sprawa progów zwalniających na ul. 11 Listopada ponownie wróciła w tej kadencji. Zajął się tym mieszkający przy tej ulicy radny PO, Łukasz Drzazgowski. Gmina Mogilno po raz kolejny zleciła Andrzejowi Nowakowskiemu przygotowanie projektu zmiany stałej organizacji ruchu na ulicy. 13 czerwca 2012 r. projekt został pozytywnie zatwierdzony przez Zarząd Dróg Powiatowych.
     Dlaczego tym razem opinia była pozytywna?
     Dlatego, że tym razem miały to być dwa progi zwalniające wyspowe (wykonane w formie dwóch wydzielonych wysp umieszczonych na jezdni). W ten sposób autobus spokojnie poprzez szeroki rozstaw osi może jechać cały czas jezdnią, a próg wyspowy znajduje się wtedy między kołami.
     Pomimo pozytywnych decyzji, na listopadowej sesji Rady Miejskiej w 2012 r. inny radny PO Konrad Andrzejewski z Procynia budowę progów uważał za kuriozum. - Najpierw wydajemy pieniądze, żeby można było jeździć bez dziur. Skoro mamy wolno jeździć, to jeźdźmy po dziurach. Tak jak po polnych drogach na wsi się jeździe. Delikatnie, z dziurki na dziurkę - mówił. Radny Molenda był za to zwolennikiem częstszych kontroli policji na tej ulicy, a nie budową progów. Był też przekonany, że większość mieszkańców jeździ tą drogą normalnie. - Czy jest sens dla 3-4 kaskaderów, których można ujarzmić w inny sposób, wydawać takie pieniądze? - pytał.
     Progi zwalniające zostały zamontowane w miniony poniedziałek, 15 lipca. Pierwszy z nich znajduje się na wysokości posesji nr 16, drugi za bramą wjazdową do orlika, patrząc od strony miasta. Progi mają za zadanie zwolnić ruch pojazdów do obowiązujących 20 km/h. Ponadto próg przy orliku zwiększy zdecydowanie bezpieczeństwo dzieci wychodzących z boiska oraz rodziców z dziećmi, którzy korzystają z położonego na orliku placu zabaw..
     Projekt stałej organizacji ruchu kosztował budżet gminy 1.000 zł brutto. Natomiast wykonanie i montaż progów, wraz z obowiązującym oznakowaniem pionowym informującym o ograniczeniu prędkości do 20 km/h, kosztował 19.563,15 zł brutto. Zamontowała je mogileńska firma Inter-Mal Grzegorza Januchowskiego w ramach umowy na utrzymanie oznakowania pionowego łącznie z urządzeniami bezpieczeństwa ruchu na drogach należących do gminy Mogilno.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1118 (29/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości