Reklama

Protestują mieszkańcy Żabna

Po spotkaniu rządzących gminami w Barcinie, radny sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego Ryszard Kierzek zobowiązał się zorganizować spotkanie marszałka Piotra Całbeckiego z osobami zainteresowanymi przebudową drogi wojewódzkiej nr 254. Spotkanie ma odbyć się w styczniu. Radna Barbara Lech zapowiada, że mieszkańcy Żabna nie zgodzą się na budowę przez gminę drugiej części obwodnicy, gdy nie będzie zmodernizowana droga wojewódzka, tak jak zapowiadał marszałek.

     BĘDZIE PROTEST DO MARSZAŁKA
     13 grudnia w Urzędzie Miejskim w Barcinie odbyło się spotkanie dotyczące planów samorządu wojewódzkiego związanych z remontem drogi wojewódzkiej nr 254 z Brzozy do Wylatowa. W spotkaniu wzięli udział radny sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego Ryszard Kierzek oraz przedstawiciele samorządów gminnych, przez które przebiega DW 254, z wyjątkiem burmistrza Łabiszyna Jacka Idziego Kaczmarka. Przypomnijmy, że spotkanie było wynikiem pisma, jakie Sebastian Borowiak z Zarządu Dróg Wojewódzkich skierował do poszczególnych gmin i w którym informował o tym, że przebudowa drogi z Brzozy do Wylatowa nie będzie odbywać się według opracowywanego projektu, a jedynie w granicach istniejącego pasa drogowego drogi wojewódzkiej. Zmiana planów wynika z analizy kosztów realizacji zadania w stosunku do możliwości finansowych województwa kujawsko-pomorskiego oraz w odniesieniu do konieczności uzyskania wskaźników warunkujących skuteczność wypełnienia perspektywy finansowej na lata 2014-2020 przy współfinansowaniu środków unijnych.
     - Ustaliliśmy, że skierujemy zdecydowany protest do pana marszałka Piotra Całbeckiego w sprawie próby zmiany kategorii drogi z kategorii G na Z - poinformował burmistrz Barcina Michał Pęziak. - Protest zostanie podpisany przez wójtów, burmistrzów, starostów i przedsiębiorców.
     Radny Ryszard Kierzek zobowiązał się zorganizować spotkanie marszałka Piotra Całbeckiego z zainteresowanymi przebudową drogi 254 w styczniu.
     NERWOWO W ŻABNIE
     Decyzja Zarządu Dróg Wojewódzkich o ograniczeniu modernizacji drogi wojewódzkiej nr 254 do położenia nowego dywanika, bez poszerzenia pasów jezdni, bez budowy nowych chodników i ciągów rowerowych, bez przebudowy skrzyżowań odbiła się dużym echem wśród mieszkańców gminy Mogilno. Droga biegnie ulicami centrum miasta: 900-lecia, pl. Wolności, Jagiełły, Sadową, przez rynek, Benedyktyńską i Poznańską, a potem przez Żabno do Wylatowa. Na całym przebiegu drogi przez gminę Mogilno miały powstać dwa ronda, na całej długości miała powstać ścieżka rowerowa i chodniki. Burmistrz Leszek Duszyński przymierza się do budowy drugiej części obwodnicy, która poprowadzona zostanie z ronda przy ul. Witosa do figury w Żabnie i wepnie się tam w obecny przebieg drogi wojewódzkiej. Gmina jest w tej chwili w trakcie opracowywania dokumentacji projektowej (koncepcji przebiegu, projektu i pozwolenia na budowę).
     Zaniepokojeni są mieszkańcy wsi Żabno. Już w tej chwili na wąskiej drodze wojewódzkiej prowadzącej przez ich miejscowość panuje duży ruch samochodowy.
     - Z tego co pisała lokalna prasa i z pism, jakie otrzymują mieszkańcy z Zarządu Dróg Wojewódzkich, mieszkańcy Żabna są zaniepokojeni, niezadowoleni i wręcz zbulwersowani. Po pierwsze, zwiększy się ruch, zagrożone będzie bezpieczeństwo użytkowników drogi. Po drugie, przy drodze wojewódzkiej nie zaplanowano ani metra chodnika. Mieszkańcy nie wyobrażają sobie, jak to będzie wyglądało. Były konsultacje, spotkania, obietnice i na dzień dzisiejszy nic z tego nie wynika - mówiła 12 grudnia podczas obrad komisji Rady Miejskiej radna z terenu Żabna Barbara Lech.
     Radna mówiła, że dla mieszkańców wioski decyzja o budowie drugiego etapu obwodnicy w sytuacji, gdyby nie doszło do modernizacji drogi wojewódzkiej, jest niezrozumiała i nie do zaakceptowania.
     - Czyli mieszkańcy Żabna niezbyt chcą budowy obwodnicy - pytała przewodnicząca Teresa Kujawa.
     - Od początku są niezadowoleni. Ale jeżeli droga wojewódzka miałaby mieć chodniki, ścieżki rowerowe to trudno, godzimy się z tym. Ale z tego wynika, że nie będzie, dlatego są niezadowoleni z planów budowy drugiej części obwodnicy. Ruch się zwiększy, budynki są blisko drogi i niebezpieczeństwo też się zwiększy - dodała radna Lech.
     Radna zapowiedziała, że mieszkańcy planują zbierać podpisy. - Ja będę zbierać z nimi - będziemy pisać petycje do ministra Adamczyka w tej sprawie. Nie możemy zostać we wsi bez chodników. Jeżeli nie zostaną podjęte żadne decyzje w sprawie tej drogi, rozważamy jej blokowanie - ostrzegała radna Lech.
     Radna prosiła burmistrza Duszyńskiego, by na spotkaniu z marszałkiem przedstawił stanowisko mieszkańców wsi Żabno. Zwracała uwagę, że plany modernizacji nic nowego do drogi wojewódzkiej nie wniosą, a tu jeszcze dodatkowo ma być budowana obwodnica.
     BRAK JEDNEGO FRONTU
     Radny Łukasz Drzazgowski przytaczał wypowiedź jednego z urzędników ZDW, do którego miał dzwonić jeden z mieszkańców, że skoro Mogilno buduje obwodnicę, to oni już nie muszą budować drogi wojewódzkiej z chodnikami i ścieżkami.
     Tak komentował plany ZDW zastępca burmistrza Jarosław Ciesielski: - 10 lat starań, konsultacji, rozmów, uzgadniania nowych stanowisk zostaje wysadzone w powietrze niemalże. Przychylam się do opinii przeczytanej w prasie, że Zarząd proponuje nam w tej chwili sfrezowanie i położenie nowego dywanika. To jest wszystko, co zamierzają zrobić i chyba tylko dlatego, że koszty jakie już ponieśli na dokumentację powodują, że wycofanie się w ogóle z modernizacji byłoby rażącą niegospodarnością.
     Jarosław Ciesielski stwierdził także, że smutne jest to, że gminy nie mówią jednym głosem. - Łabiszyn na przykład w jakimś dziwnym wystąpieniu mówi, że rozumie zdanie marszałka. Może dlatego, że u nich ta droga bardziej biegnie obok niż przez centrum miasta - zastanawiał się głośno wiceburmistrz.
     ODSTĄPIĆ OD II ETAPU OBWODNICY
     Radny Karol Nawrot mówił, że przychyla się do słów radnej Lech, by zastanowić się nad sensem budowy drugiego etapu obwodnicy, ponieważ mieliśmy dogadane z Urzędem Marszałkowskim, że my wybudujemy obwodnicę, a oni oddają nam centrum miasta.
     Jednak na komisji 12 grudnia burmistrz Duszyński zapewniał, że on nie miał nigdy dogadanej z Urzędem Marszałkowskim zamiany dróg. Tłumaczył, że jeżeli obwodnica zaczyna się i kończy na drodze wojewódzkiej to z mocy prawa staje się drogą wojewódzką.
     Mówił, że rozmów co do zakresu inwestycji budowy drugiego etapu obwodnicy jeszcze nie było, bo nie ma jeszcze kosztorysu. Kosztorys ma być znany prawdopodobnie do końca tego roku, zaś dokumentacja będzie gotowa do końca września przyszłego roku.
     - Zatrzymać tej inwestycji już się po prostu nie da - twierdził burmistrz.
     Duszyński dziwił się, że radny Nawrot w ogóle zadaje takie pytania. - Każdy kilometr nowej drogi jest dla nas bardzo ważny - zapewniał i dodał, że oddany już odcinek spełnia swą rolę, bo ruch jest tam coraz większy.
     - Zadaniem naszym i naszych następców będzie doprowadzenie tej drogi do Żabna. Od tego nie ma odwrotu - kategorycznie stwierdził burmistrz Duszyński. Twierdził, że skoro są pieniądze, które można pozyskać, to trzeba to zrobić, bo gmina z własnych środków tej drogi nie wybuduje.
     - Skupmy się lepiej na tych drogach, które już mamy - apelował jednak radny Nawrot. - Czy to będą środki z zewnątrz, to i tak będziemy musieli do tego dużo dołożyć. I później oddamy to w prezencie Urzędowi Marszałkowskiemu, który odda nam drogę przez miasto do remontu - mówił radny Nawrot.
     Burmistrz mówił, że z drugim etapem obwodnicy mogą być jednak różne rozwiązania. Być może Urząd Marszałkowski weźmie gotowy projekt i dokończy obwodnicę, a gmina weźmie projekt od marszałka i wyremontuje drogę przez miasto.
     Radny Nawrot był nieustępliwy: - Myślę, że jeżeli zatrzymamy się na tym etapie, to i tak poniesiemy mniejsze koszty, niż gdybyśmy mieli budować drugi etap obwodnicy.
     Duszyński zapewniał, że on nie zrezygnuje z budowy drugiej części obwodnicy i podkreślał, że w żadnym roku budżetowym budowa I etapu obwodnicy nie zagroziła stabilności finansowej gminy.

Marek Holak
współpraca:
Magdalena Kruszka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1296 (50/2016)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości