Reklama

Przebijają się do krypty zachodniej

Konserwator Szymon Juźków wraz z pracownikiem firmy konserwatorskiej pracują przy odtwarzaniu przejścia z krypty zachodniej do nawy południowej kościoła

     fot. Paweł Lachowicz

Prace konserwatorskie, klasztor, krypta zachodnia, klasztor
     Przebijają się do krypty zachodniej
     Konieczna będzie drobna korekta schodów, gdyż romańskie schody prowadzące z krypty i schody prowadzące z nawy południowej po rozkuciu ściany i przejściu gruzowiska nie zejdą się w jednym miejscu. Konieczne będzie wykonanie odcinka schodów w formie wachlarza.

     SKLEPIENIA
     W klasztorze mogileńskim toruńska firma Pro Antic Konserwacja Zabytków Szymona Juźków przeprowadziła prace konserwatorskie polegające na odrestaurowaniu sklepień. W ubiegłym roku wykonany został remont sklepień dwóch przęseł w nawie głównej. W tym roku prowadzony jest remont kolejnych. Rekonstrukcji poddane zostały oryginalne malowidła łączące użebrowanie na sklepieniach. Zadanie odrestaurowania sklepień było i jest obecnie realizowane przez parafię św. Jana Apostoła w ramach zadania Konserwacja i restauracja sklepienia w nawie głównej trzecie i czwarte przęsło. Koszt to 140.066,72 zł. Zadanie dotowane jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wysokości 100.000 zł, przez gminę Mogilno w wysokości 30.000 zł oraz Starostwo Powiatowe w Mogilnie w wysokości 10.000 zł.
     WYJŚCIE Z KOŚCIOŁA NA WIRYDARZ
     Oprócz tego prowadzone są prace przy odtworzeniu dwóch starych przejść. Przejście z nawy południowej kościoła do wirydarza i przejście z kościoła do romańskiej krypty zachodniej - jednej z najstarszych krypt w Europie, a w Polsce porównywanej do słynnej krypty św. Leonarda na Wawelu. Przejścia te funkcjonowały bardzo długo, ale prawdopodobnie na początku XX wieku z jakichś przyczyn zostały zamurowane. Jak mówią archeolodzy, wejścia te prawdopodobnie były zamurowywane ze względu na ich zły stan techniczny.
     Wyjście z kościoła na wirydarz klasztorny zostało wybite, odtworzone zostały i wstawione metalowe drzwi analogiczne do zrekonstruowanych drzwi między krużgankiem a kościołem. Prace te miały większy charakter, ponieważ podczas odkrywki w obrębie przejścia na wirydarz odkryto stare polichromie. Dotychczasowe badania nie pozwoliły na ocenę, z jakiego okresu pochodzą.
     - Są tam tynki ze szkicowymi rysunkami. Trudno jest powiedzieć, z jakiego są okresu. Mogły być przygotowywane pod malowidła późnogotyckie. Mamy w planie przeprowadzenie badań i wówczas okaże się dokładnie, z jakiego okresu pochodzą - powiedział Szymon Juźków. Polichromie zostaną wzmocnione i pozostaną jako relikt przeszłości.

Wyjście z kościoła na wirydarz zostało wybite, odtworzone zostały i wstawione metalowe drzwi analogiczne do zrekonstruowanych drzwi między krużgankiem a kościołem

Reklama

       fot. Paweł Lachowicz

     ZEJŚCIE DO KRYPTY ZACHODNIEJ
     Obecnie w klasztorze trwają również prace przy drugim przejściu, jest to przejście z krypty zachodniej do nawy południowej kościoła. Na ślady przejścia natrafiono podczas zamurowywania systemu grzewczego pod kratami zabezpieczającymi grzejniki w posadzce. Przejście, a w zasadzie zejście do krypty, umiejscowione jest przy kaplicy bocznej południowej pod kratą w posadzce na granicy kaplicy południowej i nawy południowej. Zamierzeniem ojców kapucynów zawiadujących klasztorem jest jak najpełniejsze udostępnienie krypt oraz całości zabytku dla ruchu turystycznego.
     - Tam było przejście i zachowała się nawet część stopni granitowych. Duży odcinek tego przejścia jest zamurowany. Przejście będzie odtworzone, gdyż chodzi o to, aby udrożnić ciąg komunikacyjny między kościołem a kryptami. Chodzi też o to, żeby ludzi zainteresować i umożliwić im zwiedzanie. Krypta zachodnia można powiedzieć jest ewenementem na skalę europejską. Jest to zachowany zabytek sztuki romańskiej, który krótko mówiąc jest bezcenny - powiedział Szymon Juźków.
     Podczas prowadzonych prac okazało się, że przebito się z przejścia w krypcie w narożną część kaplicy.
     - Kierując się opiniami ludzi, że wyjście w obrębie kaplicy było za ich czasów młodości, spróbowaliśmy pójść dalej korytarzem wzdłuż ściany zachodniej, ale okazało się, że jest tam tylko gruzowisko i jednak przebiliśmy się do tych starych schodów romańskich - mówi Szymon Juźków.
     Planowane jest wykonanie schodów kamiennych, które będą nawiązywały do obecnych romańskich. Niestety wysokość po rozkuciu sklepień została pozmieniana, więc zejście nie będzie idealnie odtworzone. Odtworzony zostanie jednak trakt.
     - Wysokości miedzy przejściem z krypty a tymi schodami są inne niż zakładał projekt i konieczna będzie drobna korekta z układem schodów. Na wysokości przejścia z krypty, a schodami romańskimi będą zbudowane schody w kształcie wachlarza.
     - Początkowo planowano zrobić półeczkę, lecz nie zmieścilibyśmy się pod tym łukiem, dlatego będą to schody w kształcie wachlarza - powiedział Szymon Juźków. Wykorzystane zostaną oryginalne materiały dla zachowania klimatu przejścia.
     Równolegle trwa korekta gotyckich ścian w głównej nawie kościoła. Wykonywane są przemurowania i uzupełnienia ścian.
     Prace przy przejściach realizowane są przez Stowarzyszenie Europejskie Centrum Spotkań Wojciech Adalbert w Mogilnie w ramach projektu Odbudowa zamurowanych przejść w kościele Parafii pw. św. Jana Apostoła w Mogilnie. Koszt zadania wynosi 58.672,87 zł i dotowane jest przez Urząd Marszałkowski, Departament Rozwoju Obszarów Wiejskich w wysokości 46.938,29 zł.

Reklama

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1187 (47/2014)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości