Reklama

Przekazali 20.000 zł na karetkę

Mogilno, szpital. karetka, powiat, dofinansowanie
     Przekazali 20.000 zł na karetkę
     Radny Stochliński miał obawy, czy przekazując dotację, tak naprawdę samorząd mogileński nie wspiera przyszłego operatora SPZOZ Mogilno, który będzie po prostu na tym dotowanym sprzęcie zarabiał.

     Dyrektor SPZOZ Mogilno Marek Gotowała zwrócił się do każdej z gmin powiatu mogileńskiego z prośbą o dofinansowanie w kwocie 50.000 zł każda do zakupu karetki.
     Burmistrz Mogilna zaproponował, by dotacja dla powiatu mogileńskiego wyniosła na ten cel 20.000 zł. Na sesji Rady Powiatu 19 lutego przewodnicząca Rady Miejskiej w Mogilnie Teresa Kujawa pytała dyrektora o rozwianie wątpliwości, które ma część mogileńskich radnych. Chodzi o to, do kogo będą należeć nowe karetki, gdy do SPZOZ wejdzie operator. Marek Gotowała zapewnił, że właścicielem karetek pozostanie SPZOZ. Operator nie będzie nigdy właścicielem tego sprzętu, on będzie go tylko użytkował.
     Podczas poniedziałkowych 21 lutego połączonych komisji Rady Miejskiej pewne obawy co do przekazania dotacji zgłosił radny Wspólnoty Samorządowej Grzegorz Stochliński. Najpierw mówił, że bardzo dobrze, iż samorządy dokładają się do funkcjonowania służby zdrowia. Był jednak za tym, by pozostałe samorządy, tak jak gmina Mogilno, też się dołożyły w wysokości proporcjonalnej do wysokości swoich budżetów. - Żeby była pewna solidarność. Bo leczymy, ratujemy pacjentów z terenu powiatu mogileńskiego - mówił radny.
     Radny zgłosił jednak wątpliwości. - Nawet jak ten majątek będzie majątkiem powiatu, to operator na tym majątku będzie pracował i będzie zarabiał. Bo nikt nie prowadzi szpitali w systemie non profit i żeby dokładać do interesu. Każdy z najmniejszej działalności chce mieć zysk - tłumaczył radny. Jego zdaniem, to wygląda tak samo, jak by radni w tej chwili dali 20.000 zł na zakup jakiegoś sprzętu do NZOZ Rodzina czy do Saluxu. - Kupujemy naprawdę komuś sprzęt, kto na tym sprzęcie będzie zarabiał. I tu mam pewne wątpliwości - mówił radny Stochliński i dodał: Jeżeli nadal byłby SPZOZ to byłaby jednostka samorządowa i wszystko okey. A jeżeli byłby to prywaciarz, to nie wiem, czy tu jest logika jakaś.
     Innego zdania był radny Wspólnoty Konrad Andrzejewski. Powiedział, że jeżeli dobrze rozumie założenia reformy SPZOZ, które przedstawił starosta Tomasz Barczak, to SPZOZ będzie nadal funkcjonował tak długo, jak dzierżawca czyli operator czynszem dzierżawnym, który zarobi na użytkowanym sprzęcie, nie spłaci długu. - Na tym to polega, że na sprzęcie, który będzie użytkował zarobi na siebie i będzie spłacał dług, który ciąży na SPZOZ-ie - mówił. Radny był za tym, by gmina udzieliła dotacji dla powiatu na zakup karetki.
     Radna Kujawa zwróciła uwagę, że tak naprawdę to w ogóle nie wiadomo jeszcze czy będzie w SPZOZ Mogilno operator, i nie wiadomo też jakie plany wobec SPZOZ-ów ma Ministerstwo Zdrowia. - To naprawdę będzie służyło naszym mieszkańcom. Ja też jestem za tym, by kupili te dwie nowe karetki - mówiła.
     Burmistrz Leszek Duszyński dodał, że pomoc gminy Mogilno dla SPZOZ jest o wiele większa, niż te 20.000 zł, gdyż na przykład gmina umorzyła SPZOZ-owi podatek od nieruchomości, który wynosi rocznie około 35.000 zł. Radny Andrzejewski komentował taką pomoc dla SPZOZ: - Stać nas.
     Na wczorajszej sesji 23 lutego mogileńscy radni przegłosowali 20.000 zł dotacji dla SPZOZ na zakup karetki.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1254 (8/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości