Orchowo, Gościniec nad Stawem, alkohol, pozwolenie
Przeprosił wójta za to, że jest jego sąsiadem
Sebastian Gonicki, właściciel Gościńca nad Stawem czeka od dawna na uzyskanie pozwolenia na sprzedaż alkoholu i czuje się, jak obywatel drugiej kategorii.
Sebastian Gonicki próbował na sesji dowiedzieć się, kiedy otrzyma od wójta jakąkolwiek odpowiedź w swojej sprawie fot. Roman Wolek CIĄGLE CZEKA
Ponad miesiąc temu Sebastian Gonicki, właściciel lokalu Gościniec nad Stawem w Orchowie, złożył zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koninie na opieszałość i przewlekłość postępowania oraz niezałatwienie sprawy w terminie zgodnym z Kodeksem Postępowania Administracyjnego przez wójta Jacka Misztala, w sprawie wydania zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Sebastian Gonicki kompletny wniosek w tej sprawie złożył w Urzędzie Gminy w Orchowie 14 czerwca. Jednak pozwolenia na sprzedaż alkoholu nie otrzymał. Jak uzasadnił w swoim zażaleniu, niezałatwienie sprawy w terminie niesie dla niego poważne straty finansowe. Wójt odpowiedział jedynie w pisemnym zawiadomieniu, że postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych nie może zostać zakończone w terminie 30 dniowym, ze względu na skomplikowany charakter sprawy, w tym brak opinii Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Orchowie. GKRPA postanowiła wcześniej wstrzymać wydanie opinii w sprawie tego wniosku m.in. ze względu na to, że do komisji wpłynęła informacja od wójta o toczącym się postępowaniu wyjaśniającym dotyczącym sprzedaży napojów alkoholowych bez zezwolenia w Gościńcu nad Stawem 17 czerwca.
CZEKA NA ODPOWIEDŹ
Sebastian Gonicki 25 sierpnia wziął udział w obradach sesji Rady Gminy. Przypomniał, że otrzymał postanowienie, iż procedura jest prowadzona zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego, czyli w sprawach mniej skomplikowanych jest 30 dni na rozpatrzenie, a 60 dni w sprawach skomplikowanych. Później dostał pismo o przedłużeniu postępowania i złożył zażalenie na postępowanie wójta do SKO. Ostatnie pismo, jakie otrzymał od wójta, jest z datą 20 lipca. Właściciel lokalu informował, że w dniu sesji był już 72 dzień od złożenia wniosku i nie dostał żadnej odpowiedzi. Relacjonował, że był u wójta 18 sierpnia i wtedy mówił, że już nie oczekuje decyzji, ale jakiejkolwiek odpowiedzi.
- Czy ja w ogóle jakąkolwiek odpowiedź od pana dostanę?- pytał wójta Sebastian Gonicki na sesji, i dodał, że jeśli dostanie, to chciałby wiedzieć, w oparciu o jakie przepisy wójt prowadzi to postępowanie, bo terminy postępowania administracyjnego już się pokończyły. Podkreślał, że pomijane są terminy i łamane jest prawo. Właściciel Gościńca nad Stawem pytał, czy jest to wina Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
JAK PIĄTE KOŁO
Wójt odpowiadał, że zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego jest to sprawa indywidualna i nie podlega publicznemu rozważaniu. W związku z tym prosił, żeby Sebastian Gonicki na piśmie się do niego zwrócił w tej sprawie i na piśmie otrzyma też odpowiedź.
Właściciel lokalu tłumaczył, że zdecydował się na upublicznienie tej sprawy. Pytał, czy jest traktowany jako mieszkaniec drugiej kategorii. Informował również, iż uprzykrzano mu życie w Orchowie, więc przeniósł się do Gniezna. Złożył też zażalenie i wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie jego sprawy. Bo jego zdaniem, zgodnie z konstytucją każdy ma prawo być traktowany równo.
- Ja w tym przypadku naprawdę jestem traktowany jako piąte koło u wozu, jako osoba niechciana. Przepraszam bardzo, że jestem pana sąsiadem, i że moje zabudowania panu przeszkadzają, ale myślę, że jakieś sprawy osobiste między mną a panem, bo ja do pana nigdy nie miałem żadnych pretensji, nie są chyba powodem do tego, żeby wykorzystywać w tym momencie stanowisko urzędnicze i nawet nie wiedzieć na proste pytania, czy udzielić prostej odpowiedzi. Tyle zgodnie z konstytucją mi się należy - mówił Sebastian Gonicki.
Wójt powtórzył jednak, że już mu odpowiedział, iż jego sprawa jest sprawą indywidualną a nie publiczną, więc odpowie na piśmie.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1281 (35/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze