Reklama

Przepust i kamień na Modrakowej

W środę 6 czerwca prace remontowe gminnej drogi dojazdowej do powstającego na ul. Modrakowej w Dąbrówce osiedla domków jednorodzinnych szły pełną parą

     fot. Joanna Świetnicka

Dąbrówka, droga, budowa, przepust, posesje
     Przepust i kamień na Modrakowej
     Mieszkańcy ul. Modrakowej mieli już dość drogi, której stan nie pozwalał im na dojazd do domu i prowadzenie prac budowlanych na działkach. Od roku bezskutecznie walczyli o utwardzenie drogi dojazdowej do zabudowań na ul. Modrakowej w Dąbrówce.

     O staraniach mieszkańców nowo powstającego osiedla i właścicieli działek budowlanych przy ul. Modrakowej w Dąbrówce (gm. Mogilno) w sprawie budowy przepustu i wysypania drogi dojazdowej kamieniem lub gruzem, pisaliśmy w Pałukach w marcu bieżącego roku. Chodziło im o taki remont drogi gminnej, aby można było tamtędy przejechać samochodem i dojść suchą nogą do posesji.
     Gdy drogą wojewódzką nr 254 do Bydgoszczy wyjeżdżamy za rogatki Mogilna, po prawej stronie między nieczynną linią kolejową do Strzelna a drogą do Iskry widać powstające pierwsze domy jednorodzinne nowego osiedla. Tam właśnie leży ul. Modrakowa. Geodezyjnie są to ziemie sołectwa Dąbrówka, natomiast po drugiej stronie drogi wojewódzkiej i po drugiej stronie torów kolejowych znajdują się tereny należące do Mogilna. Dwie rodziny, które mieszkają na tym osiedlu od czerwca 2011 r., aby dostać się do swojej posesji musiały do tej pory pokonywać rów drogi wojewódzkiej, a następnie przez prywatne pola w błocie dotrzeć do swoich domów. W taki sam sposób odbywało się dostarczanie materiałów budowlanych na poszczególne budowy na tym osiedlu. Radni nadali drodze nazwę ulica Modrakowa i na tym skończyło się ich zainteresowanie mieszkańcami tego powstającego podmiejskiego osiedla domków jednorodzinnych.
     Przypomnijmy, że odcinek 300 metrów błotnistego pola (od sierpnia 2008 r. jest to droga gminna) już dawno byłby wykorytowany i utwardzony. Jednak sołtys, radny PO Stanisław Radtke jesienią 2010 r. ukrył fakt istnienia tej drogi (sam mówi, że nie wiedział o jej istnieniu) i w ramach duszyniówek zmodernizowano w Dąbrówce chodnik przy drodze powiatowej. Burmistrz Mogilna Leszek Duszyński mówił mieszkańcom o okresie 5-10 lat oczekiwania na budowę drogi, bo pieniędzy w kasie gminy nie ma.
Ostatecznie, po artykule w Pałukach włodarz miasta postanowił pomóc mieszkańcom już teraz w miarę możliwości budżetu gminy.
     W ubiegłym tygodniu na ul. Modrakową prowadzącą do podmiejskiego osiedla (m.in. do posesji rodziny: Kozłowskich, Zarębów, i Zarychtów) zaczęto nawozić kamień. Inwestycję wykonał Zakład Usług Drogowych Marka Smorczyńskiego z Olszy. Wszystko w ramach bieżących remontów dróg o nawierzchni gruntowej i tłuczniowej. W sumie wyrównano i utwardzono 651 m2 drogi o szerokości 3 metrów. Do tego celu zużyto 76 m3, czyli około 136 t materiału kamiennego. Łączny koszt robót wyniósł 9.600 zł netto.
     Jak dowiedzieliśmy się od dyrektora wydziału infrastruktury drogowej i ochrony środowiska mogileńskiego ratusza Arkadiusza Grobelskiego, wcześniej Spółka Wodna w Mogilnie oczyściła rów melioracyjny leżący wzdłuż drogi na Iskrę i ułożyła w jego ciągu na szerokości pasa drogowego przepust umożliwiający swobodny przepływ wody.
     - Wcześniejsze wykonanie remontu tej drogi nie było możliwe właśnie z uwagi na brak przepustu, którego montaż uniemożliwiał zaniedbany rów przebiegający na znacznej długości przez tereny prywatne - usłyszał reporter Pałuk od dyrektora Grobelskiego.

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1061 (24/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości