Dyrektor szkoły Mieczysław Chojecki przekonuje, że to zmniejszenie liczby kursów autobusów wymusiło wprowadzenie zmian w organizacji zajęć szkolnych fot. Roman Wolek
Trzemżal, organizacja, zajęcia, szkoła, dzieci, lekcje, autobusy
Przerwy i lekcje skracane, w autobusach za dużo dzieci
Od trzech miesięcy uczniowie Zespołu Szkół w Trzemżalu wracają po zajęciach do domów zatłoczonym autobusem. Dyrektor szkoły Mieczysław Chojecki skraca przerwy i zajęcia lekcyjne, aby - jak twierdzi - dostosować godziny zakończenia lekcji do odjazdu autobusów.
DWA KURSY
Zdecydowana większość uczniów ZS w Trzemżalu (gm. Trzemeszno), to dzieci spoza tej miejscowości. Obecnie do szkoły dojeżdża ponad 130 uczniów z takich miejscowości, jak: Mijanowo, Płaczkowo, Szydłowo, Kamieniec, Miława, Ostrowite i Jerzykowo z gminy Trzemeszno oraz ze Słowikowa w gminie Orchowo.
Mirosław Świerkot, dyrektor Zespołu Obsługi Szkół uważa, że od poniedziałku sprawa w ZS Trzemżal powinna się unormować fot. Roman Wolek
Od 1 września, czyli od początku tego roku szkolnego, pojawiły się problemy z odwożeniem uczniów po zakończeniu zajęć szkolnych. Zgodnie z rozstrzygniętym w sierpniu bieżącego roku przetargiem, przewozy uczniów na terenie gminy, tak jak i w latach poprzednich, prowadzi Przedsiębiorstwo Transportowo-Usługowe Jacka Przybylskiego z Trzemeszna. Ze szkoły w Trzemżalu dzieci odwożone są dwoma kursami autobusów. Pierwszy realizowany jest o 12:45, a drugi przez 3 dni o 15:10 i 2 dni o 14:20.
SIEDZĄ PO TRZECH
Drugim kursem jeździ jednak zbyt duża liczba dzieci.
Autobus przystosowany jest do przewozu 55 osób. Jak potwierdził nam kierowca tego autobusu Michał Patulak,czasami wraca nim o 5, 6 lub 7 dzieci więcej niż dopuszczalna liczba osób do przewozu. Dyrektor szkoły Mieczysław Chojecki, nauczyciel świetlicy w tej szkole Krzysztof Prus oraz przewodnicząca rady rodziców Krystyna Piechowiak powiedzieli nam, że autobus jeździe bardzo często ze zbyt dużą liczbą dzieci, a czasami jest to nawet 70 uczniów. Dzieci siedzą więc po trzech na dwóch miejscach lub stoją.
- Czasami rodzice opowiadają, że ich dziecko płacze, bo jest obijane jak stoi w autobusie - mówi Krystyna Piechowiak.
- Jedna rzecz, że kierowca przewozi niedozwoloną liczbę dzieci. A druga, że zbyt duża liczba dzieci czeka na autobus w świetlicy. Czasami jest to 40 czy 50 dzieci, a w świetlicy jest 30 krzeseł - zwraca uwagę Krzysztof Prus.
Informacjom o częstym przewożeniu zbyt dużej liczby dzieci zaprzecza Jacek Przybylski, właściciel firmy przewozowej.
- Może tylko sporadycznie kilka dzieci więcej jechało. Staraliśmy się jednak odwozić np. dzieci do Mijanowa i później wraca po pozostałych do Trzemżala - mówi Jacek Przybylski.
RODZICE ALARMUJĄ
Asp. Anna Osińska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie poinformowała nas, że jedynie w poprzedni roku szkolnym do policji docierały informacje, że w autobusach szkolnych wożących dzieci ze szkoły w Trzemżalu może przebywać zbyt duża liczba pasażerów. Jednak kilkukrotne kontrole tego nie potwierdziły. Anna Osińska zwraca uwagę, że zgodnie z prawem o ruchu drogowym kierowca może być ukarany mandatem w wysokości 100 zł za każdą osobę przewożoną powyżej dopuszczalnej liczby pasażerów, nie większym jednak niż 500 zł oraz punktami karnymi - jednym za każdą osobę powyżej dopuszczalnego limitu, maksymalnie może być to 10 punktów.
W związku z trudnościami w dowozach dzieci po zakończeniu lekcji, w połowie października rada rodziców przy Zespole Szkół w Trzemżalu wystąpiła do burmistrza z pismem z prośbą o wprowadzenie dodatkowego, trzeciego kursu autobusu po południu, aby odwoził on dzieci tak jak w poprzednich latach.
- Dziwię się, że niestety nie było żadnego odzewu na to pismo, ani negatywnego, ani pozytywnego. A mnie interesuje tylko ilość dzieci dowożonych. Jeśli wydano 133 bilety, to w dwóch kursach autobusu który może pomieścić 55 dzieci, nie da się ich zmieścić - komentuje Krystyna Piechowiak przewodnicząca rady rodziców.
Jak dodaje, w związku z tym, ona sama i inni rodzice czasami zabierają dzieci do domu swoimi samochodami. Część wraca rowerami lub motorowerami, ale nie będzie to możliwe, gdy nadejdzie zima. O interwencje w tej sprawie prosiła także radnych Wiesława Pokorskiego i Leszka Figaja.
Przewodnicząca rady rodziców Krystyna Piechowiak pokazuje pismo do burmistrza Derezińskiego w sprawie dowozów, na które od połowy października nie otrzymała żadnej odpowiedzi fot. Roman Wolek
BYŁY DWA KURSY
Mirosław Świerkot dyrektor Zespołu Obsługi Szkół wyjaśnił nam, że nigdy nie było trzeciego, dodatkowego kursu popołudniowego autobusu odbierającego dzieci z Trzemżala, opłacanego przez gminę. Jedynie w dwóch poprzednich latach przewoźnik na własny koszt wprowadził dodatkowy trzeci kurs. Od tego roku szkolnego, w związku ze wzrostem cen paliw, firma zrezygnowała jednak z tego. Dyrektor ZOS pismo od rady rodziców otrzymał 22 października. 8 i 14 listopada sam sprawdził, jak wygląda odwożenie dzieci po południu. Jednak liczba przewożonych dzieci nie była wtedy przekroczona. Były to jednak dość wyjątkowe dni, jeśli chodzi o powrót dzieci, gdyż 8 listopada część uczniów uczestniczyła w zawodach sportowych, a 14 listopada część dzieci wracała z rodzicami, ponieważ w tym dniu było w szkole zebranie.W zebraniu uczestniczył także dyrektor Świerkot, który od rodziców usłyszał informacje, że autobusy są przeciążone i dzieci w nich stoją.
Drugim kursem po zakończeniu lekcji w Trzemżalu jeździ zbyt duża liczba uczniów fot. Roman Wolek
LEKCJE TRWAJĄ 20 MINUT
- Zaproponowałem tydzień na zbadanie sprawy. Poprosiłem dyrektora Chojeckiego o przedstawienie planu lekcji. Dostałem to 15 listopada. W planie zauważyłem nieprawidłowości. Część zajęć zaczynało się w tej szkole o 7:30 i trwały do 8:00. Były to np. zajęcia logopedyczne, korekcyjno-kompensacyjne i dodatkowe godziny, które wynikają z karty nauczyciela, a także WF w klasie III gimnazjum. Biorąc pod uwagę czas potrzebny na przejście z sali do sali, to faktycznie lekcje trwały 20 minut. A tzw. lekcji karcianych jest 11, a powinno być 33. Poprosiłem więc dyrektora, żeby dokonał zmian w planie lekcji i będziemy organizować dowozy, jak będzie ułożony poprawiony plan - opowiada dyrektor ZOS.
Dyrektor Świerkot powiedział nam, że przedwczoraj otrzymał poprawiony plan. Lekcje nie są już w nim poskracane. Nie są także poskracane przerwy, bo jak się okazuje przerwy w szkole w Trzemżalu były poskracane do 5 minut. Gnieźnieński sanepid zwracał uwagę, iż skracanie przerw narusza zasady higienicznego rozkładu zajęć i kierował w tej sprawie do trzemeszeńskiego ratusza pisma z prośbą o interwencję.
TO BZDURY
Mieczysław Chojecki, dyrektor ZS w Trzemżalu powiedział nam, że to ograniczenie odwożenia uczniów z trzech do dwóch kursów zmusiło go do zmiany organizacji szkoły i skracania przerw. Dyrektor Chojecki nie zgadza się jednak z zarzutem dyrektora Świerkota, że w jego szkole są skracane lekcje do 20 minut.
- On bzdury opowiada - komentuje dyrektor szkoły w Trzemżalu. Jak utrzymuje, żeby dzieci nie czekały długo na autobus, to skracał on jedynie zajęcia pozalekcyjne np.zajęcia wyrównawcze i koła zainteresowań. Według dyrektora Chojeckiego, sytuacja może wrócić do normy, jeśli przywrócony zostanie trzeci kurs popołudniowy.
MA BYĆ LEPIEJ
I wygląda na to, że może się udać to wprowadzić. Szczególnie po nagłośnieniu tej sprawy 25 listopada podczas obrad komisji Rady Miejskiej. O skandalicznych warunkach, w jakich są przewożone dzieci ze szkoły w Trzemżalu, informowali Leszek Figaj i Wiesław Pokorski.
Dyrektor Mirosław Świerkot powiedział, że przeprowadził rozmowy z Jackiem Przybylskimi i prawdopodobnie od poniedziałku ma zostać wprowadzony trzeci kurs popołudniowy. Koszt takiej zmiany szacuje się na około 3.500 zł miesięcznie. Informację tę potwierdza także właściciel firmy przewozowej.
- Możemy już od poniedziałku wprowadzić ten dodatkowy kurs - mówi Jacek Przybylski.
Burmistrz Krzysztof Dereziński przebywa na zwolnieniu lekarskim, więc nie udało nam się z nim porozmawiać na temat sytuacji w Zespole Szkół w Trzemżalu.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1085 (48/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze