Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Razem ze Słowikowa ma dość
Przyjaciele wójta Pryki zgarniają kasę
Na 12 złożonych ofert dofinansowanie otrzymały tylko 3, wszystkie złożone przez Towarzystwo Przyjaciół Gminy Orchowo, którego członkiem jest wójt Teodor Pryka. W sumie 38.820 zł. Dodatkowo w komisji konkursowej jako sekretarz zasiadała członek TPGO Jolanta Staszak.
12 OFERT
10 lutego Urząd Gminy w Orchowie skierował zaproszenie do składania ofert na usługi integracji społecznej. Środki na ten cel pochodzą z dotacji pozyskanej w ramach Poakcesyjnego Programu Wsparcia Obszarów Wiejskich. Pieniądze na PPWOW pozyskał rząd z kredytu Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju. Gmina Orchowo uzyskała w ramach PPWOW dotację w wysokości 186.253,60 zł, z czego 116.068,24 zł przeznaczono na realizację usług określonych w zaproszeniu do składania ofert. Konkurs dotyczył 4 głównych rodzajów usług. Były to: usługi na rzecz osób starszych, usługi na rzecz rodzin, usługi na rzecz dzieci i młodzieży, usługi łączone na rzecz osób starszych, rodzin, dzieci i młodzieży mające na celu wsparcie oraz aktywizację i integrację międzypokoleniową. Poszczególne usługi podzielone zostały jeszcze na części. W sumie było 11 części usług oferowanych w konkursie.
Wpłynęło 12 ofert na różne części konkursu. 4 z nich zgłosiło Towarzystwo Przyjaciół Gminy Orchowo, 2 - Gimnazjum w Orchowie, a po 1 - Parafia Dobrego Pasterza Orchowo Górne, Szkoła Podstawowa w Orchowie, Szkoła Podstawowa w Słowikowie, Biblioteka Publiczna w Orchowie, Aleksandra Szepeluk z Różanny i Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Razem w Słowikowie. Na 3 części konkursu nie zgłoszono żadnych ofert, a na 6 zgłoszono po jednej ofercie. Największym zainteresowaniem cieszyła się części konkursu dotycząca zorganizowania pozalekcyjnych zajęć edukacyjnych i sportowo-rekreacyjnych również w okresie wakacji w celu wyrównywania szans życiowych i edukacyjnych, na którą zgłoszono aż 4 oferty świadczenia usług. 2 oferty złożono na część konkursu dotyczącą rozwoju specjalistycznego poradnictwa rodzinnego.
JEDEN ZWYCIĘZCA
Oferty oceniała komisja konkursowa powołana przez wójta Teodora Prykę w składzie: przewodniczący Bogdan Jastrząb - radny Rady Powiatu i członek zarządu Rady Powiatu, Maria Sajna - radna Rady Gminy w Orchowie, Krzysztof Wróblewski - prezes spółki Róż-Pol w Różannie, Maria Gmur - dyrektor orchowskiego oddziału Ludowego Banku Spółdzielczego Strzałkowo oraz sekretarz komisji Jolanta Staszak - pracownik Urzędu Gminy w Orchowie. Okazało się, że na 12 złożonych ofert świadczenia usług do realizacji zakwalifikowano tylko 3. Wszystkie z tych 3 ofert złożyło Towarzystwo Przyjaciół Gminy Orchowo. TPGO otrzyma: 7.320 zł na rozwój usług służących zagospodarowaniu czasu wolnego i rozwojowi zainteresowań, kultywowaniu tradycji lokalnych i dziedzictwa kulturowego, promocji zdrowego trybu życia w celu wzmacniania więzi rodzinnych oraz aktywizacji i integracji społecznej, 8.700 zł na rozwój specjalistycznego poradnictwa rodzinnego oraz 22.800 zł na rozwój warsztatów muzycznych i utworzenie międzypokoleniowej orkiestry dętej.
CZY SPRAWIEDLIWIE?
Wynikami konkursu oburzeni są przedstawiciele Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Razem w Słowikowie. Kilka dni temu złożyli u wójta skargę na nieprawidłowe według nich przeprowadzenie wyboru usługodawcy w ramach tego konkursu i dowodzą, iż w procesie wyboru usługodawcy nie realizowano odpowiedniej procedury opisanej w Podręczniku Realizacji Programu Integracji Społecznej. Członkowie Razem ze Słowikowa wskazują w tej skardze na kilka nieprawidłowości. Pierwsza z nich to fakt, iż w skład komisji konkursowej powołanej przez wójta weszła Jolanta Staszak, będąca jednocześnie członkiem Towarzystwa Przyjaciół Gminy Orchowo, którego projekty brały udział w konkursie ofert. - W protokole z komisji nie ma nigdzie wspomniane, aby ta pani była wyłączona z procesu oceniania ofert złożonych przez TPGO, którego jest członkiem. Należy wspomnieć, iż członkiem tego Towarzystwa jest również wójt gminy Orchowo, który powoływał członków komisji - czytamy w skardze. W rozmowie z Pałukami wójt Teodor Pryka wyjaśnił, że Jolanta Staszak była tylko sekretarzem komisji i nie miała prawa głosu. - A co do komisji konkursowej, to nie ma innej możliwości. Tylko wójt może powołać - mówi wójt Pryka.
Kolejny zarzut przedstawiany przez Razem dotyczy niedotrzymania terminu ogłoszenia wyników konkursu zawartych w Zaproszeniu do składania ofert z 10 lutego. W zaproszeniu tym zapisano, iż ostateczna decyzja dotycząca złożonych wniosków zostanie ogłoszona w ciągu 10 dni od wyznaczonego terminu składania ofert poprzez umieszczenie jej na stronie internetowej oraz na tablicy ogłoszeń. Termin składania ofert wyznaczony został na 2 marca, a ostateczne ogłoszenie wyników oraz protokół z obrad komisji konkursowej zostały opublikowane na stronie internetowej Urzędu Gminy Orchowo dopiero 27 marca, czyli 15 dni po terminie. - Co więcej, w czasie od zgłoszenia oferty do momentu ogłoszenia wyników trudno było uzyskać informację o statusie oferty, pani koordynator projektu Irena Kowalewska była nieuprzejma i wprowadziła nas w błąd, informując, że nie mamy prawa odwołania się od wyników konkursu, choć taka możliwość jest zapisana w „Zaproszeniu do składania ofert” - uważają członkowie Razem.
Wójt Teodor Pryka przyznaje, że zarzut ten jest częściowo zasadny, gdyż ogłoszenie zostało zamieszczone w Internecie zbyt późno. Według wójta, opóźnienie było spowodowane tym, iż na zwolnieniach lekarskich przebywali w tym okresie informatyk oraz sekretarz gminy, czyli osoby, które zamieszczają informacje na stronie internetowej Urzędu Gminy. - Błędem koordynatora projektu pani Ireny Kowalewskiej było to, że nie dopilnowała, aby informacje znalazły się w Internecie zaraz po tym, jak osoby te wróciły ze zwolnienia lekarskiego - twierdzi wójt Pryka. Wójt tłumaczy też, że rozstrzygnięcie konkursu zbiegło się z kilkoma innymi ważnymi sprawami, m.in. z kłopotami kadrowymi w GOPS i przez to koordynator projektu, kierownik GOPS, nie opanowała sytuacji. - Nie wiem, czy była nieuprzejma. Porozmawiam z nią na ten temat - dodaje wójt.
BŁAHE BŁĘDY
Władze stowarzyszenia Razem twierdzą również, że umowy o świadczenie usług ze zwycięskim usługodawcą, czyli Towarzystwem Przyjaciół Gminy Orchowo, zostały podpisane przed ogłoszeniem ostatecznych wyników konkursu i przed poinformowaniem oferentów o statusie ich oferty, o czym miał poinformować wójt Teodor Pryka w trakcie zebrania wiejskiego w Słowikowie 30 marca. Wójt odpowiada, że informacja o wynikach konkursu była zamieszczona na tablicy ogłoszeń już 17 marca, a umowę z TPGO podpisał 30 marca. Władze Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Razem zarzucają, iż wiele z ofert zostało odrzuconych przez komisję z powodu błahych ich zdaniem błędów formalnych, akomisja konkursowa nie pozwoliła na dokonanie drobnych poprawek i uzupełnień ofert.- Większość ofert bowiem według komisji konkursowej zawierała program atrakcyjny dla beneficjentów i jedyną przeszkodą w ich realizacji były drobne pomyłki drukarskie oraz błędy słowne wynikające z niezrozumienia pojęć zawartych w drukach wniosków - napisano w skardze.
Innego zdania jest wójt. Jak powiedział Pałukom, błędy, które znalazły się we wnioskach, wcale nie były błahe. - Ten program był też rozpisany po to, żeby nauczyć się pisania wniosków. Ja sprawdziłem wniosek stowarzyszenia „Razem” i gdybym był w komisji, to też był ten wniosek odrzucił. Jako usługodawcę wskazywano w nim „Razem”, a w innym miejscu pisano, że usługi będzie wykonywać „Razem” wspólnie z KGW. Jeden punkt też ominięto i go wyrzucono zamiast wpisać „nie dotyczy” - tłumaczy wójt.
Kolejny zarzut dotyczy tego, że 16 marca po południu komisja konkursowa za pośrednictwem koordynatora konkursu w gminie, czyli kierownik GOPS Ireny Kowalewskiej, wysłała e-mail z wiadomością do oferentów o konieczności przedstawienie szczegółowego budżetu oferty wraz z ujęciem ewentualnych korekt kosztów. Wyznaczono termin na dokonanie poprawek do dnia następnego do 1000 pod groźbą odrzucenia projektu. - Biorąc pod uwagę, iż oferenci pochodzą w większości ze środowisk wiejskich z utrudnionym dostępem do Internetu, uważamy, że przy tak małej liczbie oferentów powinno się tak ważną informację przekazać drogą gwarantującą pewność jej dostarczenia, np. telefonicznie oraz dać większą ilość czasu na dokonanie tak ważnych zmian w projekcie, o których zwykle muszą zadecydować nie pojedyncze osoby, lecz grupy osób, np. zarząd stowarzyszenia - argumentują w skardze członkowie stowarzyszenia Razem. - W dokumentacji pisemnej nie ma mowy na ten temat. Tego więc nie wiem, jak było i dlaczego to nastąpiło. Były wnioski o wprowadzenie korekty wynagrodzeń w ofertach, ale informacja o tym powinna pójść już dużo wcześniej - odpowiada wójt w rozmowie z Pałukami. Nie udało nam się w tej sprawie porozmawiać z Ireną Kowalewską, kierownik GOPS, koordynatorem projektu, gdyż przebywa na zwolnieniu lekarskim.
ROZCZAROWANIE I ŻAL
W końcowej części skargi jej autorzy wyrażają rozczarowanie i zaskoczenie faktem, iż na 12 ofert złożonych w ramach konkursu, zakwalifikowane do realizacji zostało tylko 3 złożone przez Towarzystwo Przyjaciół Gminy Orchowo. Zwracają też uwagę, że co do jednego z projektów TPGO w raporcie komisji konkursowej zapisano poważną wątpliwość co do znacznej wysokości kosztów jego realizacji i możliwości zapewnienia jego kontynuacji w przyszłości. - Według naszych ustaleń w ramach konkursu zgromadzono około 120.000 zł, z tego przyznano usługodawcom tylko około 30% środków. Wydaje nam się, że gmina nie wykorzystała właściwie środków finansowych i osobowych zaangażowanych w przeprowadzenie konkursu. Ze względu na znaczące naruszenie procedury CCP opisanej w „Podręczniku Realizacji Programu Integracji Społecznej” w trakcie przeprowadzenia naboru i selekcji ofert w ramach „Zaproszenia do składania ofert na usługi integracji społecznej” z dn. 10.02.2009 r. składamy do zamawiającego - gminy Orchowo - wniosek o unieważnienie w/w konkursu i jego ponowne przeprowadzenie w taki sposób, aby wszystkie oferty miały równe szanse - napisano w skardze. Wójt Teodor Pryka zapewnia, że środki zostaną wykorzystane i nie przepadną, gdyż w ciągu najbliższych dni ogłoszone zostaną kolejne konkursy. Fakt zakwalifikowania do realizacji tylko 3 ofert złożonych przez TPGO wójt tłumaczy tym, iż towarzystwo to od samego początku składało różne wnioski, uczestniczyło w szkoleniach i przez to nie popełniło błędów w swoich wnioskach. - Nie ma podstaw, żeby unieważniać konkurs. Konkurs będzie kontynuowany i będą kolejne możliwości pozyskania środków. Np. w tym zadaniu, gdzie o środki starało się Słowikowo, pieniądze w całości pozostały i zostaną uruchomione - odpowiada na treść skargi wójt Pryka.
Nie wiadomo jednak, czy Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Razem nie zniechęci się do udziału w kolejnych konkursach o środki. - Na pewno nie wystartujemy ponownie, jeśli chodzi o ten projekt, który złożyliśmy już wspólnie z KGW. Jesteśmy bardzo zniechęceni do takiej sprawy - mówi Adrianna Talaga, skarbnik SRW Razem w Słowikowie. - Potraktowano nas niegrzecznie. W dość perfidny sposób. Mieliśmy tylko drobne błędy. Wystarczyło nas wezwać, żebyśmy poprawili błędy. A nas potraktowano tak, jak byśmy pisali o środki do samej Unii Europejskiej. Jesteśmy rozgoryczeni na to wszystko. Ten projekt pisaliśmy za swoje pieniądze. A członkowie Towarzystwa Przyjaciół Gminy Orchowo wiadomo, gdzie pracują i z czego mogli więc korzystać. Krzywda się nam dzieje. Bijemy się o swoje - uważa Daniela Adamczyk, przewodnicząca KGW w Słowikowie.
Nie udało nam się dowiedzieć, czy do sposobu rozstrzygnięcia konkursu mają uwagi jacyś inni jego uczestnicy. - Nie analizowałem tego. Wiem, że jakieś tam zamieszanie jest. Trzeba się będzie wgłębić w to wszystko - mówi Pałukom Krzysztof Nowak, dyrektor SP w Orchowie. - Nie chciałabym się w ogóle wypowiadać na ten temat - odpowiada krótko Elżbieta Gonicka, dyrektor Gimnazjum w Orchowie.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 895 (14/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze