Mogileńscy radni
Przyjęli program usuwania azbestu
Radny Przemysław Majcherkiewicz nazwał podczas komisji rewizyjnej program knotem. - Trzeba było nie zapłacić firmie i zrobić to porządnie - mówił do burmistrza. Dwa dni później na sesji podniósł rękę za jego przyjęciem.
Z POMOCĄ UNII
Mogileńscy radni uchwalili gminny plan usuwania wyrobów zawierających azbest. Kilka pytań do programu mieli radni. Merytorycznie odniósł się do programu tylko radny Paweł Molenda. Interesowało go, czy rządzący gminą widzą jakąś możliwość dofinansowania mieszkańcom kosztów usuwania azbestu, a zwłaszcza bardzo drogiej jego utylizacji. Wiceburmistrz Jarosław Ciesielski tłumaczył, że gmina rozgląda się za programami unijnymi. Jednocześnie mówił, iż razem z burmistrzem odnoszą wrażenie, że unijni urzędnicy nie spieszą się z takimi środkami, tak jakby chcieli, aby poszczególne kraje UE rozwiązały problem azbestu możliwie własnymi kosztami. W traktacie akcesyjnym Polski jest zawarta klauzula, że azbest musi zniknąć z publicznej przestrzeni do 2032 r. - Nie wyrywamy się z tym, gdyż są to potężne koszty dla budżetu gminy - mówił wiceburmistrz.
Gmina zabezpieczyła w programie 30.000 zł na usuwanie azbestu, są to jednak środki na materiały informacyjne oraz na ewentualne koszty usuwania pokryć dachowych azbestowych na budynkach gminnych.
KNOT
Część radnych zajmowała się sprawami drugorzędnymi w programie, niezwiązanymi bezpośrednio z usuwaniem azbestu. Alina Dobersztyn dziwiła się, dlaczego w programie usuwania azbestu są informacje dotyczące na przykład działalności kulturalnej gminy. Dlaczego są wymienione nazwy zespołów działających przy MDK, na dodatek w części już nieaktualne. - Jaki to ma związek z usuwaniem azbestu? - pytała radna SLD. Dyrektor Arkadiusz Grobelski nie potrafił radnym wytłumaczyć, dlaczego takie zapisy znalazły się w programie. Mówił jedynie, że pewne zapisy w programie były wykonywane na konkretny dzień i rok.
Okazało się, że program przygotowywała firma zewnętrzna i - jak informował radnych dyrektor Grobelski - kosztowało to budżet gminy około 10.000 zł.
Radna Elżbieta Sarnowska mówiła, że sprawdziła i część tych danych została do programu przepisana z dostępnych przewodników i map, i nie ma to nic wspólnego z programem. - Autor wziął po prostu jakieś pieniądze - stwierdziła radna PO. - I to niemałe - dodała radna Dobersztyn.
Według radnego Przemysława Majcherkiewicza, do końca nie można winić firmy za takie przygotowanie programu. - Jak możecie puszczać do nas, do radnych coś, co jest „knotem”? Ja bym nie puścił tego. Trzeba było nie zapłacić firmie i zrobić to porządnie - mówił radny PSL do urzędników. Radny miał nadzieję, że burmistrz i urzędnicy czytają materiały, które przekazują radnym na sesje.
DOBRY PROGRAM
Wiceburmistrz Jarosław Ciesielski wskazuje, że program został bardzo dobrze przygotowany. Uwagi zaś kilku radnych nie miały nic wspólnego z merytoryczną zawartością programu usuwania azbestu. Jak podkreśla wiceburmistrz, merytorycznych zastrzeżeń nie wnosili i na sesji, i na komisji również Przemysław Majcherkiewicz i Alina Dobersztyn.
- Tego typu programy tworzy się według pewnego, określonego szablonu i dlatego zawierają one również pewne informacje stanowiące charakterystykę gminy. Stąd te informacje o MDK, które tak zdziwiły panie radne. Trzeba mieć także świadomość, że opracowywanie programu trwa wiele miesięcy, często zatem pewne informacje ulegają dezaktualizacji - dodaje Jarosław Ciesielski.
Dwa dni po zebraniu komisji na sesji Rady Miejskiej program został bez dyskusji przegłosowany. Wszyscy radni (21) głosowali za. Nikt z radnych nie miał już żadnych uwag.
KOSZT 17.690 ZŁOTYCH
Sprawdziliśmy, jaka firma przygotowała gminny program usuwania azbestu. Na opracowanie programu urzędnicy wysłali 11 zapytań cenowych. Oferty należało złożyć do 19 lutego 2010 r. Odpowiedziało 7 firm: Małopolska Agencja Energii i Środowiska z Krakowa - kwota 26.962 zł, Ramid z Raszyna - kwota 28.535,80 zł, Przedsiębiorstwo Geologiczne Polgeol z Warszawy - kwota 42.700 zł, R/O.T. Recykling Odpady Technologie z Gliwic - kwota 22.692 zł, Obrem z Łodzi - kwota 40.748 zł, Wessling Consult z Warszawy - kwota 21.960 zł oraz WGS 84 Polska sp. z o.o. z Warszawy - kwota 17.690 zł. Wszystkie kwoty brutto.
Najkorzystniejszą ofertę cenową złożyła firma WGS 84 Polska sp. z o.o. i z nią 25 lutego 2010 r. została zawarta umowa. Nie było to jednak około 10.000 zł, jak mówił radnym dyrektor Grobelski, tylko 17.690 zł.
Burmistrz Leszek Duszyński powiedział, że zlecenie opracowania planu usuwania azbestu firmie zewnętrznej podyktowane było m.in. tym, że jest to strategiczny dla gminy dokument, dotykający niezwykle istotnej sfery, którego zredagowanie wymagało specjalistycznej wiedzy i doświadczenia.
- Plan będzie podstawą ubiegania się o środki zewnętrzne (gdy już pojawią się odpowiednie programy pomocowe oraz konkursy) i wtedy jego wartość, jako dokumentu opracowanego przez obiektywną, zewnętrzną firmę, będzie znacznie większa niż gdyby został opracowany przez pracowników ratusza w ramach dodatkowych, zleconych obowiązków. Ma to niebagatelne znaczenie przy ocenie wniosków o dofinansowanie. Tak było na przykład podczas ubiegania się o środki zewnętrzne na rewitalizację - mówi burmistrz Duszyński.
SKALA PROBLEMU
Na budynkach w gminie Mogilno znajduje się 785.633 m2 azbestu (patrz ramka).
Jeśli chodzi o budynki użyteczności publicznej to konieczna jest wymiana azbestowych pokryć dachowych na 17 obiektach, m. in.: Bielice - szkoła; Czaganiec - przystanek autobusowy; Czarnotul - świetlica wiejska; Dąbrówka - świetlica wiejska, szkoła i przystanek autobusowy; Dzierzążno - świetlica wiejska; Kwieciszewo - budynek przedszkola; Marcinkowo - budynek PKP; Palędzie Dolne - świetlica wiejska; Strzelce - świetlica wiejska i szkoła; Wasielewko - świetlica wiejska; Wszedzień - szkoła; Wylatowo - przedszkole; Zbytowo - przystanek autobusowy i Żabienko - świetlica wiejska.
W Gębicach największą ilością płyt azbestowych pokryte są budynki przy ul. Leśnej i ul. Wolności. Natomiast w Mogilnie są to ulice: Padniewska, Powstańców Wlkp., Wybudowanie, 900-lecia oraz Magazynowa.
Przyjęty przez radnych program zakłada usuwanie pokryć dachowych azbestowych w 3 etapach: 2010-2012, 2013-2022 i 2023-2032. Łączny koszt usunięcia płyt azbestowo-cementowych z terenu gminy Mogilno wraz z zakupem i montażem nowych pokryć dachowych szacowany jest na 69,3 mln zł.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 995 (10/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze