Mogilno, pies, kot, opłaty, wpływy, budżet
Psy droższe o złotówkę
Wpływy z tej opłaty i tak nie pokrywają nawet w połowie kosztów, jakie ponosi gmina na rzecz schroniska w Łodzi.
Roczne wpływy do budżetu gminy Mogilno z tytułu opłaty za posiadanie psa wynoszą około 22.000 zł. Patrząc na inne wpływy budżetowe z opłat i podatków, jest to kwota stosunkowo niewielka. Mimo to w głosowaniu, wszyscy radni poza Przemysławem Majcherkiewiczem poparli podwyżkę tej opłaty o 1 zł.
W budynkach jednorodzinnych, mieszkańcy płacą teraz za każdego psa po 16 zł, a od 1 stycznia 2014 r. zapłacą 17 zł. W budynkach wielorodzinnych za każdego psa opłata wynosi 31 zł, od 1 stycznia 2014 r. wyniesie 32 zł.
W gospodarstwach rolnych dwa pierwsze psy są zwolnione od opłaty, za każdego kolejnego rolnicy płacą w tej chwili 27 zł, a zapłacą w przyszłym roku 28 zł. Od opłaty zwolnione są osoby, które mają psa ze schroniska.
Radny Majcherkiewicz tłumaczył swój sprzeciw: - Nie wiem, czy to jest warte tych wszystkich zabiegów. Mówił, że na podwyżce gmina zyska rocznie tylko około 1.300 zł. Jego zdaniem: - To jest żaden wzrost.
Zdecydowanie za opłatą był radny Grzegorz Stochliński, zwłaszcza w sytuacji, gdy państwo nakłada coraz więcej obowiązków na gminy w zakresie opieki nad bezdomnymi psami i kotami. Zdaniem innego radnego Łukasza Drzazgowskiego, psia opłata jest wręcz za niska. - Ludzie chcą kosze na worki, a z czego to finansować - pytał. Radny mieszka na osiedlu zachodnim, gdzie mieszkańcy także domagają się zamontowania koszy z workami na psie odpady.
Odmienne zdanie od partyjnego kolegi miał także Paweł Molenda. Mówił o rosnących kosztach wywozu psów do schroniska. - Jestem temu przeciwny, by jednym podatki podnosić a drudzy, żeby byli uprzywilejowani - mówił. Radny apelował do posiadaczy psów, by jednak rzetelnie płacili za swe czworonogi.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1127 (38/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze