Miaty
Radni nie chcą prywatnego wysypiska
Taką działalność chciał uruchomić biznesmen z Poznania. Zgodziła się na to Rada Sołecka Miat. 6 radnych było odmiennego zdania.
Andrzej Gryska z Poznania nie zdołał przekonać radnych do pomysłu budowy prywatnego wysypiska w Miatach fot. Roman Wolek Radni nie chcą, aby w Miatach powstało prywatne wysypisko śmieci. Nie zgodzili się, by przyjąć uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia Miejscowego planu zagospodarowania terenu składowiska odpadów komunalnych, obejmującego część działki w tej miejscowości. Jak już wcześniej informowaliśmy w Pałukach, z zamiarem stworzenia takiego wysypiska wystąpił mieszkaniec Poznania. Składowisko miałoby się znajdować w pobliżu gminnego wysypiska komunalnego. Zgodę na taką lokalizację wysypiska wydała Rada Sołecka Miat. Uchwała o przystąpieniu do planu zagospodarowania przestrzennego miała zostać już podjęta na poprzedniej sesji. Wtedy jednak radni odłożyli przyjęcie tej uchwały ze względu na to, że inwestor nie dostarczył aktualnego wypisu z rejestru gruntów.
Uchwała miała zostać przyjęta ponownie na sesji 26 maja.
Przed głosowaniem Wiesław Pokorski, przewodniczący komisji społecznej przedstawił, iż radni z tej komisji wyrazili opinię negatywną. Argumentował, że radni uznali, iż na terenie gminy jest już wysypisko odpadów i kolejne nie jest potrzebne.
Zaskoczenie takim obrotem sprawy wyraziły radna Krystyna Mądra i sołtys Miat Barbara Frelich, tłumacząc, że przecież wcześniej radni tylko odłożyli głosowanie na ten temat z powodu braku w dokumentacji, więc teraz nie stoi nic na przeszkodzie, aby uchwałę podjąć. - Musicie być konsekwentni - apelowała sołtys Miat.
Również przewodniczący Rady Miasta Michał Gwiazda podkreślał, że skoro Rada Sołecka wyrażą zgodę na taką inwestycję, to nie ma przeszkód, żeby głosować za.
Andrzej Gryska, syn inwestora, który próbuje stworzyć wysypisko w Miatach, przekonywał radnych, że inwestycja ma być proekologiczna. Zapewniał, że na terenie składowiska ma powstać sortownia śmieci, do której będą mogły trafiać odpady z wysypiska gminnego. - Chcemy zrobić biznes dla dobra ogółu - mówił Andrzej Gryska.
Argumentacja ta nie przekonała jednak radnych. Za przystąpieniem do sporządzenia Miejscowego planu zagospodarowania terenu składowiska odpadów komunalnych obejmującego część działki w Miatach głosowali tylko: Michał Gwiazda, Krystyna Mądra, Irena Radke i Tomasz Szafrański. Od głosu wstrzymał się Mikołaj Ostrowski, a 6 radnych głosowało przeciw.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 850 (22/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze