Reklama

Radni o napisie MOGILNO, miniaturowej wieży wiertniczej, fontannie, tężni solankowej i braku pomostu

Podczas listopadowej sesji Rady Miejskiej, 20 radnych przegłosowało w zmianach budżetowych wydanie 30.750 złotych na dostawę i montaż podświetlanego napisu MOGILNO. Kilka dni temu napis został właśnie umieszczony przy ścieżce spacerowej na terenie Parku Zachodniego od strony ulicy Padniewskiej.

SZAROBURO

Na listopadowej sesji Rady Miejskiej, radny Grzegorz Stochliński odniósł się do wyglądu miasta w mijającym roku. - Panie burmistrzu, nasze Mogilno w tym roku wyglądało szaroburo. Brudne, nieładne, nieposprzątane, zanieczyszczone. Żeby na ulicy Plac Wolności, na chodnikach i na parkingach rosło zielsko. Żebyśmy nie mieli tych kilkunastu tysięcy złotych, żeby wymienić wszystkie kosze. Na ulicy Mickiewicza kosz obalony, idźmy w kierunku Lewiatana kosze pordzewiałe, dziurawe, powykrzywiane, a 30.000 zł na neon mamy - komentował radny - Przecież to wystarczy odrobina dobrej woli i za jednym zamachem można było to wszystko zrobić.

Reklama

Zapewnił jednak, że i tak będzie głosował za napisem MOGILNO, bo to odrobinę ożywi osiedle zachodnie w Mogilnie.

RADNY Z OSIEDLA BRONI NAPISU

Radny z Osiedla Zachodniego Łukasz Drzazgowski bronił napisu: - Chciałbym trochę obronić ten neon, bo dużo mieszkańców się wypowiada, czy potrzebny, czy niepotrzebny.

Zdaniem radnego: - Takie rzeczy też maję sens w tym, że budują taką społeczność. To będzie kolejny element, dzięki któremu mieszkańcy będą chcieli odwiedzić tę część miasta i wreszcie ta część miasta dzięki temu kawałkowi zieleni, temu parkowi stanie się taką pełnoprawną częścią miasta, a nie tylko sypialnią. Tu bronię neonu i jestem jak najbardziej za.

Reklama

BURMISTRZ NIE ZGADZA SIĘ, ŻE JEST BRUDNO

Burmistrz Karol Nawrot pytał retorycznie: - Czy miasto jest brudne? Zdarzają się chwile, w których jest zarośnięte, jest gdzieś nieposprzątane. Park, który jest w zarządzaniu "Mogileńskich Domów" jest czysty, schludny, ładny, więc nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, że jest brudno.

Burmistrz dodał, że w historii gminy nigdy na taką skalę nie zostało tyle koszy na śmieci wymienionych i nie powstało tyle nowych ławek. - Pewnie znajdują się jeszcze takie miejsca, gdzie należałoby wymieć, gdzie powinno być inaczej - przyjmuję to - oceniał burmistrz.

Reklama

POPIERA NAPIS MOGILNO

Pomysłu z ulokowaniem w zachodniej części miasta napisu MOGILNO broniła także Małgorzata Kopeć.

- Są rzeczy, które opłaca się robić i są z tego jakieś pożytki, ale są takie, które wydaje się, że są zbędne. Ja jednak zagłosuję za tym napisem, ponieważ uważam, że wpłynie to pozytywnie na tę część miasta. Mieszkańcy tej części miasta też na coś zasługują pani Łukaszu, zgadzamy się. Wydatek rzędu 30.000 złotych nie jest taką fanaberią, porównując go na przykład do modernizacji fontanny, która była za setki tysięcy złotych i też praktycznie nie ma to żadnego wpływu na miasto.

Reklama

TĘŻNIE

Radny z Osiedla Zachodniego Przemysław Majcherkiewicz także popierał umieszczenie napisu MOGILNO, gdyż jego zdaniem uatrakcyjni ten teren. Przypomniał, że wcześniej zgłaszał różne pomysły, które nigdy nie zostały zrealizowane.

Na przykład pomysły związane z tym, że Mogilno jest miastem na soli. Wielokrotnie proponował przy okazji budowy fontanny i później, by w Parku Miejskim powstała tężnia solankowa. - Taka mała gmina Dąbrowa ma także tężnię, a Mogilno miasto na soli - nie ma - zauważył radny.

Reklama

O fontannie radny Majcherkiewicz mówił: - (...) katastroficznej fontanny, bo wielu architektów krajobrazu się wypowiedziało, że czegoś takiego kościastego, zimnego to w parku nie wolno budować. Jest od tego piaskowiec, a nie takie granity, marmury. Ta fontanna rzeczywiście kosztowała sporo, ona kosztowała wtedy blisko milion złotych. Oczywiście pozyskaliśmy pieniądze zewnętrzne, ale można było w tamtym czasie pozyskać pieniądze bardziej konkretnie, dla całego społeczeństwa.

WIEŻA WIERTNICZA

Innym pomysłem radnego Majcherkiewicza było umieszczenie w pasie rozdzielczym ulicy Hallera miniaturowej wieży wiertniczej, podświetlanej lampą górniczą i na przykład z napisem "Mogilno - miasto na soli".

Reklama

- To jest reklama, bo ludzie przejeżdżają przez Mogilno i co? Jadą pod klasztor, zwiedzą ewentualnie, jadą na cmentarz pod Mauzoleum ks. Piotra Wawrzyniaka. A o tym, że Mogilno jest miastem na soli, że Mogilno wytwarza najwięcej soli w Polsce, że Mogilno ma potężne zbiorniki gazu, które na 6 tygodni zabezpieczają potrzeby Polski w gaz to o tym się nie mówi i nie pokazuje - twierdził radny.

Przemysław Majcherkiewicz przypomniał, że wiele raz podczas rządów burmistrza Leszka Duszyńskiego prosił o to, żeby odbudować piękny pomost na wysokości harcówki. - W tej chwili co jest? Są kołki z takimi potężnymi gwoździami wychodzącymi z jeziora. Jeżeli jezioro zmarznie to jakiś łyżwiarz może się zatrzymać na takim gwoździu - mówił radny.

Reklama

FONTANNA - PIĘKNE MIEJSCE SPĘDZANIA WOLNEGO CZASU

Radny Leszek Duszyński przypomniał kadencję Rady Miejskiej 1998-2002, gdy w parku pojawił się Pomnik ks. Piotra Wawrzyniaka. Ówczesny radny Jan Tylkowski powiedział, że ks. Piotr Wawrzyniak stoi odwrócony do parku, dlatego, że park jest brzydki i ohydny.

- Wtedy pan Przemysław Majcherkiewicz był wiceburmistrzem, podjęliśmy temat rewitalizacji parku i ta fontanna jest dla wielu mieszkańców pięknym miejscem spędzania wolnego czasu - przypominał radny.

Reklama

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/02/2026 16:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości