Trzemeszno, Rada Miejska, burmistrz Dereziński, generał Roman Polko
- Radzie Miejskiej nic do tego
Burmistrz Dereziński odpowiada przewodniczącemu RM Wiesławowi Pokorskiemu na pytanie o to, kogo delegował na spotkanie z generałem Polko.
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej, przewodniczący RM Wiesław Pokorski przypomniał, że 11 i 12 lipca w ośrodku wypoczynkowym Jutrzenka w Gołąbkach przebywał celebryta, oficer Wojska Polskiego generał Roman Polko. W związku z tym pytał burmistrza Krzysztofa Derezińskiego, kto reprezentował gminę na spotkaniu z generałem. Informował, że urzędujący w tym czasie i p.o. burmistrza, wiceburmistrz Dariusz Jankowski nie był zaproszony na tę imprezę i nie była też zaproszona Rada Miejska. Powiadomienie przewodniczącego RM o imprezie 5 godzin przed uroczystością nazwał śmiesznością, ponieważ termin wizyty był znany od roku.
Burmistrz Dereziński w swojej pisemnej odpowiedzi na te zarzuty poinformował, że głównym organizatorem Treningu z generałem Romanem Polko byłaFundacja Aktywne Trzemeszno i zaapelował, aby to władze fundacji zapytać, dlaczego nie była zaproszona Rada Miejska. Dodał, że prezes Fundacji Grzegorz Grabowski wiedząc, że burmistrz nie będzie mógł uczestniczyć w imprezie prosił go o wskazanie, kto będzie reprezentował organ wykonawczy. Burmistrz wskazał, że będą to sekretarz Tomasz Gorczycki i asystent burmistrza Michał Michalak, jednak ze względów rodzinnych sekretarz nie mógł być obecny w Gołąbkach.
- Ja wiem, że w tym czasie urzędował pan wiceburmistrz Dariusz Jankowski. Nie delegowałem go na tę imprezę. To była moja suwerenna decyzja i nie mogę zrozumieć, dlaczego pan przewodniczący w nią ingeruje. Rada Miejska nie ma nic do tego, kogo, gdzie deleguję. Niech pan przewodniczący chociaż na koniec kadencji to zrozumie. Czy ja kiedykolwiek pytałem się pana przewodniczącego o to dlaczego, gdzie i kogo deleguje? Nie miałem takiej odwagi i czelności w to wnikać - wyjaśnił w swej odpowiedzi burmistrz Dereziński.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1179 (38/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze