Reklama

Ratował dobytek kolegi, sam zajął się ogniem

Goryszewo, Nowy Młyn, gospodarstwo, pożar
     Ratował dobytek kolegi, sam zajął się ogniem
     Eugeniusz K. do gospodarstwa Rafała Kozieja przyjechał po ziemniaki. W trakcie pożaru doznał poparzeń II stopnia i trafił do szpitala w Inowrocławiu. Straty oszacowano na 200.000 zł.

W poniedziałek wybuchł poważny pożar w gospodarstwie Rafała Kozieja w Goryszewie (gm. Mogilno). Straty oszacowano na 200.000 zł. Do szpitala z poparzeniami II stopnia trafił Eugeniusz K., który przyjechał po ziemniaki i usiłował ratować dobytek kolegi. fot. Damian Stawski

     19 września przed południem w części Goryszewa nazywanej potocznie Nowym Młynem wybuchł pożar zabudowań gospodarczych. Do przyjazdu strażaków pożar próbowała gasić rodzina wraz z przyjaciółmi i sąsiadami. Prawdopodobną przyczyną pożaru podaną przez policję było zwarcie instalacji elektrycznej. Jak mówił właściciel gospodarstwa Rafał Koziej, w budynku magazynowym, w którym wybuchł pożar, znajdowała się tzw. rozdzielnia. Włączone były wentylatory chłodzące cebulę, którą przechowuje tam w dużych ilościach. Ładował się też akumulator. Rafał Koziej był w łazience, gdy usłyszał krzyki. Zbiegł na dół, pożar był już rozprzestrzeniony. Na podwórku rozlana była plama jakiejś cieczy, a ta sprawiła, że ogień jeszcze szybciej się rozprzestrzeniał, nie tylko w budynku, ale po całym podwórku. Rafał Koziej z rodziną wyprowadził z płonącego podwórka traktor i samochody. Na domiar złego w jednym z palących się pomieszczeń znajdowała się świeżo przywieziona w sobotę butla z gazem, która w końcu wybuchła.

Siła wybuchu butli z gazem była tak duża, że w domu właścicieli gospodarstwa w kilku miejscach powybijane zostały szyby fot. Damian Stawski

     - Siła wybuchu była tak duża, że znajomego ze wsi Łukasza odrzuciło, a od huku w domu powybijało mi okna - mówił Rafał Koziej. W gaszeniu pożaru chciał pomóc też Eugeniusz K. - mieszkaniec Kunowa, który przyjechał po ziemniaki. Odruchowo pobiegł ratować dobytek znajomego. W pewnym momencie Eugeniusz K. zajął się ogniem. Zapaliły mu się spodnie na lewej nodze, a gdy próbowano ugasić je wodą, ubranie zajęło się ponownie. Chwilę później udało się zażegnać niebezpieczeństwo, ale Eugeniusz K. trafił do szpitala w Inowrocławiu z poparzeniami II stopnia dłoni i lewej nogi. Rodzina poszkodowanego mówiła, że obrażenia Eugeniusza K. są jeszcze gorsze i ma on poparzenia III stopnia. W czasie udzielania pierwszej pomocy podawany był mu tlen. Jak dowiedzieliśmy się, Eugeniusz K. ma problemy z sercem, dlatego taka akcja kosztowała go szczególnie wiele. - Chciał chłop ratować, pomóc mi, jestem mu wdzięczny - mówił Rafał Koziej.

Reklama
Pomieszczenie gospodarcze ze sprzętem warsztatowym Rafała Kozieja spłonęło całkowicie fot. Damian Stawski

     Później na miejscu pracowali już tylko strażacy - z KPP w Mogilnie oraz OSP z Wylatowa, Ostrowa, Strzelna, Gębic, Padniewa i Kwieciszewa. Po przyjeździe strażaków pojawił się kolejny problem. Nie działał hydrant, ale udało się znaleźć rozwiązanie. W pobliżu gospodarstwa Rafała Kozieja znajdowały niewielkie zbiorniki wodne, w których hodowano ryby. Z nich strażacy czerpali wodę do gaszenia pożaru.
     Straty oszacowano na 200.000 zł. - Spaliły mi się dwie przyczepy, siewnik i sprzęt warsztatowy - mówi Rafał Koziej. Dodał jednak, że pieniądze nie są tu jednak najważniejsze, a jego samego czeka teraz wiele pracy.
     - Ten budynek i tak nie pasował do reszty budynków. Poczekam na decyzję nadzoru budowlanego, czy podejmą decyzję o całościowej rozbiórce. Pożar narobił mi tylko więcej roboty, chciałbym postawić nowy budynek - mówi Rafał Koziej.
     Rafał Koziej ma w swoim gospodarstwie m.in. chłodnie, a podwórko jest wokoło otoczone nowoczesnymi budynkami. Z wyjątkiem tego jednego, który uległ spaleniu. Były to starsze budynki gospodarcze pokryte jeszcze eternitem.
     Postępowanie w tej sprawie prowadzą śledczy z Mogilna. Właściciel wykluczył udział osób trzecich w pożarze.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1284 (38/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości