Ponorbertański zespół klasztorny w Strzelnie
Rewaloryzacja zieleni w ogrodach
Intensywne prace przy nasadzaniu roślin w ogrodach ponorbertańskich trwały do 13 października.
Większość prac w klasztornych ogrodach wykonuje sam proboszcz ks. Otton Szymków, któremu pomagają pracownicy parafii oraz parafianie Parafia Świętej Trójcy w Strzelnie trzy lata temu przystąpiła do realizacji programu Rewaloryzacja zieleni i zagospodarowanie parku przy ponorbertańskim zespole klasztornym w Strzelnie. Jesienią tego roku rozpoczęła prace w ramach zadania Kontynuacja prac w parku przy ponorbertańskim zespole klasztornym oraz rewaloryzacja zieleni na dwóch cmentarzach parafialnych w Strzelnie. Jest to kontynuacja rozpoczętego trzy lata temu projektu, a także rewaloryzacja zieleni na dwóch cmentarzach parafialnych należących do parafii Świętej Trójcy w Strzelnie.
Jak powiedział proboszcz strzeleńskiej parafii ks. kanonik Otton Szymków, nie zachowały się dokładne plany i mapy, jak wyglądały ogrody norbertanek strzeleńskich. Często jednak w przypadku norbertanek park i ogród był prowadzony w stylu angielskim. - Zagospodarowane skarpy będą pełnić funkcję tarasów widokowych oraz okolicznościowych estrad dla widowisk plenerowych oglądanych u podnóża skarpy, bowiem od kilku lat organizujemy koncerty muzyczne oraz znany wszystkim Festyn Norbertański - powiedział przewodnik i kustosz muzeum Damian Rybak.
Równie cenne i zabytkowe są strzeleńskie cmentarze: stary cmentarz przy ul. Kolejowej został założony w 1829 r., natomiast nowszy przy ul. Sportowej w pierwszej połowie XX wieku. - Cmentarze wymagają wielu nowych nasadzeń roślinności, a także leczenia i bieżącej konserwacji starodrzewia - dodał Damian Rybak.
Wszystkie prace wykonywane są zgodnie z projektami konserwacji i adaptacji, także w porozumieniu i za akceptacją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Toruniu.
Ksiądz Otton Szymków przypomniał, że już trzy lata temu dzięki staraniom parafii z Funduszu Ochrony Środowiska udało się zdobyć 30.000 zł na przygotowanie ogrodów norbertańskich za romańskimi świątyniami i wirydarzem klasztornym. Na uwagę zasługuje fakt, że za każdym razem niemały wkład finansowy w realizację zadania ponosi także parafia z własnych funduszy. Jednak koszty od samego początku sporo przewyższają dofinansowania i darowizny.
Zakres realizacji prac ujętych w harmonogramie na 2011 rok w dużym stopniu uzależniony jest od posiadanych i uzyskiwanych środków finansowych.
Tegoroczne prace w parku, ogrodach i na cmentarzach polegają na odbudowie i przebudowie szaty roślinnej, pielęgnacji istniejących drzew, wykonaniu nasadzeń nowych drzew i krzewów, roślinności rosnącej między kamieniami, kwiatów kwitnących w różnych porach roku, w tym róż, bylin, mchów, paproci, porostów, a także ozdobnych roślin jednorocznych. Do przykrycia powierzchni wokół drzew i krzewów używana jest odpowiednia ziemia, otuliny, następnie kora sosnowa lub szyszki. Koszty związane z wykonaniem nasadzeń wynoszą około 10.500 zł.
Oprócz tego konieczny stał się zakup odpowiedniego sprzętu ogrodniczego - odśnieżarki spalinowej, ręcznej podkaszarki spalinowej, piły spalinowej na wysięgniku, rozdrabniacza gałęzi, jak również narzędzi ręcznych, w tym: grabi, łopat, wideł, sekatorów, taczek, węży i spryskiwaczy. Na ten cel parafia wnioskowała o 6.500 zł dofinansowania.
Obecnie strzeleńska parafia czeka na zgodę na dofinansowanie kwotą 3.000 zł prac związanych z leczeniem i bieżąca konserwacją starodrzewu, czyli drzew mających ponad 100 lat. - Drzew w parku, przy kościołach i na cmentarzach jest dosyć dużo. Prace będą musiały być w części przeprowadzone metodą alpinistyczną, szczególnie trzeba uważać na cmentarzach, by nie uszkodzić nagrobków i pomników, przy niektórych drzewach można je wykonać z podnośnika oraz drabiny - powiedział Damian Rybak.
Większość prac na terenie ogrodów wykonuje sam proboszcz Otton Szymków i kustosz muzeum Damian Rybak, a pomagają im w tym pozostali pracownicy parafii. Ponadto do prac przy rewaloryzacji i pielęgnacji roślinności przyjęta została na 9 miesięcy jedna osoba, która pracuje na pół etatu, po cztery godziny dziennie.
Parafia na wykonanie zadania otrzymała dofinansowanie WFOŚiGW w Toruniu w wysokości 20.000 zł. Wkład własny parafii zgodnie z harmonogramem wynosi 8.815,43 zł., ale jak mówi Damian Rybak, zapewne koszty poniesione przez parafie będą o wiele większe.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1027 (42/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze