Reklama

Rodzinie i lasom poświęcił życie

Strzelno, zmarł, Stanisław Popek
     Rodzinie i lasom poświęcił życie
     13 czerwca w wieku 101 lat zmarł jeden z najstarszych mieszkańców gminy Strzelno Stanisław Popek z Bławat.

     Urodził się 4 marca 1915 r. w miejscowości Turza w powiecie wągrowieckim i ówczesnym województwie poznańskim jako syn Władysława i Magdaleny z domu Ławeckiej. Był emerytowanym leśnikiem. Od 1933 r., jako uczeń Technikum Leśnego rozpoczął przygodę z myślistwem. Swoją praktykę w leśnictwie zaczął w 1931 r. w Nadleśnictwie Gliśnica. W 1935 r. rozpoczął naukę w Szkole dla Leśników w Margoninie. Po jej ukończeniu rozpoczął pracę w Nadleśnictwie Nakło w Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu. Był czynnym żołnierzem II wojny światowej.
     Mając 21 lat poznał swoją przyszłą żonę Marię Popek z domu Cembrowicz. Ślubowali 10 lipca 1945 r. w Strzelnie. Po wojnie wyjechali na Mazury, gdzie pan Stanisław został skierowany do pracy. Został zatrudniony w Nadleśnictwie Krutyń należącym do Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. Tam był jednym z organizatorów tworzenia lasów państwowych, a także prowadził gospodarkę łowiecką w tamtejszym stowarzyszeniu łowieckim. W 1953 r. pan Stanisław z rodziną przeniósł się do Bachotka w Nadleśnictwie Brodnica. Tam pracował aż do emerytury. Był członkiem Koła Łowieckiego Łabędź w obwodzie Bachotek w powiecie brodnickim.
     Po przejściu na emeryturę w 1977 r. powrócił w rodzinne strony swojej żony i w 1980 r. zamieszkał w wybudowanym domu w Bławatach. W tym też czasie został członkiem Koła Łowieckiego nr 66 Szarak w Strzelnie i przez 16 lat nie rozstawał się z fuzją. Jeszcze w wieku 93 lat czynnie uczestniczył w polowaniach. Do śmierci był honorowym i najstarszym członkiem koła. W 1997 r. został odznaczony brązowym Medalem Zasługi Łowieckiej, a we wrześniu 2014 r. srebrnym Medalem Zasługi Łowieckiej.
     Zmarł w zaciszu domowego ogniska 13 czerwca około 22:00. Po prostu zasnął. Gdy córka Irena wyszła do kuchni po wieczornej toalecie pana Stanisława i kiedy po paru minutach wróciła do pokoju, pan Stanisław już nie żył. Miał spokojną śmierć.
     Pochowany został 15 czerwca na parafialnym cmentarzu w Strzelnie przy ul. Kolejowej. Żegnała go kochająca rodzina, m.in. córka Irena, wnuczka Sylwia i prawnuczka Wiktoria, przyjaciele, sąsiedzi oraz członkowie Koła Łowieckiego. Spoczął obok zmarłej w sierpniu 2011 r. żony Marii.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1272 (26/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości