Reklama

Rowerzysta miał 0,6 promila alkoholu, dostał 2.500 zł mandatu

Rowerzysta na widok policjantów zeskoczył z roweru. Przyczyną nie był jednak zepsuty łańcuch jak się tłumaczył, tylko wypity alkohol.

W niedzielę, 18 czerwca o 9.45 dzielnicowi z KP Mogilno zatrzymali w Parlinie (gm. Dąbrowa) rowerzystę, który na ich widok zeskoczył z roweru. Policjanci wylegitymowali go. Dziwne zachowanie 33-letni rowerzysta tłumaczył tym, że zeskoczył z roweru, bo chciał naprawić łańcuch. Z łańcuchem było jednak wszystko w porządku.

Dzielnicowi postanowili sprawdzić mężczyznę alkotestem na obecność alkoholu w organizmie. Okazało się, że jechał rowerem w stanie nietrzeźwości, gdyż miał 0,6 promila alkoholu.

Jak informuje rzecznik KPP Mogilno asp. szt. Tomasz Bartecki: Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2.500 złotych.


Marek Holak

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości