Pomnik Bohaterów ZSRR na gębickim Rynku, w taki właśnie sposób został pomalowany zielonym sprayem. Radny Przemysław Majcherkiewicz utrzymywał podczas poniedziałkowych komisji, że to na pewno nie jest zielony kolor.
fot. Paweł Lachowicz
Gębice, rozbiórka, ZSRR, pomnik
Rozbiorą pomnik ZSRR
Tylko radny Ryszard Strzelecki z Gębic bronił wczoraj pomnika na sesji. 14 radnych było za jego rozebraniem. Policja od kilku dni prowadzi śledztwo w sprawie umieszczenia na pomniku krzyży celtyckich i zamiany sprayem w napisie na tablicy pomnika słowa ZSRR na NSZ. Na celowniku ma miejscowych kibiców Lecha Poznań.
JEDEN BRONIŁ
Na wczorajszej sesji Rady Miejskiej 14 radnych opowiedziało się za rozebraniem Pomnika Bohaterów ZSRR w Gębicach. 5 radnych się wstrzymało, m.in. z okolicznych wiosek: Stanisław Wojtasiński (PSL) z Bielic, Stanisław Redmann (PSL) z Gozdanina i Konrad Andrzejewski (PO) z Procynia. Tylko radny SLD Ryszard Strzelecki z Gębic głosował przeciw rozbiórce.
Na pytanie przewodniczącej Teresy Kujawy dlaczego klaszcze, tłumaczył, że dziękuje tym, którzy zagłosowali za rozbiórką pomnika.
SPRAYEM PO POMNIKU
Kilkanaście dni temu nieznany sprawca zdewastował ten pomnik. O tym akcie wandalizmu dyżurnego mogileńskiej komendy, 14 listopada około 17:25 telefonicznie zaalarmowała przewodnicząca Rady Miejskiej w Mogilnie Teresa Kujawa.
Radna w rozmowie z Pałukami powiedziała, że o zaistniałej sytuacji dowiedziała od jednego z mieszkańców Gębic. - Zadzwonił do mnie mężczyzna, przedstawił się jako „Kowalski” i zapytał, czy wiem coś na temat oblania zieloną farbą „Pomnika Bohaterów ZSRR” w Gębicach. Odpowiedziałam, że nic nie wiem na ten temat, a on na to, że jestem przewodniczącą całej gminy a nie tylko miasta Mogilna, więc powinnam się tym zainteresować i odłożył słuchawkę. Natychmiast zadzwoniłam na policję - usłyszeliśmy od radnej Kujawy.
O zajściu w Gębicach mogileńska policja nie udziela żadnych informacji. P.o. oficera prasowego mogileńskiej komendy sierż. szt. Tomasz Bartecki potwierdził jedynie, że faktycznie doszło tam do aktu wandalizmu. Jednak ze względu na toczące się postępowanie nie chciał się o sprawie wypowiadać. W chwili obecnej trwa przesłuchiwanie świadków. Sprawca złamał art. 261 kk, czyli „Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”.
Pewne jest natomiast to, że sprawca zamalował zieloną farbą w sprayu znajdujący się na pomniku napis ZSRR i dopisał NSZ. Ponadto na ścianach pomnika nieznany artysta namalował - również zielonym sprayem - znaki krzyża celtyckiego.
Na chwilę obecną nie wiadomo kiedy dokładnie doszło do incydentu. Od jednego z mieszkańców Gębic dowiedzieliśmy się, że stało się to prawdopodobnie 10 listopada w godzinach wieczornych. Wtedy bowiem w okolicach miejscowej podstawówki zauważono kręcącą się kilkuosobową grupkę młodych ludzi. Co ci młodzi ludzie mają wspólnego z malowidłem, które pojawiło się na obelisku? Zdaniem mieszkańców Gębic, z którymi udało nam się porozmawiać - wiele.
- Wygląda na to, że zrobiła to grupa tzw. kibiców „Lecha” Poznań. Pomalowali oni bowiem sprayem chodnik na wysokości miejscowej „podstawówki”, gdzie znalazły się m.in. kibicowskie hasła. Prawdopodobnie jest to ten sam spray, ten sam kolor, który widnieje na pomniku. Sugestia sama się nasuwa. Jeśli tak jest, to powinna za to odpowiedzieć cała grupa - powiedział nam jeden z mieszkańców.
Natomiast inny gębiczanin dodał: - Z tego co wiem chodzi prawdopodobnie o grupę tzw. kibiców „Lecha”. Ta grupa kręciła się bowiem w tym czasie w okolicach szkoły. Teren objęty jest monitoringiem, nie wykluczone więc, że uda się rozpoznać twarze sprawców.
Sprawa jest o tyle interesująca, że kibice Lecha Poznań mieli 28 grudnia podczas uroczystego odsłonięcia odbudowanego obok Pomnika Powstańców Wielkopolskich przygotować oprawę uroczystości, m.in. wystrzały świetlnych rac.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1136 (47/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze