Reklama

Rozjeżdżona i podorywana

Sołtys Strzelna Klasztornego Piotr Rychlewski twierdzi, że przedstawiciele sołectwa byli w Starostwie Powiatowym na rozmowach odnośnie drogi powiatowej biegnącej przez wieś. Twierdzi, że widoki na jej naprawę są marne.

       fot. Magdalena Lachowicz

Strzelno Klasztorne, droga powiatowa, zebranie wyborcze, mieszkańcy, remont, przebudowa
     Rozjeżdżona i podorywana
    Tak wygląda droga powiatowa biegnąca przez Strzelno Klasztorne. Pełni ona rolę obwodnicy Strzelna także dla ogromnych tirów, gdy centrum miasta zostaje wyłączone z ruchu, tak jak miało to miejsce podczas niedawnych pożarów dwóch budynków komunalnych.

     Na zebraniu wyborczym w Strzelnie Klasztornym 17 marca mieszkańcy poruszyli sprawę konieczności remontu i przebudowy drogi powiatowej łączącej miasto Strzelno przez Strzelno Klasztorne, dochodzącej do drogi wojewódzkiej w kierunku Kruszwicy. Droga ta stała się swoistą obwodnicą Strzelna. Tędy kierowane są objazdami samochody, gdy w centrum miasta wypadnie nagłe zdarzenie uniemożliwiające przejazd w kierunku Inowrocławia czy Kruszwicy. Tak było na przykład 11 marca podczas pożaru dwóch budynków komunalnych przy ul. Inowrocławskiej i ul. Lipowej. Po przejechaniu dużej liczby znacznie obciążonych tonażem samochodów, droga powiatowa została całkowicie zniszczona.
     O jej remont w imieniu mieszkańców Strzelna Klasztornego wnioskowała też na sesji Rady Miejskiej 26 marca radna Emilia Walkowiak. - Jest prośba do powiatowego sztabu kryzysowego, żeby tę drogę ująć w najbliższym czasie do porządnego remontu, tak, by w przypadku niespodziewanych sytuacji mogła ona służyć, jako taka obwodnica Strzelna - mówiła radna do obecnych na sesji radnego powiatowego Krzysztofa Mleczki i wicestarosty Krzysztofa Szarzyńskiego.
     Wicestarosta Szarzyński twierdził, że problem jakości dróg powiatowych na terenie gminy Strzelno jest mu znany. Mówił, że był na zebraniu sołeckim w Strzelnie Klasztornym i po wysłuchaniu skarg mieszkańców złożył już odpowiedni wniosek do dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych Tomasza Werbińskiego.
     Wicestarosta zaznaczył, że tuż po świętach wielkanocnych 8 kwietnia o 13:00 w Starostwie Powiatowym odbędzie się posiedzenie komisji bezpieczeństwa. Zaprosił na komisję przewodniczącego i członków komisji bezpieczeństwa z gminy Strzelno. - Powtórzymy te wnioski, które państwo składają na tej komisji (...) Priorytetem są sprawy szpitala, ale uważam, że bezpieczeństwo komunikacyjne również jest ważne, ponieważ problem zatłoczenia miasta Strzelna wszyscy znają i wszyscy widzą - mówił wicestarosta. Wicestarosta wspomniał też, że na zebraniu sołeckim mieszkańcy wnosili m.in. o ograniczenie tonażu na tej drodze. W chwili obecnej jest to 25 ton, natomiast wniosek mieszkańców był na 15 ton, z wyłączeniem mieszkańców, którzy muszą dojechać do pól i posesji oraz pojazdów służb i instytucji. - Taki wniosek na drugi dzień po zebraniu złożyłem panu dyrektorowi Tomaszowi Werbińskiemu - powiedział.
     Sołtys Strzelna Klasztornego Piotr Rychlewski twierdzi, że przedstawiciele sołectwa byli w Starostwie Powiatowym odnośnie stanu drogi powiatowej. Jednak, jak mówił, obietnice są marne. - Powiem szczerze, z tego powodu, że GDDKiA odmawia jakiejkolwiek pomocy wzięcia na siebie chociaż części kosztów naprawienia tej drogi. Ich nie obchodzi, że objazd był przez Strzelno Klasztorne i droga powiatowa została przez to zniszczona. Oni twierdzą, że to gminny sztab kryzysowy zorganizował taki objazd, ale stwierdzili, że jak będą mogli, tak pomogą. Tak obiecali - mówił Piotr Rychlewski. Dodał, że także dużym problemem jest podorywanie tej drogi.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1207 (13/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości